Viasat dostrzega możliwość partnerstwa w zakresie orbitalnego centrum danych.

Choć Viasat nie planuje wejścia w wyścig o rozmieszczanie orbitalnych centrów danych, operator satelitarny widzi rolę w zapewnianiu łączności niezbędnej do łączenia takich systemów z użytkownikami na Ziemi oraz na innych statkach kosmicznych.

"Zdecydowanie rozważamy współpracę z partnerami, którzy mogliby chcieć faktycznie umieszczać zasoby obliczeniowe i magazynowe w kosmosie," stwierdził CEO Viasat Mark Dankberg podczas telekonferencji dotyczącej wyników za trzeci kwartał.

Wzrost zainteresowania infrastrukturą obliczeniową opartą na kosmosie jest związany z gwałtownym zapotrzebowaniem na przetwarzanie AI i ograniczeniami sieci naziemnych centrów danych, takimi jak dostęp do energii, wody chłodzącej i zezwoleń.

SpaceX, promujące w pełni zintegrowaną strategię, w ramach której buduje rakiety, statki kosmiczne i terminale wewnątrz firmy, niedawno złożyło wniosek do Federalnej Komisji Łączności (FCC) dotyczący konstelacji orbitalnych centrów danych liczącej nawet do miliona satelitów. Firma twierdzi, że stałe zasilanie energią słoneczną na orbicie mogłoby w końcu umożliwić obliczenia po niższych kosztach niż na Ziemi.

Jest to jedna z wielu propozycji proponowanych przez kluczowych graczy w kosmicznej branży, duże firmy technologiczne i startupy, które zaprowadziły orbitalne centra danych na czoło debaty.

"Uważam, że koncepcja w praktyce zależy od generowania energii w kosmosie" - powiedział Dankberg - "i czy kiedykolwiek będzie sens, by energia mogła być tańsza w kosmosie niż gdziekolwiek indziej na Ziemi?"

Stwierdził także, że dwie główne bariery techniczne to efektywność wytwarzania energii na orbicie oraz sposobność odprowadzania ciepła generowanego przez takie systemy.

"Z naszej perspektywy praca nad tymi obszarami rzeczywiście podnosi wydajność satelitów komunikacyjnych" - dodał.

Jednak zwrócił uwagę na kwestie zrównoważonego rozwoju i zanieczyszczenia kosmicznego jako potencjalne ograniczenia dużej skali infrastruktury obliczeniowej na orbicie, biorąc pod uwagę masę i zajmowaną powierzchnię potrzebne do takich systemów.

Stwierdził, że technologia optycznej łączności kosmiczno-lądowej, która jest nadal w początkowej fazie, będzie prawdopodobnie kluczowa dla utrzymania szerokiej skali orbitalnych centrów danych.

Viasat nie ujawniał szczegółów dotyczących wsparcia dla rozwijającego się rynku orbitalnych centrów danych.

Operator już sprzedaje sprzęt sieciowy satelitarny, w tym modemy kompatybilne z systemami satelitarnymi firm trzecich, a także pracuje nad optycznymi terminalami łączności między satelitami.

Na horyzoncie: kontynuacja rozwoju

Viasat koncentruje się na krótkoterminowych możliwościach wzrostu wynikających z kolejnej generacji programu ViaSat-3 w geostacjonarnej orbicie oraz zasobów spektrum w paśmie L, które stanowią fundament wejścia na rosnący rynek bezpośredniej łączności z urządzeniami (D2D).

Spółka ujawniła, że drugi z trzech satelitów ViaSat-3 klasy terabitowej ma wejść do użytku w maju, co ma na celu pokrycie obu Ameryk na początku 2026 roku, w porównaniu z wcześniejszym harmonogramem uruchomienia w listopadzie.

Trzeci, projektowany dla regionu Azji ViaSat-3 ma wejść do eksploatacji pod koniec lata, zamiast planowanego na połowę 2026 roku.

Pierwszy ViaSat-3 działa z wykorzystaniem mniej niż 90% pojemności po problemie z anteną po starcie w 2023 roku.

W październiku Viasat podał, że dział telekomunikacyjny z Zjednoczonych Emiratów Arabskich zgodził się na współpracę przy Equatys, planowanym wspólnym przedsięwzięciu infrastruktury D2D, które jest realizowane z emiratowym Space42.

Equatys ma na celu połączenie ponad 100 megaherców zharmonizowanego spektrum satelitarnego dla D2D w ciągu trzech lat, dystrybuowanych poprzez model wielo-wynajmowy bazujący na koncepcji "kosmicznej wieży", analogiczny do sieci wież komórkowych.

Dankberg zapowiedział, że Viasat spodziewa się dalszych aktualizacji w sprawie Equatys w najbliższym czasie, lecz nie ujawnił dodatkowych szczegółów, ponieważ SpaceX i inni konkurenci zwiększają inwestycje w obszar łączności D2D satelitów.

Trwający przegląd strategiczny

Viasat kontynuje również ocenę opcji strategicznych, które mogłyby radykalnie przekształcić firmę, na przykład poprzez oddzielenie działań rządowych od komercyjnych.

Dankberg podkreślił, że ogląd obejmuje "ocenę wartości naszego portfela aktywów i zasobów, kluczowe zależności, w tym uruchomienie ViaSat-3 ? drugie i trzecie loty ? długoterminowe trendy secularne na rynkach i wpływ osiągania celów delewarowania oraz generowania wolnego przepływu pieniężnego."

Analitycy, w tym Louie DiPalma z William Blair, sugerują, że taki przegląd mógłby doprowadzić do oddzielenia lub publicznego notowania DAT (Defense and Advanced Technologies). DiPalma wskazał na IPO L3Harris z silnikami rakiet stałych jako możliwy precedens.

Wyniki za trzy miesiące zakończone 31 grudnia wykazały przychody 1,2 mld USD, co stanowi wzrost o 3% rok do roku, napędzany głównie 9-procentowym wzrostem w segmencie DAT.

Spółka napotyka również rosnącą konkurencję ze strony konstelacji Starlink SpaceX. DiPalma zauważył, że zaległości w instalacjach w samolotach komercyjnych spadły z 1470 do 1110 po tym, jak kilka linii lotniczych przeszło na Starlink.

Skorygowany zysk operacyjny przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i deprecjacją (EBITDA) wyniósł 387 mln USD, co stanowi 2% spadek rok do roku, odzwierciedlając trudności w segmencie usług komunikacyjnych, wyższe koszty B+R oraz wpływ restrykcji rządowych.

Firma podała również, że postępuje w redukcji zadłużenia, notując zadłużenie netto na poziomie 5,1 miliarda USD na koniec kwartału, co oznacza spadek o 0,6 miliarda w porównaniu z rokiem wcześniej.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!

Opublikowano: 2026-07-25 08:50

Zobacz satelitę