W Blue Origin, Hegseth nasila krytykę dotychczasowych zamówień obronnych
Sekretarz obrony Pete Hegseth podczas wizyty w florydzkiej fabryce rakiet Blue Origin podkreślił przekaz administracji Trumpa, że Pentagon zamierza faworyzować szybszą, w pełni komercyjnie napędzaną innowację i pociągać do odpowiedzialności dotychczasowych wykonawców obronnych za to, co jego urzędnicy oceniają jako od lat skutkujące przegapianymi harmonogramami i źle dopasowanymi bodźcami.
2 lutego, podczas wizyty w kompleksie produkcyjnym Blue Origin na Merritt Island o powierzchni 750 000 stóp kwadratowych, Hegseth przedstawił firmy kosmiczne z sektora prywatnego jako kluczowych graczy w wysiłku mającym na celu przebudowę sposobu, w jaki Departament Obrony kupuje broń i systemy kosmiczne. Ta wizyta była elementem trasy Arsenał Wolności, serii wystąpień o wysokim profilu, mających sygnalizować zmianę kultury Pentagonu w kierunku szybkości, skali i możliwości produkcyjnych.
Zakład na Merritt Island, zlokalizowany w Exploration Park obok Kennedy Space Center NASA, ma być przeznaczony do produkcji i integracji rakiety nośnej New Glenn. Rakieta ta odbyła dwa loty i ubiega się o certyfikację do misji kosmicznych o znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego po czterech udanych startach.
Po testowym locie na pokładzie wojskowego odrzutowca Northrop F-5, którym kierował administrator NASA Jared Isaacman, Hegseth w Blue Origin podkreślił motyw z jego ostatnich wypowiedzi: krytykę dużych kontraktorów obronnych, które według władz faworyzują zwroty dla akcjonariuszy nad wydajnością produkcyjną i terminowością dostaw.
Hegseth powiedział, że partnerstwa z prywatnymi firmami z branży kosmicznej, takimi jak Blue Origin, wzmacniają bezpieczeństwo narodowe i dają Pentagonowi alternatywy dla tradycyjnych dostawców. Chwalił prezydenta Donalda Trumpa za nacisk na znaczny wzrost wydatków obronnych, jednocześnie publicznie wzywając dużych wykonawców do ograniczenia skupu własnych akcji, wypłat dywidend i wynagrodzeń kadry kierowniczej.
"Nie mam nic przeciwko temu, że ludzie zarabiają mnóstwo pieniędzy ? ale jeśli już tak będą robić, dostarczcie Amerykanom i podatnikom te możliwości, które obiecywaliście dostarczyć" ? powiedział Hegseth.
Sekretarza przekazał podobne przesłania w ostatnich tygodniach podczas wizyt w zakładzie SpaceX Starbase w Teksasie i w Rocket Lab w Południowej Kalifornii. W trakcie tych wizyt nacisk był mniej na konkretne ogłoszenia programów, a bardziej na szerszy argument strategiczny: że sukces w przyszłych konfliktach będzie zależał od szybszych cykli zakupowych, ściślejszych więzi z przemysłem kosmicznym i gotowości do akceptowania stopniowo rozwijanych możliwości zamiast długotrwałych harmonogramów rozwoju.
"Musimy zdominować domenę kosmiczną" ? powiedział Hegseth pracownikom w zakładzie. "To oznacza, że zapewnimy, iż będziemy nadal budować rakiety, silniki i lądowniki, które tu produkujecie na dużą skalę i w szybkim tempie."
Hegseth również przedstawił Pentagon jako przeszkodę do reformy przez administrację. "Prezydent Trump nakazał nam odwrócić sposób, w jaki prowadzimy działalność" ? powiedział, argumentując przeciwko oczekiwaniu lat i wydawaniu dziesiątek miliardów dolarów na systemy, które nie osiągają gotowości operacyjnej.
Firmy komercyjne, takie jak Blue Origin, będą miały więcej możliwości konkurowania ? i kwestionowania dotychczasowych graczy, które obecnie są poddawane dokładniejszym badaniom pod kątem wyników. "Koniec z rażącymi premiami dla kadry kierowniczej, koniec z programem skupu własnych akcji, koniec z absurdnymi pensjami CEO, gdy nie potrafisz dostarczyć broni na czas żołnierzowi" ? powiedział Hegseth.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!