Komitet senacki przyspiesza proces uchwalania ustawy o upoważnieniu NASA, która modyfikuje Artemis i przedłuża ISS

Senacka Komisja ds. Handlu zatwierdziła nowelizację ustawy o upoważnieniu NASA, która implementuje część propozycji zmian w programie Artemis związanych z eksploracją Księżyca, a także przedłuża funkcjonowanie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

W dniu 4 marca komisja przegłosowała wersję S. 933 z poprawkami, która została pierwotnie wprowadzona prawie rok temu; proces poprawek obejmował blisko dwadzieścia modyfikacji zgłoszonych przez różnych członków komisji w tym samym głosowaniu.

Nowelizacja popiera plany NASA dotyczące Artemis, o czym informował podczas briefingu 27 lutego sam administrator NASA, Jared Isaacman.

Senator Ted Cruz z Teksasu, lider komisji, skomentował te zmiany w Artemis w swoich uwagach wstępnych, stwierdzając: "Dziś Komisja Handlu pomoże kierować tymi zmianami ustawą o upoważnieniu NASA." Dodał również, że projekt zapewnia kluczowe finansowanie i kierunek strategiczny dla agencji, zgodny z priorytetami administratora Isaacmana i administracji Trumpa.

W dniu 27 lutego NASA ogłosiła, że nie będzie kontynuować ulepszeń Systemu Startowego Kosmicznego (SLS), pozostając przy bliskiej wersji Block 1; 3 marca NASA potwierdziła, iż nie planuje już prac nad Exploration Upper Stage dla wersji Block 1B SLS.

Ustawa dopuszcza, że, przy ograniczeniu środków, administrator może dążyć do identyfikowania i finansowania alternatywnych technologii mających zastąpić Exploration Upper Stage, pod warunkiem że NASA ustali, iż ten etap jest "mało prawdopodobny do osiągnięcia celów misji kampanii Artemis".

W ustawie przewidziano wymóg, by NASA złożyła briefing dotyczący problemów utrudniających przyspieszenie lotów SLS i przedstawiła plany ich rozwiązania poprzez "standaryzację" rakiet.

Następny artykuł ustawy zezwala NASA na pracę nad bazą na Księżycu, odwołując się do grudniowego rozporządzenia wykonawczego Białego Domu dotyczącego polityki kosmicznej, które nakłada na NASA doprowadzenie do ustanowienia pierwszych elementów stałej księżycowej placówki do 2030 roku.

Ustawa podkreśla pilną potrzebę ustanowienia Bazy Księżycowej na powierzchni, by zapewnić stałą załogową obecność USA na Księżycu, z możliwością długotrwałego zamieszkania, prac robotycznych i przemysłowych, wspierających naukę, technologię i interesy strategiczne.

Sekcja ta określa ogólne cele i wytyczne dotyczące rozwoju bazy, lecz nie podaje szczegółów takich jak skład bazy, harmonogram ani koszty. Ustawa zobowiązuje NASA do wyłonienia ośrodka koordynującego rozwój bazy według zestawu wymagań, aby program był prowadzony przez Johnson Space Center w Teksasie.

Chociaż ustawa zawiera obszerne sformułowania o bazie księżycowej, nie mówi wiele o tzw. Gateway?u, który miałby operować na orbicie wokół Księżyca. Ubiegłoroczna ustawa budżetowa przeznaczyła 2,6 mld USD na rozwój Gateway, jednak infografika NASA z 27 lutego, prezentująca zaktualizowane plany Artemis, nie uwzględniała Gateway, choć uwzględniała bazę.

W odniesieniu do Gateway ustawa ogranicza się do stwierdzenia, że NASA przedstawi briefing "na temat planów placówki Gateway" w ciągu 60 dni od wejścia w życie.

Kolejna część ustawy dotyczy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i planów dotyczących komercyjnych stacji. Najważniejszą zmianą jest dwuroczne przedłużenie trwałości ISS z końca 2030 roku do końca 2032 roku.

Przedłużenie to, według ustawy, jest niezbędne ze względu na opóźnienia w programie CLD (Commercial Low Earth Orbit Destinations), w tym opóźnienia w publikowaniu przetargu na kolejny etap programu.

"NASA wielokrotnie opóźniała publikację zapytania ofertowego na trwałe usługi komercyjnej niskiej orbity, a takie opóźnienia, w połączeniu ze zmieniającymi się wymaganiami i niespójną kierunkowością programu, wywołały znaczną niepewność w planowaniu rozwoju, finansowaniu, skalowaniu zatrudnienia i decyzjach inwestycyjnych w infrastrukturę ze strony dostawców," stwierdza ustawa.

