SpaceX wystrzeli 21 satelitów dla wojskowej sieci danych
Rakieta SpaceX Falcon 9 wystartowała 16 lipca, wynosząc 21 satelitów dla Agencji Rozwoju Kosmicznego Sił Kosmicznych, co wznowiło rozmieszczanie pierwszej operacyjnej sieci danych wojskowych na niskiej orbicie okołoziemskiej Pentagonu po kilku miesiącach przerwy.
Misja oznaczona kodem T1TL-E ruszyła o 16:32 czasu wschodniego z bazy Vandenberg Space Force Base w Kalifornii. Satelity, wyprodukowane przez York Space Systems, tworzą trzecią serię jednostek z Warstwy Transportowej transzy 1 w ramach Proliferated Warfighter Space Architecture SDA, czyli PWSA, i drugą serię produkcyjną York Space Systems dla tej transzy.
Jest to ponowne uruchomienie jednego z najbardziej monitorowanych programów satelitarnych sił zbrojnych. Wcześniejsze starty transzy 1 SDA wyniosły na orbitę 21 satelitów Yorka we wrześniu 2025 roku oraz 21 satelitów Lockheed Martin w październiku 2025 roku. Dzięki najnowszej misji SDA osiągnie na orbicie 63 satelity z transzy 1 Warstwy Transportowej, co stanowi połowę zaplanowanej 126-satelitowej warstwy.
Warstwa Transportowa stanowi kręgosłup komunikacyjny sieci PWSA, planowanej konstelacji satelitów na niskiej orbicie, zaprojektowanej do wspierania ostrzegania przed pociskami balistycznymi, śledzenia ruchu pocisków i przekazywania danych wojskowych. Ma przenosić dane w przestrzeni kosmicznej za pomocą optycznych łącz między satelitami i dostarczać je do systemów naziemnych, okrętów, samolotów oraz innych użytkowników wojskowych.
Dyrektor SDA Gurpartap "GP" Sandhoo powiedział dziennikarzom przed startem, że przerwa wynikała z problemów sprzętowych i programowych wykrytych na pierwszych 42 satelitach transzy 1. Problemy obejmowały trudności z modelowaniem termicznym, opóźnienia w nawiązaniu kontaktu z naziemnymi punktami wejścia oraz wyzwania związane z napędem i podnoszeniem orbity.
Przerwa między startami odzwierciedla zmianę w sposobie zarządzania konstelacją SDA. Agencja wcześniej przewidywała rytm startów satelitów mniej więcej co miesiąc. Sandhoo powiedział, że SDA przechodzi teraz na model oparty na gotowości, uruchamianie "kogo jest gotowy" zamiast utrzymywania sztywnego harmonogramu.
To oznacza, że dostępność startów nie jest już głównym czynnikiem wyznaczającym tempo. Zamiast tego SDA koordynuje starty wokół gotowości do sprawdzeń, montażu, integracji i testów statków kosmicznych.
"Pod koniec tego startu będziemy mieć na orbicie połowę naszej konstelacji Warstwy Transportowej" ? powiedział Sandhoo, dodając, że wraz z rozmieszczonymi trzema płaszczyznami orbitalnymi SDA może zacząć omawiać "prawdziwą zdolność dla wojownika".
Architektura pozostaje jednak na wczesnym etapie. Sandhoo powiedział, że SDA nie ustanowiła jeszcze sieci mesh, która umożliwiłaby satelitom przekazywanie danych po konstelacji. Agencja planuje najpierw zbudować optyczne łącza w obrębie każdej płaszczyzny orbitalnej, zanim podejmie próby łączeń między płaszczyznami, krok, który według Sandhoo jest "bardzo skomplikowany bardzo szybko".
"Nie ustanowiliśmy jeszcze sieci mesh, ale zmierzamy w tym kierunku," dodał.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!