Strategia bezpieczeństwa narodowego Trumpa ignoruje kosmos
Najnowsza strategia bezpieczeństwa narodowego administracji Trumpa spotkała się z uzasadnioną krytyką za próbę narzucania europejskim sojusznikom sposobu prowadzenia ich własnych spraw. Zaskakujące jest również jej niemal całkowite milczenie w kwestii realnego zagrożenia bezpieczeństwa narodowego USA, czyli rozwoju ofensywnych i obronnych zdolności w kosmosie.
W obliczu licznych komentarzy zwolenników MAGA obarczających Europę zamiast Rosji za konflikt na Ukrainie, nowa strategia bezpieczeństwa narodowego zawiera jedynie jedną wzmiankę o kosmosie w 29-stronicowym dokumencie. Notatka ta pojawia się incydentalnie, wymieniając kosmos wśród listy domen technologicznych, które zasługują na inwestycje w badania, aby utrzymać technologiczną przewagę wśród narodów. Niezależnie od tego, czy nam się to podoba, kosmos stał się coraz bardziej domeną prowadzenia działań wojennych. Prezydent Biden wspomniał o kosmosie 15 razy w swojej ostatniej strategii bezpieczeństwa narodowego. Trump traktuje to jako dodatek.
Najwyższe dowództwo wojskowe, od szefa US Space Command po głównego doradcę ds. kosmosu w Departamencie Armii, apeluje o rozwój ofensywnych zdolności kosmicznych.
Inne państwa, zwłaszcza Chiny, prowadzą broń kosmiczną i, chociaż wszyscy woleliby, aby kosmos pozostawał spokojną domeną, USA muszą zapewnić, że są przygotowane do stawienia czoła zagrożeniom bezpieczeństwa narodowego w dowolnym teatrze działań, w którym one się pojawią.
To nie jest wyłącznie perspektywa amerykańska. NATO uznało kosmos za operacyjną domenę bezpieczeństwa narodowego w 2019 roku i pracuje nad wzmocnieniem swoich zdolności kosmicznych.
Poprzednie strategie bezpieczeństwa narodowego uznawały znaczenie kosmosu dla obrony narodu. Budżety na te możliwości rosły. Siły Kosmiczne zostały utworzone podczas pierwszej administracji prezydenta Trumpa, ale potrzebują strategicznego ukierunkowania i stałego finansowania, aby wykorzystać swój potencjał, co nie wydaje się, że otrzymuje w drugiej administracji Trumpa.
Jednak ten brak priorytetyzowania kosmosu w strategii bezpieczeństwa narodowego nie jest zaskoczeniem w świetle innych działań podjętych przez administrację Trumpa, które priorytetyzują podzielane kwestie kulturowe nad bezpieczeństwem narodowym. W tym roku było wiele przykładów tego zjawiska, na przykład zakaz służby dla osób transpłciowych w siłach zbrojnych w czasie, gdy armia boryka się z niedoborem rekrutów. Ta strategia bezpieczeństwa narodowego, która stawia na pierwszym miejscu ideologiczną czystość nad wzmocnieniem możliwości narodu w teatrze kluczowym dla przyszłości bezpieczeństwa narodowego, jest po prostu kontynuacją jego linii partyjnej.
Nawet najbardziej ambitna inicjatywa bezpieczeństwa narodowego Trumpa ? Złota Kopuła, która ma chronić Amerykanów przed pociskami balistycznymi przy użyciu interceptorów opartych w kosmosie, łączonych z innymi systemami ochronnymi ? jest projektem moonshot bez wystarczających funduszy na realizację celów ani przejrzystości umożliwiającej ocenę jego możliwości technologicznych.
Gotowość w domenie kosmicznej musi być solidna, odporna i ciągle ewoluować, co może obejmować, ale nie powinno koncentrować się przede wszystkim na jednym dużym projekcie z długim horyzontem czasowym. Istnieje długa lista technologii kosmicznych, które zasługują na dodatkowy rozwój i stałe inwestycje.
Jego niestabilne podejście do przywództwa sugeruje, że może być bardziej zainteresowany prowadzeniem sporów handlowych i kulturowych z naszymi sojusznikami niż zapewnieniem, że Ameryka ma to, czego potrzebuje, aby odstraszać agresję potencjalnych przeciwników, takich jak Rosja i Chiny. Obserwują to i z pewnością będą się ośmieleni przez takie lekkomyślne podejście, chyba że kraj zmieni swoje nastawienie zarówno do kosmosu w szczególności, jak i bezpieczeństwa narodowego szerzej.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!