Voyager Technologies i Max Space nawiązują partnerstwo w zakresie infrastruktury księżycowej
Voyager Technologies i Max Space, specjalizująca się w habitatach modułowych, zamierzają wspólnie zbadać możliwości zastosowania tej technologii w kontekście eksploracji Księżyca.
5 lutego ogłoszono strategiczne partnerstwo mające na celu ocenę, jak moduły rozszerzalne mogłyby wspierać misje księżycowe, w tym habitaty na powierzchni Księżyca. Porozumienie łączy know-how Max Space w modułach rozszerzalnych z doświadczeniem Voyagera w technologiach kosmicznych.
Szef Voyager, Dylan Taylor, podkreślił, że technologia napompowywana ma kluczowe zastosowania w habitatach i w dalekiej przestrzeni kosmicznej. Voyager wcześniej badał użycie modułów napompowywanych dla stacji Starlab we współpracy z Lockheed Martin, zanim zdecydował się na partnerstwo z Airbus Defence and Space nad dużymi modułami stałymi.
Podkreślił także znajomość z jednym z założycieli Max Space, Aarona Kemmera, z czasów współpracy z Made In Space, w którą inwestował Taylor. Według niego to naturalne dopasowanie do celów obu firm.
Strony planują pokazać możliwości modułów rozszerzalnych w kontekście księżycowej eksploracji. Obie strony zamierzają opracować konkretne programy prac, które wesprą ambitne plany NASA, przyspieszając tempo działań.
Zakładałoby to demonstracje technologii na Ziemi oraz w przestrzeni kosmicznej do końca dekady. Taylor ocenił, że tempo prac może być bardziej agresywne, dążąc do szybkiego umieszczenia habitatu na Księżycu, a testem byłoby działające wyposażenie w środowisku księżycowym.
W grudniu ubiegłego roku USA zobowiązały NASA do opracowania pierwszych elementów stałego księżycowego postoju do 2030 roku. NASA nie sprecyzowała jeszcze, co dokładnie uzna za te elementy ani jakie inne działania będą potrzebne, by zrealizować taki postój z habitatami, zasilaniem i łącznością.
Miyan informował, że prowadził rozmowy z NASA na temat zainteresowania technologią modułów rozszerzalnych do eksploracji Księżyca, lecz szczegóły wymagań nie zostały ujawnione. Dodał, że trzeba być kreatywnym i że współpraca może pomóc nam być w czołówce świadomości NASA i potencjalnie zmienić jej spojrzenie na te rozwiązania.
Rosnący nacisk na eksplorację Księżyca i jego infrastrukturę skłonił firmy do podkreślenia swoich kompetencji w tych obszarach. Dwa dni przed informacją o partnerstwie z Max Space Voyager Voyager zaprezentował plan strategiczny dotyczący księżyca, mający zapewnić odpowiednią infrastrukturę.
Taylor wskazał, że ma kluczowe technologie dostosowane do środowiska księżycowego, w tym powłokę Clear Dust-Repellant Coating, która była testowana na lądowisku Blue Ghost 1 firmy Firefly Aerospace, by ograniczyć gromadzenie regolitu. Voyager opracował także metody wydobywania żelaza i tlenu z regolitu.
Miyan zauważył, że dorobek technologiczny Voyagera skłonił Max Space do współpracy nad habitatami księżycowymi, zamiast szukać innego partnera lub działać samodzielnie.
Podkreślił, że postęp w tej branży zależy od partnerstwa, i widzi to jako kluczową szansę na realną wartość i sukces.
W grudniu Max Space ogłosił plany rozwoju Thunderbird Station, komercyjnej stacji kosmicznej wykorzystującej technologię modułu rozszerzalnego. Miyan ocenił, że prace nad stacją są wysoce komplementarne z planami wykorzystania modułów na Księżycu.
Możemy przenieść znaczną część prac realizowanych przy Thunderbird w kierunku orbity księżycowej lub habitatu na powierzchni Księżyca, a tempo rozwoju pozwala na szybkie dostosowywanie do priorytetów NASA.
Podczas gdy Max Space dąży do własnej stacji kosmicznej, Voyager pozostaje wiodącą firmą w joint venture Starlab Space, która rozwija stację na niskiej orbicie. Miyan zasugerował możliwości współpracy przy stacjach kosmicznych, a nie rywalizacji.
Można założyć, że istnieją także obszary współpracy na LEO, a plany związane z Thunderbird mogłyby uzupełniać inne programy Voyager.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!