NASA nadal ocenia możliwości lotu Starliner-1
Przedstawiciel NASA zapewnił, że prace nad CST-100 Starliner od Boeinga idą w dobrym kierunku, jednak nie sprecyzował, kiedy statek mógłby ponownie wystartować.
Podczas briefingu z 30 lipca dotyczącego nadchodzących wyjść w kosmos na ISS, Bill Spetch, zastępca kierownika Programu Komercyjnego Niskiej Orbity Ziemi NASA, powiedział, że NASA pracuje bardzo blisko z Boeingiem nad usunięciem problemów z układem napędowym Starlinera podczas załogowego lotu testowego sprzed dwóch lat. Starliner nie poleciał od tamtej misji.
Kelly Ortberg, prezes i dyrektor generalny Boeinga, podczas telekonferencji wyników z 28 lipca stwierdził, że prace nad Starlinerem postępują, a główną kwestią ma być harmonogram misji Starliner-1, czyli misji ładunkowej, będącej w praktyce kolejnym testem pojazdu.
Podkreślił, że konieczna jest ścisła współpraca z NASA w ustaleniu terminów załogowych i bezzałogowych startów w przyszłości. Z kolei Boeing oświadczył w SEC, że Starliner-1 nie wystartuje najwcześniej w czwartym kwartale bieżącego roku.
Starliner-1 nie znalazł się na wykazie misji przewidzianych dla intensywnego jesienno-zimowego okna ISS, o czym mówił Spetch w czasie briefingu. W najbliższych planach znajdują się Crew-13 SpaceX na przełomie września, a później jesienią misje CRS-35 SpaceX oraz Cygnus NG-25 Northrop Grumman pod koniec roku.
Później na briefingu Spetch dodał, że współpraca nad ulepszeniami Starlinera pozostaje ścisła. Zauważył, że zespoły efektywnie współdziałają nad postępami i że Starliner wystartuje, gdy będzie gotowy i znajdzie miejsce na ISS.
Pomysł na udaną misję Starliner-1 pod koniec roku otworzyłby drogę do pierwszej długiej rotacyjnej załogi w drugiej połowie 2027 roku. W minionym listopadzie kontrakt Boeinga na sześć misji (w tym Starliner-1) został ograniczony do czterech. NASA dążąc do wycofania ISS w 2030 roku, brakuje czasu na realizację tych czterech misji.
Komentarze NASA dotyczące Starlinera padły podczas briefingu o trzech spacerach w kosmos planowanych poza ISS w sierpniu. Pierwszy, 6 sierpnia, zostanie przeprowadzony przez astronautów NASA, Jessica Meir i Anil Menon, którzy zamontują sprzęt przygotowawczy pod instalację paneli słonecznych.
Drugi spacer kosmiczny 13 sierpnia obejmie wymianę anteny o wysokiej przepustowości na stacji. Trzeci spacer, planowany 25 sierpnia, obejmuje prace przy podłączeniu kabli zasilających i danych oraz wymianę urządzenia nawigacyjnego używanego do dokowania statków kosmicznych na przednim porcie modułu Harmony.
NASA nie podała jeszcze imion astronautów planowanych do drugiego i trzeciego spaceru kosmicznego, lecz nagranie z briefingu wskazuje, że w trzecim spacerze mają brać udział Jessica Meir i astronautka ESA Sophie Adenot.
Spetch dodał, że mimo nagrania NASA wciąż nie ustaliła, kto wykona ten spacer EVA. "Chcemy mieć kontrolę nad przebiegiem EVA, aby nie trzeba było przestawiać sprzętu w przód i w tył," powiedział.
Oddzielnie, 30 lipca NASA poinformowała, że Deniz Burnham ma polecieć na ISS w przyszłym roku w misji Soyuz MS-30, w towarzystwie rosyjskich kosmonautów Dmitri Petelin i Konstantin Borisow. Misja ma startować w marcu i przebywać na stacji około siedmiu miesięcy.
To będzie pierwszy lot Burnham, wybranej w klasie astronautów 2021. Szkolona była jako zapasowa dla Menon, która już wystartowała na stację wcześniej w tym miesiącu na Soyuz MS-29.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!