Szef United Launch Alliance Tory Bruno rezygnuje
SANTA FE, Nowy Meksyk ? Tory Bruno, długotrwały szef United Launch Alliance, odchodzi z joint venture w poszukiwaniu nowej możliwości.
W oświadczeniu z 23 grudnia przedstawiciele Boeinga i Lockheed Martin, którzy mają równy udział w ULA, przekazali, że Bruno ustępuje ze stanowiska po 12 latach z powodu innej, nieujawnionej okazji.
"Jesteśmy wdzięczni Tory'emu Bruno za jego pracę dla ULA i kraju, i dziękujemy mu za jego przywództwo" ? stwierdzili Robert Lightfoot z Lockheed Martin i Kay Sears z Boeinga. Komunikat nie zawierał innych szczegółów dotyczących rezygnacji Bruna.
"Dziękuję za możliwość prowadzenia tej wspaniałej ekipy. Dzięki ich pracy ULA zostało ustawione w doskonałej pozycji do realizacji kluczowych zadań dla klientów i narodu" ? powiedział Bruno w swoim wpisie w mediach społecznościowych.
Ogłoszenie okazało się niespodziewanym ruchem, bez wskazówek, że Bruno opuszcza firmę. Wcześniej tego dnia ULA opublikowała najnowszy odcinek programu "The Burn Sequence", podcastu, w którym Bruno rozmawia z urzędnikami branży. To był humorystyczny, świąteczny odcinek i Bruno nie zasugerował odejścia podczas niego.
ULA zatrudniła Bruno jako CEO w 2014 roku, zastępując Michaela Gassa, który prowadził joint venture od założenia w 2006 roku. Bruno wcześniej był prezesem Lockheed Martin ds. Strategicznych Systemów Obrony i Rakietowych, i pracował nad programami kosmicznymi i rakietowymi przez 30 lat.
Bruno dołączył do ULA w czasie, gdy de facto monopol firmy na starty związane z bezpieczeństwem narodowym był kwestionowany przez SpaceX, która pozwała Siły Powietrzne USA, aby uzyskać prawo do rywalizacji o te kontrakty.
W tym samym czasie ULA stała w obliczu zagrożeń dla swojego roboczego pojazdu Atlas 5, który wykorzystuje rosyjski silnik RD-180. Kongres rozważał zablokowanie przyszłych sprzedaży tego silnika, a rząd rosyjski groził odcięciem dostępu w odpowiedzi na zachodnie sankcje za aneksję Krymu przez Rosję i okupację części wschodniej Ukrainy.
Miesiąc po objęciu stanowiska CEO Bruno ogłosił umowę z Blue Origin na użycie silnika BE-4 tej firmy w nowej rakiecie ULA, która ostatecznie zastąpiłaby zarówno Atlas 5, jak i Delta 4. Ta rakieta, którą ULA później nazwała Vulcan, odbyła swój pierwszy lot w styczniu 2024 roku.
Znaczna część kadencji Bruna była poświęcona zarządzaniu tą transformacją w firmie, która wycofywała Atlas i Delta i wprowadzała Vulcan. Działo się to na tle dramatycznie zmieniającego się rynku startowego, gdy SpaceX przekształciła się z nowicjusza w giganta, który w tym roku samodzielnie wykonał 165 startów. ULA, w porównaniu, wykonała sześć startów, z czego pięć Atlas 5 i jeden Vulcan.
ULA prognozowała dziewięć startów w tym roku, kiedy Bruno rozmawiał z reporterami w sierpniu, liczba ta była sama w sobie ostrym spadkiem w porównaniu z projekcją 20 startów, którą firma podała w zeszłym roku.
Bruno jednak pozostawał optymistyczny co do zwiększenia tempa startów Vulcan, przewidując 20-25 startów w 2026 roku, aby zaspokoić popyt ze strony sektorów komercyjnego i rządowego. "Mamy ten dobry problem, że jest więcej klientów chcących korzystać z tej rakiety, niż łatwo jest to zorganizować" ? powiedział wtedy.
ULA poinformowała, że John Elbon będzie pełnić funkcję tymczasowego dyrektora generalnego wraz z rezygnacją Bruna. Spółka ogłosiła 8 grudnia, że Elbon, który był dyrektorem operacyjnym, przejdzie na emeryturę po ośmiu latach pracy. Mark Peller, który wcześniej był starszym wiceprezesem ds. Vulcan i programów zaawansowanych, został wyznaczony na następcę Elbona na stanowisko COO.
"Mamy największe zaufanie do Johna, by kontynuował wzmacnianie tempa rozwoju ULA podczas gdy zarząd będzie kontynuował poszukiwania następnego lidera ULA," powiedzieli Lightfoot i Sears w oświadczeniu ogłaszając rezygnację Bruna. "Wraz z Markiem Pellerem, nowym COO, kariera Johna w lotnictwie kosmicznym i jego doświadczenie w startach stanowią atut dla ULA i jej klientów, zwłaszcza dla osiągnięcia kluczowych nadchodzących kamieni milowych Vulcan."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.