NASA kontynuuje testy wycieku wodoru w SLS

Test NASA mający zweryfikować naprawy uszczelek w układzie tankowania wodoru w Space Launch System okazał się częściowo udany, mimo problemów z wyposażeniem naziemnym.

W komunikacie z późnego 13 lutego NASA poinformowała, że dzień wcześniej przeprowadziła na systemie tankowania rdzenia SLS test pewności (confidence test), częściowo napełniając zbiornik wodoru rdzenia, by ocenić nowe uszczelki zamienione w interfejsie tankowania.

Uszczelki były podejrzanymi przyczynami wycieków podczas mokrej próby odliczania 2 lutego, gdy SLS był napełniony ciekłym wodorem i ciekłym tlenem jako część treningowego odliczania. Wyciek zmusił wcześniejsze zakończenie testu, a NASA później poinformowała, że planuje wymienić dwie uszczelki w liniach wodoru transportujących paliwo do rakiety.

W najnowszym komunikacie NASA wyjaśniła, że test pewności, nieujawniany z wyprzedzeniem i opisany po raz pierwszy przez Spaceflight Now, miał ocenić nowe uszczelki. Jednocześnie agencja dodała, że zespoły napotkały kłopoty z wyposażeniem wsparcia naziemnego, które ograniczyło dopływ LH2 do rakiety.

Pomimo ograniczonego dopływu, NASA stwierdziła, że udało się uzyskać pewność w kilku kluczowych celach i zebrać dane dotyczące interfejsu, będącego źródłem wcześniejszego wycieku.

Dyrektor NASA, Jared Isaacman, odniósł się do testu, nazywając go "mini mokrą próbą odliczania" w relacji z startu Crew-12 z 13 lutego.

"Dzisiaj realizujemy serię krótkich testów mokrej próby odliczania, aby maksymalnie zwiększyć szanse powodzenia tego pojazdu i by opuścił platformę startową na początku marca" ? powiedział podczas webcastu NASA z relacji startu.

Podczas konferencji prasowej po starcie Isaacman stwierdził, że przedstawiciele programu chcą przeanalizować dane z testów, zanim podejmą decyzję o kontynuowaniu drugiej pełnej mokrej próby odliczania.

"W Artemis 1 mieliśmy wielokrotnie do czynienia z wyciekami wodoru" ? stwierdził. "Oczywiście spotkaliśmy się z tym ponownie podczas mokrej próby odliczania Artemis 2."

"Z niektórych wstępnych obserwacji wynika, że nie zaobserwowaliśmy pewnych wycieków w części testu, którą prowadziliśmy, w porównaniu z pełnym okresem Artemis 2 mokrej próby odliczania." ? dodał. Nie wspomniał jednak o ograniczonym dopływie LH2 do rdzenia, co mogłoby utrudnić pełną ocenę nowych uszczelek.

"Będziemy dalej korzystać ze wszystkiego, co jest dostępne, aby uzyskać pewność przed pełną mokrą próbą odliczania" ? dodał.

W najnowszym komunikacie NASA poinformowała o zamiarze przeglądu sprzętu wsparcia naziemnego i wymiany filtra, który rzekomo ograniczył dopływ wodoru.

Agencja nie podała daty drugiej mokrej próby odliczania, lecz Isaacman zaznaczył, że wciąż jest czas, by przeprowadzić ją przed kolejną okazją startu Artemis 2 na początku marca.

"Mamy przed sobą sporo czasu" ? stwierdził. "Możemy przeprowadzić więcej niż jedną mokrą próbę odliczania, jeśli zajdzie taka potrzeba. Zamierzamy w pełni wykorzystać czas dostępny przed rozpoczęciem okna startowego."

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-02-15 08:00

Zobacz satelitę