Budżet programu GeoXO o ograniczonym zakresie nadal jest napięty.
SAN FRANCISCO - Narodowa Administracja ds. Oceanów i Atmosfery nadal ściśle monitoruje koszty związane z następną generacją geostacjonarnych satelitów pogodowych.
Koncepcja GeoXO na razie mieści się w założonych budżetach, ale - jak zauważył Edward Grigsby, dyrektor Biura Obserwacji Geostacjonarnej Orbity Ziemi - jeśli koszty poszybują zbyt wysoko, wyłączymy część elementów, bo mamy ograniczenia finansowe i budżetowe.
Początkowo GeoXO zakładał sześć satelitów, z trzema aktywnymi na orbicie w tym samym czasie, by obserwować pogodę, mapować wyładowania atmosferyczne i monitorować warunki oceaniczne i atmosferyczne. Program został ograniczony w 2025 roku do czterech jednostek, z dwoma jednocześnie na orbicie, zgodnie z wytycznymi Biura Zarządzania i Budżetu. Usunięto instrumenty obserwujące warunki oceaniczne i atmosferyczne.
Pierwszy satelita GeoXO, planowany do wyniesienia na orbitę w 2032 roku jako zamiennik GOES West, zostanie wyposażony w Zaawansowany Obraz Bazowy (ABI) opracowany dla aktualnej konstelacji serii GOES-R, a także prawdopodobnie mapper błysków od Lockheed Martin.
Gdy urzędnicy NOAA otrzymali wytyczne budżetowe administracji, pierwszym krokiem było ponowne uruchomienie ABI gotowego do lotu i umieszczenie go w harmonogramie pierwszego startu - wyjaśnił Grigsby.
Zaktualizowany GeoXO Imager (GXI), zaprojektowany przez L3Harris Technologies, ma dotrzeć na orbitę w 2034 roku na platformie GeoXO East. GXI będzie pracować w 18 pasmach spektralnych, w porównaniu z 16 w ABI. Rozdzielczość wzrośnie w siedmiu z 16 pasm w stosunku do ABI. Nowy instrument pozwoli na lepsze obserwacje wilgotności, przewidywanie i śledzenie pożarów - podkreślił Grigsby.
Dodatkowo GeoXO East ma otrzymać hiperspektralny czujnik infraczerwieni (sounder) od BAE Systems, co ma przynieść oszczędności rzędu 2 000 istnień ludzkich rocznie i 2 miliardy dolarów dla całej zachodniej półkuli - powiedział Grigsby. "Co istotniejsze, wpłynie na każdego użytkownika systemów prognoz w latach 2030-tych i później, w sposób, który dziś trudno przewidzieć."
GeoXO East dołączy do pierścienia hiperspektralnych czujników w orbicie geostacjonarnej, obejmując instrumenty z Europy, Japonii, Korei Południowej i innych państw.
W minionym roku wiele elementów programu GeoXO uległo zmianom. NOAA rozważa obecnie opcje restrukturyzacji głównego kontraktu na integrację misji GeoXO, który obejmowałby start, uruchomienie i 10 lat operacji kosmicznych.
"Każdy z tych składników mógłby znaleźć się w tym kontrakcie, lecz w bieżącym roku prowadzimy analizę alternatyw" - dodał Grigsby. "W tym roku wskażemy naszą strategię zakupową."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.