ULA mianuje Marka Pellera nowym dyrektorem generalnym.

United Launch Alliance wyznaczyła Marka Pellera, długoletniego menedżera i członka kadry kierowniczej firmy, na swojego nowego dyrektora generalnego.

ULA poinformowała, że awans Pellera na prezesa i dyrektora generalnego ma wejść w życie ze skutkiem natychmiastowym. Był dotychczas dyrektorem operacyjnym spółki joint venture Boeinga i Lockheed Martina.

Zastępuje Johna Elbona, który od dłuższego czasu pełnił funkcję tymczasowego dyrektora generalnego. Elbon planował przejście na emeryturę po ośmiu latach jako dyrektor operacyjny, a Peller miał najpierw go zastąpić, lecz ostatecznie objął stanowisko tymczasowe po nagłym odejściu długiego dyrektora Tory Bruno. Kilka dni później Blue Origin ogłosiło zatrudnienie Bruno na stanowisko swojego nowego prezesa ds. bezpieczeństwa narodowego.

ULA wybrała Pellera na stanowisko dyrektora generalnego po "procesie trwającym kilka miesięcy", który brał pod uwagę kandydatów wewnętrznych i zewnętrznych, powiedziała Kay Sears, członkini zarządu Boeinga, która zasiada także w zarządzie ULA. "Doświadczenie Marka oraz jego obszerna wiedza na temat zarówno działalności ULA, jak i oferty technicznej, czyni go najlepszym kandydatem na objęcie stanowiska dyrektora generalnego" - dodała.

Peller jest związany z ULA i pokrewnymi firmami od ponad 35 lat. W 1990 r. dołączył do Rockwell International jako inżynier napędów pracujący nad programem promu kosmicznego. W 1996 r. Boeing przejął kosmiczną działalność Rockwell, a rok później Peller dołączył do programów rakiet nośnych Delta Boeinga.

Po połączeniu programów rakiet nośnych Boeinga i Lockheed Martin w ULA w 2006 r. został głównym inżynierem ds. rakiet Delta 2 i Delta 4. W czasie, gdy pełnił funkcję starszego wiceprezesa ds. programu Vulcan i programów zaawansowanych w ULA, został mianowany dyrektorem operacyjnym pod koniec ubiegłego roku.

"To zaszczyt objąć tę rolę i prowadzić naprawdę niezwykły zespół ludzi oraz doceniam zaufanie, jakie ma do mnie zarząd," powiedział Peller. "ULA ma ogromną historię uruchamiania najważniejszych misji w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego i eksploracji, a przyszłość jest nieograniczona dzięki nowym możliwościom i osiągom rakiety Vulcan."

Rakieta Vulcan stanowi jednak duże wyzwanie dla ULA. Podczas jednego z briefingów Peller powiedział, że firma planuje 16-18 startów Vulcan w 2026 r. Jednak pierwszy z tych startów, w misji dla Sił Kosmicznych, doświadczył anomalii w jednej z czterech boosterów na paliwo stałe. Rakieta zdołała pomyślnie zakończyć misję, ale od tamtej pory nie wzniosła się w powietrze.

W tym roku ULA wykonała trzy starty Atlas 5, ostatni 2 lipca, wszystkie dla misji Leo Amazon. Jednak jedynymi pozostającymi pojazdami Atlas 5 są te zarezerwowane dla Boeinga CST-100 Starliner, komercyjnego pojazdu załogowego.

Podczas rozmów o wynikach za 21 lipca Northrop Grumman, który produkuje boostery rakiet Vulcana na paliwo stałe, oświadczył, że podjął "działania naprawcze" w celu rozwiązania problemu zaobserwowanego podczas lutowego startu, ale dodał, że przeprojektowane silniki mogą nie rozpocząć dostaw aż do końca roku.

Przerwa w programie Vulcan wywołała presję finansową na ULA. Lockheed Martin poinformował w zgłoszeniu regulacyjnym z 23 lipca, że uziemienie "negatywnie wpływa na kondycję finansową ULA" i że zgodziło się na gwarancję pożyczek w wysokości 500 milionów dolarów dla ULA. Boeing powiedział w odrębnym zgłoszeniu z 28 lipca, że złożył podobną gwarancję dla ULA.

"Pozycja finansowa ULA została dotknięta z powodu wyzwań związanych z wydajnością wynikających z anomalii w dyszy boosterów na paliwo stałe, zaobserwowanej przy dwóch startach Vulcana," podała spółka w oświadczeniu z odniesieniem do startu z lutego oraz podobnego problemu stwierdzonego przy drugim starcie Vulcana w październiku 2024 roku.

Nawet bez problemu z silnikiem na paliwo stałe Vulcan mógłby być nadal unieruchomiony. Pierwszy stopień rakiety wykorzystuje silniki BE-4 firmy Blue Origin, które także napędzają rakietę New Glenn tej samej firmy.

Blue Origin poinformowało 5 sierpnia, że powiązało eksplozję z 28 maja, która zniszczyła rakietę New Glenn na platformie podczas testu statycznego, z zaworem tlenu ciekłego w silniku BE-4. Powiedziano, że dokonuje "małych modyfikacji" w zaworze, które mogą być stosowane w już wyprodukowanych silnikach.

ULA zakomunikowała, że wraz z objęciem stanowiska dyrektora generalnego Pellera Elbon przejdzie na emeryturę z firmy pod koniec roku, kończąc 45-letnią karierę w branży.

"Dziękujemy za zaangażowanie Johna w ULA oraz za to, że w zeszłym roku odroczył planowaną emeryturę, pozostając jako tymczasowy dyrektor generalny, aby zapewnić firmie płynne przejście i czas na przeprowadzenie dokładnego procesu poszukiwania i wyłonienia następcy na stanowisko prezesa i dyrektora generalnego," powiedział Robert Lightfoot, prezes Lockheed Martin Space i przewodniczący rady ULA.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!

Opublikowano: 2026-08-18 10:40

Zobacz satelitę