Urząd Handlu Kosmicznego będzie kontynuował prace nad autoryzacją misji
Departament Handlu prowadzi prace nad wprowadzeniem dobrowolnego systemu autoryzacji misji dla nowych aktywności kosmicznych, które nie są regulowane przez inne agencje.
W oświadczeniu z 23 lipca OSC zaznaczył, że robi "kolejny krok naprzód" w planach certyfikowania firm proponujących działania kosmiczne, które obecnie nie podlegają nadzorowi OSC, FAA ani FCC.
"Po miesiącach wysiłków, we współpracy z partnerami z branży, administracją federalną USA i Białym Domem, OSC wkłada kolejny znaczący krok w kierunku autoryzacji misji," oświadczyło biuro.
Biuro przedstawiło propozycję autoryzacji misji o nazwie Certyfikacja Handlu Kosmicznego (Space Commerce Certification) w marcu. W ramach tego dobrowolnego modelu firmy miałyby składać informacje o planowanych działaniach do OSC, a przegląd międzyagencyjny koordynowałby je. System opierałby się na zasadzie "domniemania zatwierdzenia" i wnioski byłyby rozpatrywane automatycznie w 120 dni, chyba że biuro podejmie działania.
OSC nie podał powodu podjęcia dalszych kroków w sprawie Certyfikacji Handlu Kosmicznego. Podczas posiedzenia 15 lipca podkomisja ds. kosmosu Komisji Nauki Izby Reprezentantów usłyszała, że Taylor Jordan, dyrektor biura, oczekuje decyzji Białego Domu w sprawie propozycji.
"Złożyliśmy propozycję w Białym Domu i mamy nadzieję na kontynuację prac," stwierdził. Dodał, że dokument ten sygnalizuje, iż biuro ma poparcie innych agencji dla propozycji.
"Cieszymy się z zaufania prezydenta do Urzędu Handlu Kosmicznego i liczymy na szybką drogę do pozytywnej decyzji dla amerykańskiego przemysłu," powiedział Jordan w oświadczeniu.
Wraz z tym OSC zapowiedział opublikowanie w Federal Register wezwania do zainteresowania, mającego zebrać wstępne wnioski firm zainteresowanych certyfikacją.
Podczas posiedzenia Jordan zasugerował, że pierwsze firmy będą pełnić rolę pilotażu certyfikacji, co pozwoli biuru dopracować sposób działania procesu.
Biuro planuje "dostosować aplikację do kilku kluczowych kwestii", takich jak zobowiązania międzynarodowe, bezpieczeństwo narodowe i podstawowa struktura biznesowa, a następnie przeprowadzić przegląd międzyagencyjny. "Będziemy współpracować nad tym, by doprowadzić do pozytywnej decyzji w tym procesie. Ostatecznie spodziewamy się certyfikować i autoryzować te misje."
Powiedział, że nie wskazuje się preferencji co do konkretnych rodzajów innowacyjnych działań kosmicznych, które miałyby być rozpatrywane w pierwszej kolejności, poza tymi planowanymi na najbliższe miesiące. "Zamierzamy zwrócić uwagę na dojrzałe technologie i misje, które zbliżają się do operacji kosmicznych."
Chociaż System Certyfikacji ma zapewnić zgodność z Traktatem o przestrzeni kosmicznej, zobowiązującym strony do zezwalania i nadzorowania działalności kosmicznej ich obywateli, Certyfikacja Handlu Kosmicznego pozostanie dobrowolna, gdyż biuro nie ma ustawowych uprawnień do jej egzekwowania.
Jordan dodał, że biuro ma nadzieję, iż możliwość certyfikacji skłoni firmy do ubiegania się o nią, sugerując, że posiadanie certyfikatu mogłoby zwolnić je z części wymogów licencyjnych innych agencji, takich jak FAA w zakresie przeglądu ładunku dla zezwolenia na start lub FCC w kwestii ograniczania odpadów orbitalnych.
"Jeśli uda się zapewnić dodatkową pewność i usprawnienia, których oczekuje przemysł, wierzymy, że z dobrowolnego systemu odniesie korzyść branża," dodał.
Koncepcja autoryzacji misji ma na celu zapewnienie pewności regulacyjnej dla działalności kosmicznych, które nie są wyraźnie nadzorowane przez inne agencje, obejmujących od serwisowania satelitów po komercyjne stacje kosmiczne. Luka ta była wcześniej podkreślana, gdy FCC, zatwierdzając satelitę Reflect Orbital projektowaną do odbijania promieni słonecznych, stwierdziła, że obawy o wpływ takiego satelity na środowisko lub astronomię "wykraczają poza nasz przegląd i uprawnienia".
Niektórzy utrzymują, że system autoryzacji misji ma ograniczyć zadania regulacyjne dla agencji, które nie mają wyraźnego upoważnienia prawnego. To od dawna budzi obawy Komisji Nauki Izby Reprezentantów dotyczące wymogów FAA dotyczących ograniczania odpadów orbitalnych w procesach licencyjnych.
W liście z 21 lipca do przewodniczącego FCC, Brendana Carra, dwupartyjne kierownictwo komisji - Brian Babin (R-TX) i Zoe Lofgren (D-CA) - poprosiło o odroczenie głosowania nad uproszczonymi zasadami licencjonowania satelitów. Odwołali się do listu z lutego, w którym wyrażano obawy dotyczące kwestii bezpieczeństwa kosmosu w propozycji "niezwiązanej z zarządzaniem spektrum ani zapobieganiem szkodliwym interferencjom radiowym."
FCC jednogłośnie 22 lipca zagłosowała za przyjęciem nowych zasad licencjonowania satelitów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!