Musk mówi, że skupienie SpaceX jest na Księżycu, a nie na Marsie.
Ponad rok po tym, jak Księżyc uznano za rozpraszacz, Elon Musk zapowiada, że SpaceX skoncentruje się na osadnictwie na Księżycu zanim ruszy z misjami ludzi na Marsa.
W wpisie w mediach społecznościowych z 8 lutego Musk stwierdził, że SpaceX odłoży na bok dawne plany stałej obecności ludzi na Marsie i zainwestuje w utworzenie "miasta samo-utrzymującego się" na Księżycu.
"Dla jasności, SpaceX już skupiło się na tworzeniu samowystarczalnego miasta na Księżycu, co mogłoby zająć mniej niż dekadę, podczas gdy Mars potrzebowałby dwie dekady lub dłużej," napisał.
Ani Musk, ani SpaceX nie przedstawiły jeszcze szczegółów dotyczących tego lunarnego osiedla. Firma od dawna kojarzona jest z misją masowego osadnictwa na Marsie za pomocą Starship, nad którym prowadzi prace.
"Postęp mierzy się możliwością osiągnięcia samowystarczalnej cywilizacji na Marsie według wyznaczonego harmonogramu," stwierdził Musk podczas prezentacji w maju ubiegłego roku w ośrodku Starbase SpaceX w Teksasie, gdzie budowane i testowane są pojazdy Starship.
W tej prezentacji omawiał rozwój Starship jako sposób na zbudowanie masowej osady ludzkiej na Marsie, która wymagałaby tysięcy startów. "Co około dwóch lat dramatycznie zwiększamy liczbę statków lecących na Marsa" ? powiedział, odnosząc się do okien startowych otwierających się co mniej więcej dwa lata, "i ostatecznie dążymy do tysiąca lub dwóch tysięcy statków na każde zbliżenie z Marsem."
Według planu z tej prezentacji misje mogłyby ruszyć w kolejnym oknie startowym Marsa, które otworzy się pod koniec 2026 roku. "Spróbujemy wykorzystać tę szansę, jeśli dopisze szczęście," dodał. "Szacunki wskazują na prawdopodobieństwo 50 na 50, bo musimy opracować orbitalny sposób zaopatrzenia, by zapewnić wystarczalne możliwości dotarcia na Marsa."
Firma wciąż nie potwierdziła zdolności transferu paliwa w kosmosie, kluczowej umiejętności nie tylko dla misji na Marsa, ale także dla planów na Księżyc, w tym lądowiska Starship w programie NASA Human Landing System. W branży utrzymuje się sceptycyzm co do gotowości SpaceX do marsjańskiego lotu jeszcze w bieżącym roku, a nawet Musk wydaje się być coraz bardziej ostrożny co do możliwości uruchomienia misji w tym roku.
Według The Wall Street Journal z 6 lutego SpaceX wycofał plany lotu na Marsa w 2026 roku, koncentrując się na bezzałogowej demonstracji lądowania na Księżycu, która mogłaby odbyć się już w marcu 2027 roku.
W swoim wpisie w mediach społecznościowych Musk podkreślił, że praca na Księżycu pozwala na szybsze postępy niż misje na Marsa.
"Podróż na Marsa staje się realna tylko wtedy, gdy planety tworzą optymalny układ co 26 miesięcy (całkowita podróż trwa około sześciu miesięcy), podczas gdy wobec Księżyca mamy krótsze okno - co około 10 dni podróż trwa dwa dni," napisał. "Oznacza to, że możemy wprowadzać iteracje znacznie szybciej, by zakończyć miasto na Księżycu niż to na Marsie."
Choć Musk od dawna interesuje się wysyłaniem ludzi na Marsa, jego skłonność do Księżyca fluktowała przez lata. "Jeśli chcesz naprawdę zaangażować publiczność, potrzebna jest baza na Księżycu," mówił podczas lipcowego przemówienia z 2017 roku.
Następnie w tym samym roku pokazał zaktualizowane koncepcje rakiety BFR (prekursor Starship), włączając ideę lunarnej bazy Moon Base Alpha. "To 2017 rok. Myślę, że powinniśmy mieć już bazę na Księżycu," stwierdził podczas Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego.
Na początku ubiegłego roku Musk ponownie skupił uwagę niemal wyłącznie na Marsie. "Nie, jedziemy prosto na Marsa. Księżyc to rozproszenie," napisał w styczniowym poście z 2025 roku, odpowiadając na propozycję wykorzystania tlenu z Księżyca do zasilania misji Starship na Marsa.
Takie stanowisko odzwierciedlało wczesne sygnały polityki drugiej administracji Trumpa, które kładły nacisk na eksplorację Marsa kosztem programów księżycowych. Do takich propozycji należało zakończenie programów Space Launch System i Orion po Artemis 3, wraz z wnioskami budżetowymi NASA na technologie i możliwości eksploracji Marsa.
Kongres odrzucił wysiłki mające na celu zakończenie SLS i Orion, a także Księżycową Bramę. Rozporządzenie podpisane przez prezydenta Trumpa w grudniu wzywało do powrotu człowieka na Księżyc do 2028 roku i ustanowienia pierwszych elementów stałej bazy księżycowej do 2030 roku.
W tym samym czasie SpaceX i Musk wykazują rosnące zainteresowanie orbitalnymi centrami danych, przedsięwzięcie, które mogłoby konkurować o zasoby z ambicjami dotyczącymi Marsa. SpaceX złożył wniosek do FCC o utworzenie do 1 miliona satelitów, które miałyby służyć jako orbitalne centra danych. Firma ogłosiła również 2 lutego, że przejmie firmę sztucznej inteligencji xAI należącą do Muska, w umowie wycenianej na 1,25 biliona dolarów.
Musk powiedział, że wciąż interesuje go wysyłanie ludzi na Marsa, lecz jako drugi cel względem osadnictwa księżycowego.
"Mówiąc to, SpaceX będzie również dążyć do zbudowania miasta na Marsie i rozpocząć to w około pięć do siedmiu lat," napisał, "ale priorytet nadrzędny to zabezpieczenie przyszłości cywilizacji, a Księżyc jest szybszy."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.