Szacunkowy koszt Złotej Kopuły rośnie do 185 miliardów dolarów gdy Pentagon rozszerza warstwę kosmiczną

W Arlington w stanie Virginia Pentagon podniósł prognozowany koszt programu Golden Dome, obrony rakietowej, do 185 miliardów dolarów na najbliższą dekadę ? o 10 miliardów USD wyżej niż wcześniej podawano 175 miliardów, ponieważ część finansowania przesunięto na zdolności kosmiczne.

Gen. Michael Guetlein, który kieruje projektem Golden Dome dla USA, 17 marca podkreślił, że dodatkowe 10 miliardów zostanie przeznaczone na przyspieszenie zamówień satelitów i rozbudowę kosmicznej sieci danych opartych na nowoczesnej technologii.

"Otrzymaliśmy polecenie pozyskania dodatkowych zdolności kosmicznych," powiedział na konferencji McAleese Defense Programs; "dlatego mamy 185 miliardów dolarów przeznaczonych na architekturę docelową, która sięga daleko w horyzont do 2035 roku."

Golden Dome to proponowana amerykańska architektura obrony antyrakietowej, mająca chronić kraj przed zagrożeniami ze strony pocisków balistycznych, hipersonicznych i pocisków manewrujących poprzez integrację czujników zlokalizowanych na ziemi, w powietrzu i w kosmosie, interceptorów oraz systemów dowodzenia i sterowania w jedną zintegrowaną sieć. Koncepcja przewiduje również dużą warstwę satelitów kosmicznych do śledzenia i identyfikowania celów, obok nowych technologii interceptorów.

Program pozostaje na wczesnym etapie, z szerokim finansowaniem i kierunkiem polityki, lecz publiczne szczegóły dotyczące ostatecznego projektu są ograniczone.

Guetlein zaznaczył, że Kongres do tej pory przeznaczył około 25 miliardów dolarów na uruchomienie fundamentów systemu. "Zostaliśmy alokowani na ogromną pulę narodowego skarbu o wartości około 25 miliardów dolarów od Kongresu, z czego zaczynamy i budujemy fundament pod Golden Dome," dodał.

Odrzucił on zewnętrzne szacunki, które wyceniają program na biliony dolarów, twierdząc, że te liczby opierają się na założeniach dotyczących architektur różniących się od tego, co realizuje Pentagon.

Istnieje wiele oszacowań kosztów, które przekraczają trylion dolarów, powiedział Guetlein. Mówił, że różnica między tym, co szacują, a tym, co budujemy, polega na tym, że nie szacują tego, co ja buduję.

Wzrost finansowania ma na celu rozwój kilku inicjatyw kosmicznych, w tym satelitów Air Moving Target Indicator do śledzenia obiektów powietrznych na dużych obszarach, warstwy transportowej przenoszącej dane między satelitami oraz konstelacji Hypersonic and Ballistic Tracking Space Sensor opracowywanej przez Missile Defense Agency.

Guetlein starał się również wyjaśnić oczekiwania co do harmonogramu programu, kwestionując narrację, że Golden Dome musi być operacyjny do 2028 roku.

"W rozkazie wykonawczym nie ma mandatu na rok 2028," powiedział, dodając, że administracja wyznaczyła cel pokazania operacyjności do lata 2028 roku.

Najważniejsze wyzwanie, jak twierdzi, nie kryje się w samej technologii, lecz w zdolności do zwiększenia produkcji i obniżenia kosztów, zwłaszcza dla interceptorów.

Systemy obrony przeciwrakietowej opierają się na tym, co Guetlein określił jako "głębokość magazynka" ? liczbę interceptorów gotowych do odpowiedzi na atak. Systemy o ograniczonej pojemności mogą być przytłoczone, jeśli przeciwnicy wystrzelą wiele pocisków lub zastosują fałszywe cele. Obecne interceptory kosztują miliony dolarów każdy i służą do zwalczania znacznie tańszych zagrożeń, co budzi obawy o koszty masowej produkcji.

"Koszt eliminowania zagrożeń musi spaść," powiedział Guetlein.

Chociaż technologia kosmicznych interceptorów istnieje, nie jest jasne, czy da się ją produkować na masową skalę przy akceptowalnych kosztach.

"Co trzyma mnie nocą to pytanie: czy potrafię to skalować? czy baza przemysłowa, która była zoptymalizowana pod kątem wydajności od pokoleń, nagle to zmieni i zacznie się skalować, stawać się bardziej wydajna, skuteczna?" ? dodał.

Guetlein podkreślił, że redukcja kosztów będzie wymagać innowacji ze strony przemysłu i środowiska akademickiego, wskazując na energię skierowaną jako jedną z możliwych dróg, bo mogłaby umożliwiać atak na wiele celów przy niższych kosztach na strzał niż tradycyjne interceptory.

Podkreślił, że jego biuro prowadzi szeroką współpracę z przemysłem, organizując spotkania z ponad 400 firmami i tworząc przemysłową radę doradczą, która spotyka się kwartalnie, a także prowadzi kontakty z grupami private equity i inwestorami.

Kolejnym celem jest rozwój systemu dowodzenia i sterowania Golden Dome, który Guetlein określił jako kluczowy element architektury programu.

"Zrozumieliśmy od samego początku, że dowodzenie i kontrola będą naszym sekretnym atutem," stwierdził Guetlein.

Sieć dowodzenia i sterowania ma łączyć czujniki, decydentów i interceptorów w dziedzinach powietrznej, naziemnej i kosmicznej, łącząc dane z satelitów, radarów i innych systemów w wspóln obraz operacyjny i umożliwiając szybkie decyzje o namierzaniu w ramach sił operacyjnych.

Aby rozwinąć tę zdolność, Pentagon zorganizował konsorcjum firm działających na odrębnych kontraktach, które jednak współpracują ze sobą. Grupa początkowo obejmowała sześć firm i od tego czasu powiększyła się do dziewięciu, z dołączeniem Lockheed Martin, Raytheon i Northrop Grumman.

Teraz mamy zespół dziewięciu firm pracujących nad naszą zdolnością dowodzenia i kontroli, dodał Guetlein.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-03-19 09:30

Zobacz satelitę