Astrofizyka NASA, komercyjne satelity startują w misji rideshare SpaceX
Rakieta Falcon 9 SpaceX wyniosła trzy małe satelity NASA z dziedziny astrofizyki, a także dziesiątki satelitów komercyjnych, w ramach misji rideshare 11 stycznia.
Falcon 9 wystartował z bazy Vandenberg Space Force Base w Kalifornii o godzinie 8:44 czasu wschodniego, w misji nazwanej przez SpaceX Twilight. 40 satelitów na pokładzie rozpoczęło rozmieszczanie 61 minut po starcie, a cały proces zakończył się ponad 90 minut później.
Twilight stanowi część szerszego programu rideshare SpaceX, nie należąc do dwóch głównych linii misji: Transporter na orbitę sun-synchronous i Bandwagon na orbity o średniej inklinacji. W tej misji ładunki rozmieszczono na orbitach sun-synchronous o zmierzchu i świcie.
Główna część misji to satelity komercyjne, w tym 10 satelitów sieci relay danych optycznych dla Kepler Communications i dziewięć satelitów Lemur dla Spire. Na pokładzie były także ładunki firm Internet of Things Plan-S, Hawkeye 360 zajmującej się wywiadem radiowym, oraz Capella Space, Iceye i Umbra zajmujące się obrazowaniem radarowym.
Wśród ładunków były także trzy NASA misje z zakresu astrofizyki, w tym dwa cubesaty. Jeden z nich, Star-Planet Activity Research CubeSat (SPARCS), to 6U cubesat zbudowany przez Uniwersytet Arizony do badania 20 gwiazd klasy K i M w ultrafioletowych długościach fal, mierząc rozbłyski gwiazd i inne zjawiska, które mogłyby wpływać na możliwość zamieszkania orbitujących planet.
Drugi cubesat, Black Hole Coded Aperture Telescope, czyli BlackCAT, to statek kosmiczny 6U opracowany na Uniwersytecie Penn State. Będzie obserwować wybuchy promieni X z supermasywnych czarnych dziur w centrach aktywnych galaktyk oraz wybuchy gamma. Zarówno SPARCS, jak i BlackCAT finansowano w ramach programów badawczych astrofizyki NASA.
Trzecią misją NASA, Pandora, jest część programu Astrophysics Pioneers dla małych satelitów i misji balonowych, z ograniczeniami kosztów do 20 milionów dolarów. Pandora o masie 325 kilogramów mieści teleskop o średnicy 45 centymetrów, aby badać atmosfery egzoplanet poprzez obserwowanie tranzytów planetarnych, gdy egzoplanety przechodzą przed swoimi gwiazdami macierzystymi.
Pandora, kierowana przez Goddard Space Flight Center NASA, ma być drugą misją programu Pioneers, która ma się wystrzelić. Pierwszą była Payload for Ultrahigh Energy Observations, czyli PUEO, misja balonowa wystrzelona nad Antarktydą w grudniu, aby badać cząstki wysokoenergetyczne podczas ich oddziaływania z lub odbicia od antarktycznego lodu.
Pandora i PUEO to dwie z czterech koncepcji misji wybranych przez NASA w 2021 roku jako pierwsze misje Astrophysics Pioneers. Pozostałe dwie to Aspera, statek kosmiczny mający badać ewolucję galaktyk, planowany do wystrzelenia później w tym roku na rakiecie Rocket Lab Electron, oraz StarBurst, misja małego satelity do obserwowania początkowych faz wybuchów gamma, planowana na start w 2027 roku.
NASA od tego czasu wybrała dodatkowe misje Astrophysics Pioneers, w tym Trans-Iron Galactic Element Recorder dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (TIGERISS), instrument do montażu na ISS, oraz Landolt, sztuczna gwiazda mały satelita zaprojektowany do pomocy w kalibracji pomiarów jasności gwiazd dokonywanych przez inne teleskopy.
Podczas narady NASA w Town Hall podczas 247. spotkania Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego 5 stycznia, Shawn Domagal-Goldman, dyrektor wydziału astrofizyki NASA, powiedział, że agencja pracuje nad wyłonieniem kolejnych misji Pioneers w tym roku.
Mamy możliwość wspierania do dwóch misji Pioneers, powiedział. Nie podał harmonogramu wyborów, ale NASA idzie tak szybko, jak potrafi.
Dodał, że agencja może opóźnić kolejny nabór wniosków w ramach programu Pioneers, dodając, że planuje odrobinę przesunąć nabór, aby zespoły mogły odpowiedzieć na ewentualny wybór i umożliwić autorom wniosków realizację różnych koncepcji misji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.