NASA zmienia plany misji Artemis i rezygnuje z ulepszeń SLS
Zaktualizowano o godzinie 12:00 czasu wschodniego o dodatkowe szczegóły i komentarze.
NASA ogłosiła znaczące zmiany w architekturze Artemis dotyczącej misji księżycowych, wprowadzając testowy lot lądowników na niskiej orbicie okołoziemskiej i jednocześnie rezygnując z zaplanowanych ulepszeń Systemu Startu Kosmicznego (SLS).
Podczas briefingu 27 lutego NASA poinformowała, że zmieni harmonogram nadchodzących misji Artemis, aby dopuscić lot w 2027 roku, w którym Orion nawiąże kontakt i dokuje z lądownikami księżycowymi od Blue Origin i/lub SpaceX na niskiej orbicie okołoziemskiej. Misja ta będzie także testować nowy skafander kosmiczny opracowywany przez Axiom Space.
Ta nowa misja będzie nosić nazwę Artemis 3, która była zarezerwowana dla pierwszej załogowej próby lądowania na Księżycu. Z nowego planu pierwsze lądowanie na Księżycu zostanie podjęte podczas Artemis 4 w 2028 roku, z możliwością Artemis 5 pod koniec 2028 roku.
Nowa Artemis 3 byłaby analogiczna do Apollo 9, misji z początku 1969 roku, która była pierwszym testem Modułu Księżycowego w kosmosie, w tym testami dokowania na niskiej orbicie okołoziemskiej.
NASA Administrator Jared Isaacman powiedział, że nowa misja pozwoli NASA poruszać się szybciej w obliczu rywalizacji z Chinami, które planują swój własny załogowy lądownik księżycowy na około 2030 rok.
"NASA musi standaryzować swoje podejście, zwiększyć tempo lotów w bezpieczny sposób i zrealizować politykę kosmiczną prezydenta," ? powiedział w oświadczeniu. "W obliczu wiarygodnej konkurencji ze strony naszego największego geopolitycznego przeciwnika, która rośnie z dnia na dzień, musimy działać szybciej, wyeliminować opóźnienia i osiągnąć nasze cele."
W ramach zmian mających na celu przyspieszenie tempa lotów NASA poinformowała, że porzuca plany ulepszeń SLS po Artemis 3. Pierwsze trzy starty SLS używały konfiguracji Block 1 z Tymczasowym Stopniem Krioogenicznym (ICPS) jako górnym stopniem. Przyszłe starty SLS miały używać wersji Block 1B, z większym Górnym Stopniem Eksploracyjnym.
Zamiast tego NASA poinformowała, że nie będzie już rozwijać Block 1B, używając zamiast tego konfiguracji "prawie Block 1". Agencja nie ujawniła szczegółów dotyczących konkretnego górnego stopnia, którego użyje; ICPS oparty jest na górnym stopniu dla Delta 4, który nie jest już produkowany.
Utrzymanie konfiguracji Block 1 ma na celu umożliwienie szybszego tempa startów. Isaacman publicznie wyraził frustrację z powodu niskiego tempa startów SLS ? Artemis 2, drugi start SLS, odbędzie się ponad trzy lata po Artemis 1 ? co według niego może wyjaśniać problemy takie jak wycieki wodoru widziane podczas przygotowań do Artemis 2.
"Uruchamianie rakiety tak ważnej i tak złożonej jak SLS co trzy lata nie jest drogą do sukcesu," ? powiedział Isaacman podczas briefingu, porównując problemy techniczne widoczne przy Artemis 1 i 2. "Gdy startujesz co trzy lata, twoje umiejętności zanikają."
Jak zaznaczył, możliwość częstszego startu pozwoliłaby NASA dokonywać mniejszych kroków technicznych między misjami, zamiast bezpośrednio przechodzić do lądowania na Księżycu w Artemis 3, zgodnie z wcześniejszymi planami. Aerospace Safety Advisory Panel (ASAP) wcześniej ostrzegł o wysokim ryzyku Artemis 3 z powodu dużej liczby działań pierwszorazowych w tej misji.
