Czy to rok na ustawę upoważniającą NASA?

Decydenci ds. wydatków, podobnie jak kibice drużyn pechowych, co roku mówią, że w tym roku będzie inaczej. To będzie rok, w którym "regular order" powróci do procesu przyznawania wydatków, gdzie poszczególne ustawy budżetowe są uchwalane przez Izbę Reprezentantów i Senat i uzgadniane na czas, aby stać się prawem przed początkiem nowego roku fiskalnego.

Znów nie jest to rok, który przyniesie rozwiązania. Członkowie Izby odpowiedzialni za wydatki pracują nad serią ustaw wydatkowych, w tym projektem dotyczącym handlu, wymiaru sprawiedliwości i nauki (CJS), który odrzuca znaczne części cięć budżetu NASA proponowanych przez Biały Dom w kwietniu. Jednak spory w innych przepisach utrudniają ustalenie, kiedy cała Izba zajmie się tymi ustawami o wydatkach.

Z kolei senackie komisje ds. wydatków dwukrotnie w czerwcu odraczały proces uzgadniania swojej ustawy CJS, raz z powodu sporów dotyczących zapisów Departamentu Sprawiedliwości w ustawie, a ponownie, gdy kluczowy senator Mitch McConnell (R-Ky.) zachorował. To opóźniło rozpatrzenie ustawy do przynajmniej połowy lipca.

Problemy te i napięty kalendarz ? Kongres będzie poza pracą w sierpniu na letnią przerwę i ponownie w październiku, w przededniu listopadowych wyborów śródkadencyjnych ? prawdopodobnie oznaczą kolejny rok rozwiązań kontynuacyjnych i omnibusowych pakietów wydatków. Ułatwi to także uchwalanie innych ustaw, które nie są tak pilne jak ustawy o wydatkach.

Do tego należałaby ustawa upoważniająca NASA. Liderzy Komisji Nauki Izby i Senackiej Komisji ds. Wydatków powiedzieli na początku obecnego Kongresu w zeszłym roku, że uchwalenie upoważnienia NASA było priorytetem. Ostatnie upoważnienie NASA miało miejsce w 2022 roku, włączone do CHIPS and Science Act; ostatnie samodzielne upoważnienie NASA miało miejsce w 2017 roku, uchwalone kilka miesięcy po objęciu przez administrację Trumpa.

Oba komitety zatwierdziły wcześniej w tym roku wersje ustawy upoważniającej NASA i pracują nad ich pogodzeniem. Ironią w bardzo spolaryzowanym Waszyngtonie, poparcie dwupartyjne okazało się łatwiejsze niż konsensus między izbami.

"Główne nasze obecne skupienie to próba osiągnięcia porozumienia z naszymi senatorami partnerami w sprawie ustawy upoważniającej NASA," powiedział Brent Blevins, dyrektor ds. personelu podkomisji ds. kosmosu Komisji Nauki Izby, na spotkaniu National Academies na początku czerwca.

Niektóre ze sporów, jak powiedział, to "naturalnie występujące" różnice w priorytetach między komisjami. Inne związane są z czasowaniem: Ustawa Izby wyszła z komisji w lutym, zanim NASA ogłosiła zmiany w programie Artemis, takie jak zakończenie prac nad ulepszoną wersją SLS Block 1B. Wersja senacka została wyprowadzona z komisji kilka tygodni później i uwzględniła część tych zmian.

Oba projekty jednak poprzedzają wydarzenie Ignition NASA z końca marca, które wprowadziło szerokie zmiany w Artemis. "Rozważamy niektóre z kwestii poruszonych w ogłoszeniach NASA dotyczącym Ignition," powiedział Blevins. "Wśród nich było wiele ambitnych propozycji."

Te inicjatywy, takie jak baza księżycowa i misja demonstracyjna napędu jądrowego, nie były uwzględnione w wniosku budżetowym NASA opublikowanym tydzień i pół później. "Próbujemy ustalić, jak będziemy to finansować."

"NASA ma teraz wiele zmian w toku," dodała współpracowniczka sztabu Demokratów, Pam Whitney. "Dzieje się dużo naraz, i jest wiele pytań związanych z tym, jak to wszystko potoczy."

Żaden z nich nie wnikał w szczegóły kluczowych punktów debaty między Izbą a Senatem w sprawie upoważnienia NASA. Źródła branżowe mówią, że to, jak wdrożyć w życie lub zmodyfikować plany NASA przedstawione na wydarzeniu Ignition, to kluczowe kwestie. Kolejną kwestią jest przyszłość Międzynarodowej Stacji Kosmicznej: projekt senacki przedłuża żywotność stacji o dwa lata, do 2032 roku, aby dać więcej czasu na rozwój komercyjnych stacji kosmicznych.

Na konferencji AIAA ASCEND w połowie maja Blevins powiedział, że ma optymistyczną nadzieję, iż ustawa upoważniająca zostanie uchwalona. "Jestem przekonany, że do tego doprowadzimy," powiedział. "Zobaczymy coś w ciągu tygodni, a nie miesięcy." Do końca czerwca nie opublikowano jeszcze ostatecznej wersji ustawy.

W przeciwnym razie przemysł kosmiczny powtórzy tę samą mantrę co długo cierpiący fani: poczekajmy do przyszłego roku.


Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!

Opublikowano: 2026-07-13 08:00

Zobacz satelitę