Astranis powołuje emerytowanego generała Johna Hytena na przewodniczącego rady doradczej
Astranis, operator małych satelitów komunikacyjnych na orbicie geostacjonarnej z siedzibą w San Francisco, ogłosił 12 marca, że emerytowany generał USAF John Hyten dołączył do firmy jako przewodniczący nowo powstałej rady doradczej.
Hyten był wcześniej wiceprzewodniczącym Kolegium Szefów Sztabów i dużą część kariery spędził na nadzorowaniu programów kosmicznych sił zbrojnych, w tym jako dowódca Dowództwa Kosmicznego Sił Powietrznych. Był również otwartym krytykiem tradycyjnego podejścia Pentagonu do architektury satelitarnej, która utrzymuje ograniczoną liczbę dużych, wysoko wyspecjalizowanych satelitów.
Podczas gdy stał na czele Dowództwa Strategicznego Stanów Zjednoczonych, Hyten ostrzegał, że takie satelity mogą stać się "dużymi, tłustymi, soczystymi celami" dla przeciwników rozwijających broń antysatelitarną. To wyrażenie pojawia się w debatach o przejściu na bardziej rozproszoną konstelację mniejszych satelitów, które będą trudniejsze do wyłączenia i łatwiejsze do zastąpienia.
Krytykował także system zamówień kosmicznych Pentagonu jako powolny i zbyt zależny od satelitów szytych na miarę, opowiadając się za większym wykorzystaniem technologii komercyjnych i szybszych cykli nabywania.
Astranis chce wykorzystać te trendy. Firma projektuje i obsługuje małe satelity komunikacyjne na orbicie geostacjonarnej, ważące zwykle kilkaset kilogramów, zaprojektowane tak, aby dostarczać dedykowaną szerokopasmową pojemność w wybranych regionach, przy niższych kosztach niż tradycyjne duże satelity GEO.
"Jako przewodniczący, generał Hyten będzie doradzać zespołowi liderów Astranis w kwestiach strategicznych, biznesowych i technologicznych, gdy firma buduje odporne architektury kosmiczne dla klientów komercyjnych i rządowych" - powiedział współzałożyciel i dyrektor generalny Astranis, John Gedmark.
Hyten podkreślił, że podejście firmy odzwierciedla szersze zmiany w tym, jak rządy myślą o systemach kosmicznych.
"Astranis ma wyjątkową pozycję, aby napędzać strategiczną zmianę ku mniejszym, rozproszonym systemom kosmicznym na wyższych orbitach" - dodał w oświadczeniu. "Postęp firmy w kilka lat jest imponujący, a technologia firmy reprezentuje innowacyjne i wytrzymałe możliwości, które, moim zdaniem, odegrają znaczącą rolę w promowaniu interesów strategicznych Stanów Zjednoczonych."
Astranis obecnie ma pięć satelitów na orbicie, które świadczą usługi w regionach obejmujących Filipiny i Meksyk, a także dla dostawców usług mobilnych. Wśród klientów znajdują się operatorzy tacy jak Thaicom i Orbith.
Firma otrzymała również finansowanie z Sił Kosmicznych USA w celu zbadania możliwości dostosowania satelitów do łączności wojskowej.
Astranis twierdzi, że zebrała ponad 800 milionów dolarów prywatnych inwestycji i zatrudnia około 500 osób.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.