"Szeroka luka w celach między misjami również nie jest drogą do sukcesu," ? powiedział. "Nie przeszliśmy od razu do Apollo 11."
Ogłoszenie nie dostarczyło wielu szczegółów technicznych dotyczących zaktualizowanego planu Artemis 3 i przyszłych misji ani zmian w SLS.
Isaacman na przykład odmówił wskazania, kto będzie produkował górny stopień dla wersji "prawie Block 1" SLS po Artemis 3, ani jak to zostanie zintegrowane. Rozmawialiśmy z przemysłem o tej strategii od kilku tygodni ? powiedział. "Oczywiście ufamy w nasze możliwości pozyskania i zintegrowania bardziej standaryzowanego drugiego stopnia."
"Będziemy współpracować z naszymi partnerami i upewnimy się, że zajmiemy się tym we właściwy sposób" ? powiedział Amit Kshatriya, Zastępca Administratora NASA, na briefingu, gdy pytano o skuteczne odwołanie Exploration Upper Stage, ale nie doprecyzował.
Ruch mający na celu przyspieszenie startów SLS następuje w momencie, gdy zarówno Blue Origin, jak i SpaceX pracują nad planami przyspieszenia prac nad ich lądownikami HLS dla Artemis. Żadna z firm nie ujawniła jednak szczegółów dotyczących tych zaktualizowanych prac rozwojowych, ani NASA.
Przyspieszenie misji Artemis przy jednoczesnym nieulepszaniu SLS będzie miało pewne "plusy i minusy" w ogólnych kosztach Artemis, powiedział Isaacman, przy czym standaryzacja pojazdów oszczędza pieniądze, ale wyższe tempo, w tym zatrudnianie większej liczby osób, będzie kosztować.
"Są obszary, w których spodziewamy się oszczędności w wyniku tego podejścia. Są też obszary, w których spodziewamy się wydatków większych," powiedział, nie szacując, czy nastąpi net kosztowy wzrost lub spadek. "Wierzymy, że mamy zasoby, by to osiągnąć."
Zmiany zostały przekazane kluczowym członkom Kongresu, powiedział Isaacman, będąc częścią tego, co nazwał polityką "brak niespodzianek" w pracy z Kapitolem. Wszyscy rozumieją, że to jest droga naprzód, powiedział. "Nie słyszałem chyba ani jednej sprzeciwu wobec tych tematów."
Powiedział, że chociaż nowy plan odpowiada na część zastrzeżeń ASAP dotyczących oryginalnego planu Artemis 3, nie wynika to z współpracy z tym niezależnym panelem. "ASAP miał rację, aby zwrócić uwagę na nasze braki. To po prostu dzieje się równolegle."
Zmiany były również skoordynowane z przemysłem. "Nie zdecydowaliśmy się teraz na to bez upewnienia się, że oceniamy zapasy sprzętu, które mamy dostępne" ? powiedział Kshatriya, powołując się na postępy w rozwoju przyszłych pojazdów SLS i Orion, a także SpaceX Starship.
Zmodyfikowany plan ma poparcie Boeinga, głównego wykonawcy SLS, który pracował nad Górnym Stopniem Eksploracyjnym.
"Gdy NASA wyznacza przyspieszony harmonogram startów, nasza siła robocza i łańcuch dostaw są przygotowane na zwiększone zapotrzebowanie" ? powiedział Steve Parker, szef jednostki Defense, Space and Security Boeinga, w oświadczeniu.
Lockheed Martin, główny wykonawca Orion, również poparł nową architekturę. "Cieszymy się z odważnej decyzji administratora Isaacmana o zwiększeniu częstotliwości startów Artemis," powiedział Robert Lightfoot, prezes Lockheed Martin Space, w oświadczeniu. "Systemy sprawdzone w locie, takie jak Orion, będą kluczowe dla przyszłości Artemis, a my jesteśmy w pełni zaangażowani w dotrzymanie harmonogramów dostaw dla tych historycznych misji."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.