GAO zwraca uwagę na koszty satelitów i ryzyko startów w portfelu Space Force
Amerykańskie Siły Kosmiczne zyskały w Pentagonie opinię szybkiego reagowania w porównaniu z tradycyjnymi programami zakupów sprzętu wojskowego. Jednak najnowszy raport GAO wskazuje, że nie wszystkie projekty kosmiczne unikają tych samych wyzwań, które od lat wpływają na proces pozyskiwania w obronie.
Roczne zestawienie GAO dotyczące największych programów zakupowych w obszarze obrony, opublikowane 2 lipca, pokazuje, że Siły Kosmiczne robią postępy w kilku głośnych projektach satelitarnych, jednocześnie zmagając się z opóźnieniami w rozwoju, rosnącymi kosztami i brakiem personelu, co zagraża tempu przyszłych misji związanych z bezpieczeństwem narodowym.
Szerszy wniosek raportu wykracza poza kosmos: mimo reform w pozyskiwaniu i wdrożonych ścieżek szybkiego zakupu, Departament Obrony wciąż potrzebuje zbyt dużo czasu na wprowadzenie dużych systemów uzbrojenia do etapu operacyjnego, ponieważ programy rozpoczynają prace rozwojowe z technologiami jeszcze nie dojrzałymi i nadal opierają się na przestarzałych praktykach pozyskiwania.
GAO przeanalizował ponad sto z największych programów zakupowych Departamentu Obrony, w tym 13 zakupów Space Force obejmujących satelity ostrzegania przed pociskami balistycznymi, wojskową łączność satelitarną, misje związane z bezpieczeństwem narodowym oraz rozproszoną konstelację Space Development Agency na niskiej orbicie. Agencja stwierdziła, że w praktyce zastosowano znacznie bardziej inżynierię cyfrową, lecz w wielu programach bliźniaki cyfrowe były w dużej mierze nieobecne, cyfrowe nici wdrożone były częściowo, a inne nowoczesne praktyki inżynierii nie zostały w pełni przyjęte, by wspierać szybkie pozyskiwanie.
Jednym z programów budzących największą krytykę była konstelacja Next Generation Overhead Persistent Infrared geosynchronicznego ostrzegania przed pociskami balistycznymi, czyli Next Gen OPIR GEO, będąca następcą Systemu Infrared Opartego na Kosmosie (SBIRS). Dwa satelity geosynchroniczne, wybudowane przez Lockheed Martin, mają zapewnić wczesne ostrzeganie przed atakami pocisków balistycznych wobec Stanów Zjednoczonych, sił rozmieszczonych i sojuszników.
GAO oszacowało koszty pozyskania programu na 9,5 miliarda dolarów i stwierdziło, że wciąż się rozwija, ale odnotowano znaczny wzrost kosztów. Raport przypisuje nadwyżkę rzędu około 340 milionów dolarów w podwykonawstwie ładunku misji z powodu złożoności rozwoju oprogramowania i wyzwań inżynieryjnych.
Pierwszy satelita Next Gen OPIR GEO został ukończony w styczniu, ale harmonogram jego wystrzelenia pozostaje niepewny, ponieważ został przypisany do rakiety Vulcan należącej do United Launch Alliance, która pozostaje uziemiona po anomalii startowej. Vulcan ma wrócić do lotów pod koniec tego roku.
Inne oceniane programy
GAO oceniło także konstelację Next Gen OPIR Polar, program Northrop Grumman przeznaczony do wykrywania międzykontynentalnych pocisków balistycznych, pocisków balistycznych wystrzeliwanych z okrętów i pocisków taktycznych z wysoce eliptycznych orbit polarnych. Nadzór oszacował koszt programu na 5,9 miliarda dolarów i stwierdził, że pierwszy satelita ma zostać wystrzelony w 2028 roku.
Przyszłość programu polarnego stała się jednak kwestią budżetu. Propozycja budżetu administracji Trumpa na rok fiskalny 2027 zlikwidowała finansowanie, sygnalizując zamiar zakończenia przedsięwzięcia, ale środki na program przywrócili ustawodawcy z Izby i Senatu, na razie go utrzymując.
Kolejny obserwowany program satelitarny, Protected Tactical Satcom-Global, ilustruje szersze dążenie Space Force do komercyjnie pozyskiwanych łączności wojskowych. Zamiast natychmiastowego zakupu czterech satelitów produkcyjnych, jak pierwotnie przewidywano, służba wybrała zakup dwóch statków kosmicznych ? po jednym od SES i Viasat ? i kontynuuje ocenę projektów. GAO szacuje, że program będzie kosztować 2,9 miliarda dolarów na planowaną konstelację 24 satelitów, ale ostrzega, że integracja technologii komercyjnych z systemami wojskowymi może stworzyć problemy interfejsowe i integracyjne, które zwiększą koszty lub opóźnią harmonogramy.
Raport dostarcza również dodatkowych informacji na temat jednej z najbardziej problematycznych porażek w pozyskiwaniu Space Force. GAO ujawniło, że kierownictwo Pentagonu pod koniec 2025 roku zadecydowało o anulowaniu Next Generation Operational Control System, czyli OCX, na kilka miesięcy przed upublicznieniem decyzji w kwietniu 2026 roku. OCX, opracowany przez Raytheon, miał zastąpić wysłużony naziemny system kontroli konstelacji GPS, lecz stał się synonimem lat opóźnień oprogramowania, przekroczeń kosztów i wielokrotnych opóźnień.
GAO wskazało, że pod koniec 2025 roku dyrektor ds. pozyskiwania Sił Powietrznych zasugerował odwołanie programu OCX i aby Space Force podjęło modernizację istniejącego Segmentu Operacyjnej Kontroli GPS (OCS), aby zaspokoić wymagania, które miały zostać dostarczone przez OCX.
GAO ostrzegło również, że dział startów Space Force stoi przed naciskami wykraczającymi poza dostępność rakiet. Program National Security Space Launch przygotowuje się na znaczny wzrost aktywności startowej, jednocześnie mierząc się ze spadającą liczbą pracowników zatrudnionych przez rząd.
Wyzwanie pojawia się w momencie, gdy możliwości startowe wojska zostały ograniczone. Vulcan pozostaje w stanie uziemienia, a niedawna awaria startu New Glenn firmy Blue Origin prawdopodobnie opóźni certyfikację misji związanych z bezpieczeństwem narodowym, pozostawiając SpaceX i ULA jako jedynych obecnie certyfikowanych dostawców do takich startów.
Program NSSL ma planować znaczne zwiększenie liczby startów w nadchodzących latach, podczas gdy program mierzy się z ograniczeniami w zatrudnieniu. Raport wskazuje, że około 50 misji w Fazie 2 ma być zrealizowanych do roku fiskalnego 2028, a Space Force chce nabyć usługi startowe dla około 85 misji Fazie 3. Jednak odejścia pracowników, dobrowolne emerytury i zamrożenie rekrutacji osłabiają zdolności inżynieryjno-nadzorcze odpowiedzialne za certyfikację i realizację misji. GAO ostrzegło, że te luki mogą mieć długofalowe skutki dla programu, utrudniając włączanie kolejnych dostawców startowych niezbędnych do zaspokojenia przyszłego zapotrzebowania Departamentu Obrony.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!