"W wyniku takiej niepewności i opóźnionych działań zakupowych, komercyjni dostawcy nie byli w stanie skalować rozwoju i prywatnych inwestycji w tempie zgodnym z wcześniej wyrażonym celem NASA dotyczącym wycofania ISS z orbity w około 2030 roku," kontynuuje ustawa.

Ustawa nakazuje NASA utrzymanie operacji ISS na obecnym poziomie, pod względem liczby załogowych i ładunkowych lotów wspierających stację. Wskazuje NASA, aby nie rozpoczynać przejścia z ISS i deorbitowania stacji, dopóki nie będzie operacyjny przynajmniej jeden komercyjny następca. Wymaga również, aby NASA wybrała przynajmniej dwie firmy na kolejny etap programu CLD.

Część ustawy dotycząca programów NASA w dużej mierze popiera trwające misje. Wyjątkiem jest program Mars Sample Return (MSR), który został praktycznie anulowany, gdy nie został sfinansowany w uchwale dotyczącej przydziału środków na rok budżetowy 2026, uchwalonej w styczniu.

Ustawa Senatu nakazuje formalne zakończenie wcześniejszego programu MSR i wzywa do stworzenia nowego wysiłku MSR. Nowy plan miałby całkowity limit kosztów w wysokości 8 miliardów dolarów, chociaż nie było jasne, czy obejmuje to środki wydane na wcześniejszy program MSR. Sugeruje także wykorzystanie "istniejących technologii o udokumentowanych lotach" i ograniczenie międzynarodowej współpracy do wkładów, które nie "niepotrzebnie zwiększają" koszty i ryzyko programu.

Ustawa nakazuje NASA przedłożyć plan realizacji tego zaktualizowanego programu MSR, w tym szacunków kosztów i harmonogramu, w ciągu 120 dni od wejścia w życie. Stwierdza również, że Mars Telecommunications Orbiter, finansowany w ubiegłorocznym projekcie rozliczenia budżetu, powinien pozostać oddzielny od tego zaktualizowanego wysiłku MSR.

Kolejna część ustawy zobowiązuje NASA do przeprowadzania badań koncepcji misji "Mars-focused missions", które mogłyby być uruchamiane na komercyjnych pojazdach nośnych o dużej ładowności.

Jedna z koncepcji zawartych w ustawie zakłada wysłanie ludzkich tkanek na Marsa "w celu badania biologicznych i środowiskowych efektów na ludzkie tkanki w środowisku marsjańskim." Druga koncepcja koncentrowałaby się na pomiarach pogody kosmicznej oraz badaniach z zakresu nauk fizycznych i nauk o życiu, które mogłyby wesprzeć przyszłe misje człowieka na Marsa.

Jedno z postanowień nieznalezonych w ustawie zatwierdzonej przez komisję dotyczyło ograniczeń w kontraktach na starty komercyjne. Według źródeł branżowych, które widziały wcześniejsze wersje projektu ustawy, zawierało postanowienie, które zabraniałoby jednej firmie otrzymania więcej niż 50% całkowitej wartości kontraktów startowych przyznawanych przez agencję w danym roku.

Projekt miał publiczne poparcie byłego administratora NASA, Jima Bridenstine'a, którego dzisiejsza praca obejmuje pracę jako lobbysta United Launch Alliance.

"Ograniczając udział dowolnego pojedynczego dostawcy startów do 50 procent całkowitej wartości kontraktów startowych NASA, Kongres wzmacnia konkurencję i chroni małych i średnich producentów, firmy napędowe, deweloperów awioniki i dostawców stanowiących trzon amerykańskiego przemysłu kosmicznego" ? napisał w poście w mediach społecznościowych.

Inni, w tym komentujący jego wpis, nie zgadzali się, twierdząc, że pomogłoby to firmom, które nie mogą inaczej konkurować na równych zasadach. Postanowienie to przyniosłoby korzyść dla ULA, Blue Origin i potencjalnie innych dostawców startów kosmicznych kosztem SpaceX, które w ostatnich latach zdobyło największą część kontraktów NASA na starty.

Ustawa przyjęta przez komisję nie zawierała żadnych ograniczeń dotyczących kontraktów na starty. Zamiast tego popierała "rynek konkurencyjny amerykańskich komercyjnych usług startowych" i wezwała NASA do przeprowadzenia briefing na temat swoich "planów i strategii dotyczących kontynuowania zamawiania komercyjnych usług startowych".

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-03-07 13:50

Zobacz satelitę