Isaacman podkreśla przyspieszenie programów NASA, gdy przejmuje stery agencji.
Nowy szef NASA, Jared Isaacman, zaznaczył, że priorytetem jest szybsze działanie agencji w kluczowych programach, takich jak Artemis, jednak dodał, że potrzebuje czasu, aby nadrobić zaległości tempa działań.
Jared Isaacman, zatwierdzony przez Senat w głosowaniu 67-30 17 grudnia, został zaprzysiężony następnego dnia podczas skrytej ceremonii w budynku Eisenhower Executive Office Building przez sędziego okręgowego. Skromna uroczystość kontrastowała z ceremoniami dwóch poprzednich administratorów, Jima Bridenstine?a i Billa Nelsona, którzy ślubowali przed wiceprezydentem.
Podczas otwartego spotkania 18 grudnia w siedzibie NASA Isaacman odpowiadał na pytania pracowników i wyraził chęć przyspieszenia wdrażania programów.
"Nie możemy osiągnąć założonych celów w sposób, jaki był realizowany w minionych latach," stwierdził, nawiązując do "niezwykłej prędkości" działań Chin w kosmosie. "Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zredukować biurokratyczny ciężar, który może nas spowalniać."
Wysiłek ten obejmuje firmy i partnerów międzynarodowych współpracujących z NASA, zwłaszcza w planach powrotu ludzi na Księżyc. "Przygotujemy się na nieunikniony powrót, współpracując z naszymi partnerami komercyjnymi i międzynarodowymi, aby zapewnić, że będą zgodni z naszymi celami programowymi i będą działać z niezbędnym pośpiechem" ? aby dostarczyć elementy Artemis, powiedział.
Isaacman podkreślił rozporządzenie wykonawcze podpisane przez prezydenta Trumpa 18 grudnia, zatytułowane "Zapewnienie amerykańskiej dominacji w kosmosie", które obejmuje zapisy wyznaczające powrót człowieka na powierzchnię Księżyca do 2028 roku i ustanowienie początkowych elementów stałej lunarnej placówki do 2030 roku.
"Według mnie, to jedno z kluczowych zobowiązań wobec amerykańskiego programu kosmicznego ze strony jakiejkolwiek administracji od ery Kennedy?ego," powiedział Isaacman. "Wziął udział w ceremonii podpisania w Gabinecie Owalnym tuż po zaprzysiężeniu."
Nie doprecyzował, dlaczego uznał to za tak znaczące. Aspekty programowe w dużej mierze potwierdzają trwające wysiłki NASA, w tym planowaną na 2030 rok emeryturę Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i rozwój systemu zasilania powierzchniowego na Księżycu oparty na rozszczepieniu jądra. Inne elementy rozporządzenia koncentrują się na reformie zamówień, takich jak większe wykorzystanie kontraktów o stałej cenie i inne uprawnienia transakcyjne.
Isaacman powiedział, że jego najbliższy priorytet to Artemis 2, zaplanowany na start tak wcześnie jak na początku lutego. "Zapewnienie, że skoncentrujemy duże zasoby, słusznie, w tym kierunku, jest najbardziej właściwe" ? powiedział.
Powiedział także, że chce, aby NASA przesunęła do przodu misje kolejnych etapów, w tym powrót astronautów na powierzchnię Księżyca w ramach Artemis 3. "Będziemy szukać każdej możliwości, aby przesunąć program Artemis do granic możliwości, które umożliwiają fizyka i bezpieczeństwo, przy jednoczesnym zwiększaniu tempa lotów w całej architekturze," powiedział.
Data 2028 w rozporządzeniu wykonawczym wydaje się potwierdzać, że Artemis 3 nie będzie gotowy do startu w 2027 roku, jak to obecnie planowano, z powodu problemów z rozwojem lądowca Starship na Księżyc. W czasie pierwszej administracji Trumpa NASA planowała lądowanie człowieka na Księżycu w 2028 roku, dopóki wiceprezydent Mike Pence nie przesunął tego celu o cztery lata w przemówieniu z 2019 roku.
Isaacman nie omawiał konkretnych sposobów przyspieszenia architektury Artemis i przyznał, że wciąż ma dużo do nauki o działalności agencji. "Jest jeszcze bardzo wiele do nauczenia," powiedział. "Na moim biurku leżą teraz tomy materiałów do przeglądnięcia."
Odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące tematów od wykorzystania sztucznej inteligencji w NASA po to, czy zniesie moratorium zatrudnienia, powołując się na potrzebę dalszego przeglądu. "Ta podróż zaczęła się dzisiaj," powiedział. "Mieliśmy szereg spotkań, na których prosiłem o zebranie jak największej ilości danych, aby mieć dobre rozeznanie sytuacyjne i podejmować właściwe decyzje."
Isaacman zapowiedział, że w najbliższych tygodniach planuje odwiedzić każdy ośrodek terenowy NASA i spotkać się z międzynarodowymi i komercyjnymi partnerami. "Chcę usłyszeć bezpośrednio, co jest zepsute, abyśmy mogli wspólnie to naprawić, a także gdzie odnosimy sukcesy, abyśmy mogli robić to znacznie więcej," powiedział.
Choć nie podał wielu szczegółów, Isaacman powiedział, że jego ogólne poglądy na NASA i jej programy są dobrze znane. "Między dwoma przesłuchaniami, kilkoma podcastami, dokumentem, który krążył nieco szerzej, niż się spodziewano,," powiedział, odnosząc się do dokumentu "Project Athena", który przygotował wcześniej w tym roku podczas swojego pierwszego procesu potwierdzenia, "naprawdę nie powinno być żadnej tajemnicy, jak myślę o tych kwestiach."
Jedną rzeczą, którą Isaacman, który kierował dwiema prywatnymi misjami astronautów w 2021 i 2024 roku, wyraźnie podkreślił, było to, że nie planuje powrotu w kosmos podczas pełnienia funkcji administratora. "To mi nie przyszło do głowy," powiedział w odpowiedzi na pytanie o kolejną misję. "Trudno mi wyobrazić sobie, że znajdę czas na jakiekolwiek inne zajęcia."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.