Ekspedycja 75 gotowa na wtorkowy spacer kosmiczny w zakresie nawigacji i utrzymania naukowego.
Astronauci Sophie Adenot z ESA (Europejska Agencja Kosmiczna) i Jessica Meir z NASA opuszczą Międzynarodową Stację Kosmiczną po przygotowaniu skafandrów do zasilania bateryjnego o godz. 8:30 czasu EDT we wtorek, 1 września, co oznacza początek ich spaceru kosmicznego. Transmisję na żywo ze spaceru zapewnią NASA+ i inne platformy od godziny 7:00 czasu EDT.
Podczas spaceru będą pracować około sześć i pół godziny w próżni, na wymianie elementu nawigacyjnego statku, przygotowaniu detektora cząstek do przyszłych ulepszeń, instalowaniu przewodów łączących dla wzmocnienia transmisji danych i wykonywaniu innych zadań. Będzie to siódmy spacer Meir, trzeci Adenot i 284. spacer na stacji orbitalnej od 1998 roku.
Ekspedycja 75 zakończyła w poniedziałek przygotowania do czwartego spaceru kosmicznego w tym miesiącu poza stacją orbitalną. Adenot i Meir przeglądnęły protokoły spaceru, przygotowały skafandry i zorganizowały narzędzia w komorze powietrznej Quest przez cały poniedziałek. Dwójka ta dołączyła także do inżynierów lotu NASA Anila Menona i Jacka Hathawaya i zapoznała się z procedurami robota Canadarm2 niezbędnymi do wsparcia spaceru we wtorek.
Inżynierowie lotu Menon i Hathaway będą obsługiwać Canadarm2 oraz prowadzić Meir, która będzie przypięta do końcówki zaczepowej Canadarm2 za pomocą przenośnej podpórki stopy, do miejsc pracy wzdłuż prawej burty belki truss stacji. Adenot pozostanie przywiązana liną do stacji i sama przemieści się do miejsc pracy. Hathaway będzie monitorował działania zewnętrzne, aby zapewnić bezpieczeństwo obu spacerowiczów i realizację ich zadań. Menon i Hathaway będą także pomagać spacerowiczom w założeniu i zdjęciu skafandrów wewnątrz Quest.
Załoga Ekspedycji 75 skupiła się w poniedziałek na zadaniach Roskosmosu dotyczących nauki i utrzymania stacji. Inżynierowie pokładowi Pyotr Dubrov i Anna Kikina pracowali w module serwisowym Zvezda i testowali łączność między dokowanym statkiem towarowym Progress 94 a zdalnie sterowaną jednostką robotyczną TORU. TORU miałby być użyty do zdalnego sterowania statkiem kosmicznym Roskosmosu w mało prawdopodobnym przypadku awarii zautomatyzowanego systemu zbliżania i dokowania.
Dubrov naprawiał i testował kable ethernet, Kikina pracowała nad elektroniką i utrzymaniem wentylacji. Inżynier lotu Andrey Fedyaev przelał wodę ze Progress 94 do zbiorników wodnych stacji, a następnie biegał po bieżni Zvezda, będąc podłączony do elektrod podczas testu sprawności fizycznej.
Więcej informacji na temat działań stacji będzie dostępnych w bieżących relacjach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!