Startup stawia na nowe podejście do kosmicznej obrony przeciwrakietowej

Wardstone wiąże swoją przyszłość z rosnącym zapotrzebowaniem Pentagonu na ochronę orbitalną przed atakami rakietowymi.

Kalifornijski startup, założony przez Sebastiana i Tobiasza Fischera, zdobył około 5 mln dolarów na finansowanie zalążkowe i planuje w tym roku przetestować pierwszy prototyp interceptorowego pojazdu podczas lotu suborbitalnego, mówi Sebastian Fischer, dyrektor generalny firmy, w rozmowie z SpaceNews.

Po dołączeniu do Y Combinatora jesienią 2025 Wardstone uruchomi operacje w El Segundo, Kalifornia, w rozwijającym się hubie kosmicznych startupów. Y Combinator, dolinowy akcelerator wspierający młode firmy technologiczne, zapewnia finansowanie wczesnego etapu i mentoring w zamian za udziały; w ostatnich latach do kohort trafiają coraz częściej projekty z branży obronnej i kosmicznej.

Wardstone pracuje nad satelitami i powiązanymi systemami, które mają fizycznie przechwytywać i neutralizować orbitalne zagrożenia rakietowe, w tym hipersoniczne. W rundzie zalążkowej zainwestowali Nova Threshold, Liquid 2 Ventures, Bow Capital, B5 Capital i Allegis Capital.

Firma zamierza opracować kinetyczne interceptory, które mogłyby być wystrzeliwane z ziemi lub z kosmosu. "Nasz pierwszy przypadek użycia to zwalczanie hipersoników," twierdzi Fischer. "Chcemy także rozszerzyć zakres o rakiety balistyczne i inne kosmiczne zagrożenia."

Ich techniczne podejście różni się od klasycznych interceptorów "hit-to-kill", które opierają się na precyzyjnym śledzeniu i bezpośrednim zderzeniu z celem. "Nasi interceptorzy będą aktywnie namierzać hipersoniczne zagrożenia i tuż przed atakiem uwolnią ogromne chmury cząstek o średnicy rzędu kilometra," wyjaśnił Fischer. "Takie rozwiązanie podnosi szanse przechwycenia, obniża koszty czujników i elementów napędowych, które czynią obecne interceptory tak drogimi, a także może pomóc w manewrowaniu hipersoników lub dekozy."

Jako analogię do tego podejścia Fischer przytoczył porównanie do "zniszczenia glinianego gołębia strzałą z karabinu" zamiast pojedynczego strzału z karabinu - obraz, który ma oddawać różnicę między technologią a tradycyjnymi metodami.

Broń hipersoniczna, poruszająca się szybciej niż Mach 5 i potrafiąca nieregularnie manewrować, stanowi wyzwanie dla konwencjonalnych systemów obrony opartej na trajektoriach balistycznych. W programie Golden Dome Pentagon rozważa architekturę obrony warstwowej, obejmującą sensorów kosmicznych i ewentualne interceptory.

Fischer wspomniał, że usłyszał o Golden Dome na branżowej konferencji zeszłorocznie i widzi zarówno lukę techniczną, jak i potencjał rynkowy. "Nie ma przekonania, że pomysł interceptorów kosmicznych zadziała, ale uważam, że warto stosować różne podejścia, by znaleźć skuteczne rozwiązanie."

Wardstone nie zamierza konkurować w obecnym etapie w rywalizacji o nagrody za interceptor oparty na kosmosie prowadzonych przez Space Systems Command, które mają wesprzeć inicjatywę Golden Dome. Program dąży do budowy warstwowej, kosmicznej architektury obrony nad USA i otwarcie zachęca niszowych dostawców oraz firmy wspierane przez venture do przedstawiania nowych koncepcji.

Firma planuje raczej stopniowy rozwój. Wardstone zamierza uruchomić pierwszy prototyp interceptora pod koniec kwietnia na testowej supersonicznej rakiecie. Rakietowe testy to suborbitalne pojazdy startowe, używane do sprawdzania technologii w warunkach wysokiej prędkości i wysokości, bez wysyłania ładunku na orbitę. Fischer odmówił ujawnienia firm biorących udział w teście.

Poza prywatnymi inwestycjami Wardstone planuje ubiegać się o kontrakty SBIR od Space Force i Missile Defense Agency, gdy Kongres ponownie zatwierdzi program SBIR, który jest w zawieszeniu.

"Ta runda finansowania utrzyma nas do ponownej autoryzacji," powiedział Fischer. "Rozważamy także finansowanie IRAD." IRAD to badania prowadzone przez firmy, które mogą być wykorzystane w programach rządowych.

Założenie Wardstone, firmy zajmującej się rozwojem interceptorów opartych na kosmosie, stawia ją w sektorze, który od dawna dominuje intensywnie zaangażowana w obronę branża. Fischer przyznał, że to realne wyzwanie. "Mając doświadczenie w projektowaniu satelitów, dronów i pojazdów autonomicznych, czuję odpowiedzialność, by wykorzystać to know-how do stworzenia kosmicznego interceptora, przynoszącego realne rozwiązanie dla USA," dodał. "Czekam na konkurowanie z dużymi dostawcami obronnymi."

Przed założeniem Wardstone, Fischer pełnił role w Amazon Prime Air, Cruise Self-Driving, Lockheed Martin oraz NASA. Jego brat Tobias wcześniej pracował nad satelitami geostacjonarnymi w Astranis, komercyjnym producencie satelitów.

Fischer zauważył, że młode firmy mogą realizować pomysły, które ugruntowani wykonawcy uznają za zbyt ryzykowne. Start-upy mają być w stanie opracować nowe koncepcje, na które duże firmy obronne nie mają apetytu na ryzyko lub które są zbyt odległe od obecnych rozwiązań. "Prowadzę strategiczne partnerstwa z tradycyjnymi graczami, by przyspieszyć testy i wdrożenie z wykorzystaniem systemów, interfejsów produktów i infrastruktury, które oni posiadają," dodał.

Ostatecznie, według Fischera, USA potrzebują różnorodnych metod obrony i różnych ścieżek, by utrudnić przeciwnikom obchodzenie obrony.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-02-14 11:20

Zobacz satelitę