Siły Kosmiczne wyłonią wykonawców dla konstelacji GEO nowej generacji do obserwacji
Amerykańskie Siły Kosmiczne zbliżają się do pierwszych decyzji kontraktowych w programie obserwacji geostacjonarnej najnowszej generacji, co mogłoby zrewolucjonizować sposób nabywania przez Pentagon kluczowych satelitów.
W ubiegłym tygodniu urzędnicy potwierdzili, że siła planuje wybrać producentów satelitów już w marcu dla programu RG-XX (Geostacjonarny Rozpoznawczo-Obserwacyjny), przedsięwzięcia mającego stworzyć nową konstelację rozpoznawczą opartą na ofertach komercyjnych zamiast projektów wojskowych szytych na miarę.
Podczas AFCEA Space Industry Days kierownictwo programu zaprezentowało RG-XX jako model testowy w dążeniu Sił Kosmicznych do strategii zakupów skoncentrowanej na rozwiązaniach komercyjnych jako priorytet. Uznaje się go za prawdopodobnego następcę programu Geosynchronous Space Situational Awareness Program (GSSAP), konstelacji stworzonej przez Northrop Grumman.
Satelity GSSAP realizują jedne z najtrudniejszych zadań w zakresie wojskowej świadomości kosmicznej, monitorując i charakteryzując obiekty w pobliżu GEO na wysokości około 22 000 mil nad Ziemią. Często opisuje się je jako niezwykle zaawansowane systemy, projektowane na zamówienie i kosztowne, z ograniczoną liczbą egzemplarzy na orbicie.
Siły Kosmiczne planują w połowie lutego wysłać w kosmos siódmy i ósmy satelita GSSAP na rakiecie Vulcan z United Launch Alliance, podczas gdy dziewiąty i dziesiąty egzemplarz są w produkcji.
Urzędnicy zauważają, że rosnące zagrożenia i zmieniający się krajobraz techniczny skłaniają Siły Kosmiczne do rozważenia rozwijającej się konstelacji, która dałaby szerszy zakres i większą odporność.
Podpułkownik Darren Ng, dyrektor programu RG-XX w Space Systems Command, zaznaczył, że biuro planuje włączenie kilku firm i spodziewa się, że konstelacja będzie znacznie większa od GSSAP.
Siły Kosmiczne opracowują strukturę kontraktową typu IDIQ (delivery indefinite, quantity indefinite), z planem wyłonienia dostawcy w marcu. Zostanie zlecona praca dla pierwszej partii satelitów.
"Dwa-trzy lata temu nie moglibyśmy uruchomić RG-XX" ? przyznał Ng. "To było ogromne wyzwanie. Jednak uważam, że to wyraźny przykład wsparcia ze strony najwyższego szczebla, które pokazuje, iż chcą myśleć inaczej."
"Ng dodał, że RG-XX polega na budowie proliferującej architektury GEO, która umożliwi monitorowanie i identyfikację w celu prowadzenia operacji bojowych w przestrzeni kosmicznej na szeroką skalę."
Główny segment naziemny RG-XX jest nadal kształtowany, z koncepcją wspólnego systemu współpracującego z satelitami wielu producentów.
Jednym z kluczowych rozstrzygnięć projektowych jest fakt, że RG-XX będą konstruowane z możliwością tankowania na orbicie, co przedłuży ich okres pracy poza początkowe rezerwy paliwa. Satelity GSSAP nie były przystosowane do tankowania i są wycofywane po wyczerpaniu paliwa, mimo że ich czujniki mogą nadal działać.
McClain stwierdził, że RG-XX tworzy fundament dla przyszłych usług tankowania. "Jaki będzie długoterminowy plan i architektura tankowania? Nie mam jeszcze odpowiedzi, bo służba wciąż rozważa, co ma sens," powiedział. "Chcemy położyć podwaliny pod przyszłe decyzje dotyczące usług i dać branży możliwość zaproponowania potencjalnych rozwiązań."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.