Końcowe ustalenia przed operacją biomasy.

ESA

W miarę zbliżania się premiery satelity Biomass, ekscytacja jest wyczuwalna w Europejskim Centrum Operacji Kosmicznych ESA (ESOC) w Darmstadt w Niemczech. W ciągu zimowych miesięcy poświęcony zespół skrupulatnie przygotowywał się do krytycznej fazy "Start i Wczesna Orbita" (LEOP) satelity.
Przez ostatnie cztery miesiące Europejskie Centrum Operacji Kosmicznych ESA tętniło życiem, gdy ponad sto osób miało na ustach jedno słowo: "Biomass", którego start zaplanowano na 29 kwietnia na pokładzie wyrzutni Vega-C.
Inżynierowie i naukowcy. Z ESA, partnerzy i przemysł. Z producenta satelity oraz zespołów instrumentów. Specjaliści w dziedzinie operacji satelitarnych, segmentu naziemnego, dynamiki lotu, oprogramowania i sieci. Wszyscy z nich zebrali się w celu przeprowadzenia rytualnego ćwiczenia, które poprzedza każdy start: "kampanii symulacyjnej".
Jej celem jest uformowanie tej różnorodnej grupy w spójną jednostkę zdolną do zarządzania pierwszymi chwilami satelity w kosmosie.
Kampania symulacyjna ma na celu przetestowanie zdolności zespołu do identyfikacji i rozwiązywania problemów, dostosowania harmonogramu misji oraz działania pod presją. W ramach tego, "zespół zespołów" stawia czoła różnym scenariuszom, od błędów oprogramowania po awarie krytyczne, zapewniając, że są dobrze przygotowani na każdą ewentualność.
"To rygorystyczne szkolenie jest kluczowe dla budowania wiedzy zespołu w reagowaniu na zdarzenia nienormatywne i podejmowaniu świadomych decyzji pod presją. To stawia każdego na konsoli i testuje ich wiedzę o satelicie i segmencie naziemnym", mówi menedżer operacji statku kosmicznego Biomass Elia Maestroni.
Przede wszystkim zespół ćwiczył rozłożenie 12-metrowej rozwijanej anteny reflektorowej satelity. Złożoność satelity Biomass i jego parasolowaty reflektor sprawiają, że LEOP jest unikalne. Podczas gdy satelita zazwyczaj potrzebuje od trzech do czterech dni, aby przygotować się do życia na orbicie Ziemi, zespół Biomass zajmie wyjątkowe dziewięć dni na rozłożenie satelity.
"Po ożywieniu statku kosmicznego, sprawdzeniu jego podsystemów i uruchomieniu segmentu naziemnego, nasz zespół rozpocznie staranne rozkładanie reflektora. Każdy wysięgnik zostanie rozłożony indywidualnie przed rozłożeniem całego reflektora. Cała operacja zajmie około pięciu dni", mówi Elia Maestroni.
"Precyzja i ostrożność są kluczowe w tym skrupulatnym i wyjątkowo długim procesie. Z tego powodu dostosujemy nasz harmonogram na LEOP i polegamy na trzech zmianach po osiem godzin zamiast dwóch po dwanaście. Nocna zmiana będzie dedykowana tylko monitorowaniu statku kosmicznego. Mam pełne zaufanie do zespołu operacji misji, aby pomyślnie pokonać to unikalne wyzwanie."
Po drugiej stronie Głównego Centrum Sterowania, z którego satelita będzie kontrolowany, inna część zespołu przygotowuje się do rozpoczęcia swoich działań operacyjnych: dynamiki lotu. Od momentu separacji - która nastąpi nieco mniej niż godzinę po starcie - zespół przeprowadzi jedną z najważniejszych czynności w każdej nowej misji: pierwsze określenie orbity, które precyzyjnie zidentyfikuje rzeczywistą orbitę satelity.
"Statek kosmiczny nigdy nie jest idealnie wprowadzony w zaprojektowaną trajektorię, ponieważ każde niedokładności w wydajności wyrzutni odzwierciedlają się w rzeczywistej orbicie statku kosmicznego. Ćwiczyliśmy wiele scenariuszy z różnymi orbitami - i sposoby poprawnego wprowadzenia statku kosmicznego na właściwą orbitę. Nasza ocena rzeczywistej orbity wtrysku pozwoli nam opracować plan precyzyjnego i terminowego przesunięcia satelity na jego docelową orbitę", mówi Pere Ramos Bosch, menedżer dynamiki lotu Biomass.
"Ćwiczyliśmy również rozłożenie anteny, a później, ciągłe utrzymanie orbity złożonej trajektorii, którą Biomass musi podążać podczas rutynowych operacji."
Wokół biegunów, około 2000 kilometrów na północ od ESOC i 14000 kilometrów na południe, stacje naziemne misji również się przygotowują. W ostatnich godzinach przed startem, w ramach "odliczania sieci", przeprowadzone zostaną ostateczne testy, aby upewnić się, że wszystkie warunki są gotowe do startu.
Oznacza to sprawdzenie łączy głosowych i danych z stacjami naziemnymi oraz zapewnienie, że funkcje telemetryczne, telekomend i śledzenia, jak również radiometryczne działają pomiędzy ESOC, stacjami naziemnymi a statkiem kosmicznym.
Nieco mniej niż godzinę po starcie, inżynierowie stacji naziemnej w Troll Station w Antarktyce odbiorą pierwsze sygnały z satelity. Wkrótce potem telemetryka zacznie napływać do centrum misji ESA w Niemczech.
Misja będzie opierać się na sieci stacji naziemnych ESA oraz nie-ESA, w tym Kiruny, Inuvik, Svalbard i wspomnianej wcześniej stacji Troll. Te stacje będą dostarczać telemetrykę przez maksymalnie dziesięć minut na każde przejście, zapewniając ciągłe monitorowanie i zbieranie danych.
Wszystkie przygotowania obejmą kompleksową ostatnią symulację odliczania i sekwencji startowej, zaplanowaną na 23 kwietnia, które połączy zespoły w ESOC z wspólnym zespołem startowym ESA, Arianespace i przemysłu w Kourou.
Podczas próby zespół operacji misji otrzyma sygnały na żywo z satelity za pośrednictwem połączenia pępowinowego, które zostanie odłączone krótko przed startem. Gdy ten ostatni krok zostanie zakończony, kontrola misji będzie w pełni gotowa do rozpoczęcia Biomass i wydać GO!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

ESA

Opublikowano: 2025-04-23 21:00