Japońska firma iSpace ostrzega przed opóźnieniami w nowym silniku lądownika księżycowego
Japońska firma kosmiczna ispace poinformowała, że prace nad nowym napędem lądowników księżycowych napotykają opóźnienia i że rozważa możliwość zamiany silnika.
Podczas prezentacji wyników za trzeci kwartał fiskalny firma podkreśliła, że problemy z rozwojem silnika VoidRunner mogą przesunąć kolejną misję lądownika.
VoidRunner to wspólny projekt amerykańskiego oddziału ispace i Agile Space Industries, ogłoszony w maju 2025 roku. Zastąpił on wcześniej planowany silnik Agile Space, używany w lądowisku Apex 1.0, nad którym pracuje ispace U.S.
Zmiana napędu wymagała według ispace modyfikacji konstrukcji lądownika, co spowodowało opóźnienie użycia w misji prowadzonej przez Draper w ramach programu NASA CLPS z 2026 na 2027 rok. Misja ta, realizowana w rejonie tylnej części Księżyca, została oznaczona jako Misja 3.
Podczas prezentacji, Jumpei Nozaki, dyrektor finansowy i operacyjny ispace, stwierdził, że osiągnięcie wymaganej wydajności dla VoidRunner, w tym pod kątem ciągu i efektywności paliwowej, trwa dłużej, niż się spodziewano.
Jedną z możliwości byłoby ponowne przestawienie na inny napęd.
"Kontynuujemy udoskonalanie i testowanie, by uzyskać potrzebne parametry, lecz w sytuacjach, gdy trudno je uzyskać, rozważamy przejście na inny silnik" ? przekazano w przetłumaczonych uwagach.
Przejście na alternatywny napęd lub kolejne opóźnienia VoidRunner mogłyby opóźnić Misję 3, a także wpłynąć na Misję 4, która będzie korzystać z nowego projektu lądownika z serii 3, opracowywanego w Japonii i zawierającego ten sam silnik. Misja 4 obecnie planowana jest na 2028 rok.
Rzecznicy firmy nie podali szczegółów dotyczących problemów z VoidRunner, a rzecznik Agile Space Industries nie skomentował zapytań z 18 lutego. Wciąż to Agile Space pracuje nad silnikiem, podczas gdy ispace odpowiada za układ zaworu.
"Siła Agile leży w możliwości drukowania 3D, która umożliwia szybkie projektowanie, produkcję i powtarzanie testów, gdy pojawiają się problemy" ? powiedział Takeshi Hakamada, założyciel i dyrektor generalny ispace. "Wierzymy, że osiągniemy nasze cele i obecnie monitorujemy sytuację."
"Poza obserwowaniem sytuacji wysyłamy także inżynierów na miejsce, aby rozmawiać z zespołem Agile. Monitorując postępy, rozważamy także środki zapobiegawcze jako firma, dlatego prowadzone są rozmowy na szczeblu zarządzania" ? dodał.
Opóźnienie związane z VoidRunner było kluczowym czynnikiem obniżającym prognozy przychodów ispace na bieżący rok fiskalny, kończący się 31 marca. Firma zredukowała prognozowane przychody z projektów z 10 miliardów jenów do 6 miliardów jenów.
Wpływ opóźnień na Misje 3 i 4, które przesuwają część przychodów poza bieżący rok fiskalny, stanowił największy element zmniejszenia. Mniejsze spadki odnotowano także w związku z awarią lądownika Misji 2 w czerwcu 2025 r. oraz przy braku zamówienia CLPS dla drugiej misji Apex 1.0 (Misja 5).
Pomimo niepowodzeń ispace podkreśliła postęp w innych obszarach, w tym nad kolejną lądowiskową misją wyprodukowaną w Japonii, Misją 6, planowaną na 2029 r. W tym zakresie europejska filia pracuje nad MAGPIE, roverem finansowanym przez ESA o wartości do 76 mln USD.
W styczniu firma zdobyła także nagrodę z Japan's Space Strategic Fund o wartości do 20 miliardów jenów, mającą na celu rozwój technologii precyzyjnego lądowania, pokazanej w misji Smart Lander for Investigating Moon JAXA w kontekście Misji 6, co umożliwi lądowanie w południowym regionie polarnym Księżyca.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.