RBC Signals nawiązuje współpracę z deweloperem przekaźników na orbicie Apolink
Apolink zawarł umowę z dostawcą segmentu naziemnego RBC Signals, by odsprzedać proponowane przez ten startup usługi przekazu na orbicie, celem zapewnienia łączności w okresach, gdy satelity nie widzą stacji kontroli na Ziemi.
Spółka z siedzibą w Palo Alto, planująca w bieżącym roku uruchomienie cubesata w celu przetestowania odbioru sygnałów od innych satelitów niskiej orbity okołoziemskiej (LEO) i przekazywania ich na Ziemię, zamierza także skorzystać z sieci RBC Signals, obejmującej blisko 100 anten w ponad 60 lokalizacjach, jako element końcowego teleportu dla swojej architektury łączności.
Po pierwszych testach Apolink planuje system następnej generacji oparty na większej flocie połączonych statków kosmicznych, zaprojektowanych do zapewnienia stałej telemetrii, śledzenia i pokrycia poleceń, nie polegając wyłącznie na dostępności przelotów naziemnych.
Firma ostatecznie dąży do rozbudowy tej architektury w sieć przekazu o wyższej pojemności, która jeszcze silniej ograniczy zależność od infrastruktury naziemnej.
Założyciel Apolink, Onkar Batra, odmówił ujawnienia szczegółów finansowych dotyczących umowy z RBC Signals, ani informacji o partnerach wytypowanych do pomocy w walidacji możliwości odbiorczego przekaźnika w paśmie S na debiutanckim statku kosmicznym, zaprojektowanym do współpracy z ich istniejącym wyposażeniem pokładowym.
Powiedział, że startup otrzymał zobowiązania od klientów na łączną kwotę przekraczającą 150 milionów dolarów od czasu założenia w 2024 roku.
Możliwość przekaźnika miałaby być skierowana do operatorów pojedynczych satelitów i rozwijających się konstelacji, które dążą do osiągnięcia łączności zbliżonej do czasu rzeczywistego, wykraczającej poza architektury oparte wyłącznie na łączności z Ziemią, w celu szybszego zlecania zadań, przekazywania danych i bardziej responsywnych operacji misji.
Według Batra, znaczna część satelitów LEO pozostaje połączona z Ziemią przez mniej niż około 8% każdej orbity.
"Przerwy w łączności wynoszą od 45% do 90%, nawet przy stu antenach i ponad 60 lokalizacjach" ? powiedział.
Poleganie wyłącznie na sieciach stacji naziemnych bywa kosztowne, dodał, wymagając wcześniejszego planowania przelotów i czasem rodzi regulacyjne zamieszanie.
Apolink dostrzega też zapotrzebowanie ze strony programów suwerennych poszukujących bezpiecznych łączności backhaul bez rozległej infrastruktury naziemnej.
Demonstracyjny satelita ma trafić na pokład misji SpaceX Transporter-17 w drugim kwartale 2026 roku.
Duże konstelacje, takie jak Starlink firmy SpaceX, coraz częściej polegają na prywatnych, między-satelitarnych łączach, aby zredukować zależność od infrastruktury naziemnej, podczas gdy niektórzy producenci satelitów oferują klientom dostęp do istniejących sieci przekaźników zamiast budowy własnych. Apolink należy do kilku firm dążących do komercyjnych systemów przekazu danych skierowanych do mniejszych operatorów i użytkowników suwerennych.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.