Max Space ujawnia plany dotyczące komercyjnej stacji kosmicznej
WASHINGTON - Max Space, młoda firma zajmująca się technologią modułów rozszerzalnych, planuje uruchomić komercyjną stację kosmiczną, którą dałoby się wynieść na orbitę jednym startem Falcon 9.
Thunderbird Station to koncepcja stacji z jednym dużym modułem, który po rozwinięciu miałby objętość około 350 metrów sześciennych, co stanowiłoby mniej więcej jedną trzecią objętości ISS na orbicie. Projekt przewiduje stałe utrzymanie czterech osób i dwa porty dokujące dla pojazdów odwiedzających.
Max Space wyszło z trybu stealth w kwietniu 2024 roku, ujawniając technologię modułów rozszerzalnych. Firma odcina się od podejścia innych producentów modułów napompowywanych, co według niej daje moduły o bardziej przewidywalnych marginesach bezpieczeństwa i lepszą skalowalność do większych rozmiarów.
Wówczas nie planowano tworzyć własnej stacji, lecz oferować technologię modułów firmom projektującym stacje i do innych zastosowań, takich jak depoty paliw w przestrzeni kosmicznej. Zaktualizowane podejście NASA w programie Commercial Low Earth Orbit Destinations (CLD), ogłoszone w sierpniu, skłoniło firmę do rozwinięcia własnej koncepcji stacji.
'Było jasne, że to okazja, by zaprezentować propozycję pokazującą, jak te moduły mogą być użyte do zamieszkania ludzi,' powiedział Saleem Miyan, CEO Max Space, w wywiadzie.
Strategiczne znaczenie CLD polegało na tym, że NASA zaczęła fundować wiele umów Space Act, wspierających rozwój i wstępne demonstracje komercyjnych stacji, co stworzyło bodziec do przyspieszenia długoterminowych planów firmy.
'Ta propozycja CLD dała nam impuls do przemyślenia, jak wprowadzimy plan działania naprzód, i dokładnie to zrobiliśmy,' powiedział Miyan.
Najważniejszą cechą Thunderbird Station jest możliwość wystrzelenia jej jednym startem Falcon 9. Inne projekty komercyjnych stacji często wymagają wielu startów lub jednego nośnika o dużej mocy, takiego jak Starship SpaceX.
Ta zdolność wynika z koncepcji 'morphic interior structure', czyli morficznej struktury wnętrza, która wykorzystuje miękkie materiały w dużej części wnętrza i którą załogi mogą rekonfigurować, by wspierać różne operacje.
'W praktyce mamy wysoce konfigurowalne środowisko wewnętrzne,' powiedział Miyan, porównując to do przesuwania mebli w domu. 'Pozwala nam stworzyć użyteczną objętość, spersonalizowaną przestrzeń dla astronautów i dużo miejsca, które łatwo można wykorzystać do dużych procesów produkcyjnych na orbicie.'
Aby wesprzeć projekt stacji, Max Space zatrudniło byłą astronautkę NASA Nicol Stott jako główną astronautkę. 'Była niezwykle pomocna naszym zespołom projektowym i inżynieryjnym przy opracowywaniu oryginalnych koncepcji dotyczących tego, jak miałby wyglądać wewnętrzny habitat,' dodał Miyan.
Do Max Space dołącza także Kartik Sheth, były zastępca głównego naukowca NASA. Miyan powiedział, że Sheth pomoże firmie strategicznie i taktycznie dopasować to, co robimy na Thunderbird Station, aby zaspokoić potrzeby NASA, a także Ameryki.
Podczas gdy zmiany w strategii NASA CLD przyspieszają prace nad Thunderbird Station, firma dostrzega także dodatkowych potencjalnych klientów. 'To, co zobaczyli w naszym projekcie i w podejściu do bardzo taniej startu dużej stacji, wywołało duże zainteresowanie poza programem CLD,' stwierdził Miyan.
Potencjalny popyt obejmuje instytucje chcące kontynuować badania prowadzone obecnie na ISS, a także te zainteresowane produkcją w kosmosie półprzewodników i światłowodów. Zastosowania te budzą większe zainteresowanie niż inne, takie jak turystyka.
Kolejny kluczowy kamień milowy w rozwoju to Mission Evolution, mały prototyp planowany na początku 2027 roku w misji SpaceX rideshare. Głównym celem tej misji będzie zwerygowanie systemu ochrony modułu przed mikrometeoroidami i odpadami orbitalnymi, którego Miyan nazywa 'liściową warstwą', która dobrze sprawdziła się w testach naziemnych, ale dotąd nie została wystrzelona w kosmosie. Misja ta także przetestuje system kontroli środowiska i podtrzymania życia modułu.
Miyan dodał, że firma, licząca prawie 50 pracowników i posiadająca obiekt w Exploration Park w pobliżu Kennedy Space Center, jest w pełni finansowana na start Mission Evolution przez grupę inwestorów strategicznych i instytucjonalnych, których nie ujawnił. Firma zebrała ponad 10 milionów dolarów w rundzie pre-seed.
Technologia modułu rozszerzalnego mogłaby być również dopasowana do innych zastosowań, w tym misji na Księżyc i Marsa. Miyan powiedział, że ten sam projekt modułu używany w Thunderbird Station mógłby być łatwo adaptowany do lądownika księżycowego.
'Widzimy wiele ciekawych zastosowań, gdzie potrzebne są habitaty, niezależnie od tego, czy są przystosowane dla ludzi, czy nie' ? powiedział. 'To właśnie te obszary, w których moim zdaniem będziemy się wyróżniać.'
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.