Mutable Tactics zdobyło 2,1 mln dolarów na koordynację dronów za pomocą sztucznej inteligencji w środowiskach bez dostępu do satelitów
TAMPA, Floryda - brytyjski startup Mutable Tactics pozyskał 2,1 mln USD w rundzie pre-seed na opracowanie oprogramowania AI umożliwiającego grupom dronów wojskowych działanie autonomiczne, także wtedy, gdy nawigacja satelitarna i łączność są zakłócone.
Rundę finansowania poprowadził Seraphim Space, które postrzega tę technologię jako sposób na wzmocnienie odporności zdolności opartych na technologiach kosmicznych, na których często polegają ich inwestycje.
"System korzysta z kosmicznego PNT [Pozycja, Nawigacja i Czas] oraz łączności, gdy są dostępne, co przekłada się na lepsze parametry," napisała mailowo Maureen Haverty, dyrektor inwestycyjny Seraphim Space.
Następnie uruchamia tryb ograniczonej łączności kosmicznej, który pozwala dronom nadal pracować w zespole, gdy łączność kosmiczna nie jest dostępna. Wspieramy to jako inwestorzy z branży kosmicznej, gdyż widzimy w tym wyeliminowanie konieczności zapasowych ręcznych alternatyw, które obserwujemy na rynku.
Haverty nie skomentowała sposobu koordynowania operacji bez łączności, lecz stwierdziła: "cała architektura została zaprojektowana od podstaw tak, aby działać w paradygmacie, w którym łączność jest zabroniona. Brak łączności nie jest dodatkiem, jak widzimy gdzie indziej."
Mutable Tactics, założony w sierpniu 2024 r. przez byłego oficera Armii Brytyjskiej Colina MacLeoda i specjalistę ds. robotyki AI Enrique Mu?oz de Cote, planuje wykorzystać środki na powiększenie zespołu inżynierskiego i przyspieszenie rozwoju oprogramowania dla szeregu systemów bezzałogowych, w tym dronów powietrznych, morskich i naziemnych.
Firma informuje, że pracuje nad walidacją technologii z dwoma europejskimi rządami w realnych warunkach operacyjnych, jednocześnie współpracując z partnerami w dziedzinie bezzałogowych systemów i przygotowując demonstracje na żywo w wymagających środowiskach.
MacLeod brał udział w operacjach w Iraku i Afganistanie, gdzie przyznał, że na własne oczy widział, jak technologia może odnieść sukces lub ponieść porażkę pod presją.
"Coraz częściej ograniczeniem nie jest już sprzęt, lecz ludzkie skupienie uwagi," dodał.
"Możemy wprowadzić więcej dronów niż kiedykolwiek wcześniej, a wciąż prosimy operatorów, by kontrolowali je pojedynczo, często w środowiskach, gdzie łączność jest niestabilna. Prawdziwa autonomia łamie ten jednopunktowy związek, pozwalając ludziom nadzorować i kierować zespołami systemów, a nie pojedynczymi maszynami."
Brytyjski National Security Strategic Investment Fund również brał udział w rundzie, wraz z inwestorami Koro, Entrepreneurs First i Transpose.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.