NASA wyklucza teleskop AXIS z konkursu misji Probe

NASA wykluczyła jedną z dwóch propozycji dużej misji astrofizycznej; za decyzją stoją problemy organizacyjne w agencji z ubiegłego roku, zdaniem osób związanych z projektem.

W mailu z 9 marca Christopher Reynolds, główny badacz AXIS, poinformował członków zespołu projektowego, że centrala NASA przekazała mu informację, iż misja "nie kwalifikuje się do wyboru".

Decyzja zapadła zanim NASA przeanalizowała koncepcyjne studium AXIS i opiera się na własnej ocenie projektu, że nie spełnił on wymogów budżetowych i harmonogramowych, napisał w e-mailu, do którego dotarł SpaceNews.

"Szczerze mówiąc, jestem wściekły, że AXIS ostatecznie padł ofiarą programowego chaosu z 2025 roku. Społeczność astronomiczna zasługuje na lepsze,"

NASA, w oświadczeniu z 10 marca dla SpaceNews, potwierdziła, że nie rozważa już AXIS w ramach programu Astrophysics Probe Explorer.

"W całym standardowym procesie wyboru NASA dla misji naukowych istnieje wiele punktów, w których agencja ocenia koncepcje misji w porównaniu z ustalonymi kryteriami wyboru i wymogami zgodności oraz podejmuje decyzje o dalszych krokach," podała agencja. "NASA potwierdziła, że koncepcja AXIS (Advanced X-ray Imaging Satellite) Probe nie była zgodna z Ogłoszeniem o możliwości udziału Astrophysics Probe Explorer z 2023 roku."

W październiku 2024 r. NASA wybrała AXIS, teleskop rentgenowski o wysokiej rozdzielczości przestrzennej, wraz z misją Probe w zakresie dalekiej podczerwieni dla astrofizyki, czyli PRIMA, teleskopem dalekiej podczerwieni, jako dwóch finalistów pierwszej misji Probe. Byłaby to nowa linia misji w wydziale astrofizyki, która, podobnie jak inne misje Explorer, byłaby wyłaniana w konkursie, ale z wyższym limitem kosztów wynoszącym 1 miliard dolarów.

AXIS i PRIMA otrzymały po 5 milionów dolarów kontraktów na przeprowadzenie rocznych studiów koncepcyjnych w celu dopracowania ich proponowanych misji. NASA następnie planowała wybrać jedną z misji do rozwoju, z planowanym uruchomieniem w 2032 roku.

Reynolds powiedział, że prace nad studium koncepcyjnym były dotknięte zakłóceniami w Goddard Space Flight Center, które zapewniało zarządzanie projektem AXIS.

"Krótko mówiąc, przy centrum zarządzania AXIS NASA-GSFC, proces formułowania misji był poważnie naruszony przez sejsmiczne zmiany zachodzące w NASA i rządzie federalnym," napisał.

Jednym z problemów był Program dobrowolnych odejść w NASA, program wykupu, który spowodował odejście około 20% pracowników cywilnych agencji w 2025 roku. Reynolds powiedział, że obejmował on ponad 20 kluczowych osób w Goddard pracujących nad AXIS, takich jak kierownik projektu i lider ds. luster rentgenowskich statku kosmicznego, kluczowa technologia dla misji.

Drugim problemem była odpowiedź Goddard na propozycję budżetu na rok fiskalny 2026 dla NASA, która dążyła do drastycznych cięć w programach naukowych, w tym zakończenia programu Probe. Chociaż finansowanie to zostało w dużej mierze przywrócone w końcowym projekcie ustawy budżetowej przez Kongres w styczniu, Reynolds zauważył, że w okresie lata i jesieni ograniczono dostęp do pracowników inżynieryjnych i formułujących misje w Goddard.

AXIS również ucierpiał wskutek zamknięcia rządu, trwającego półtora miesiąca w październiku i listopadzie. Choć NASA przedłużyła termin na studia koncepcyjne o sześć tygodni, z 18 grudnia na 29 stycznia, było to "nieadekwatne wynagrodzenie", napisał.

Te trzy czynniki wpłynęły na zdolność zespołu AXIS do dopasowania misji do wymogów kosztowych i harmonogramowych NASA. Wstępna, oddolna wycena kosztów, wykonana dopiero we wrześniu, wskazywała, że AXIS przekroczy budżet o około 10%. Terminy NASA, pogarszane przez zamknięcie rządu, uniemożliwiały zespołowi wprowadzenie oszczędności kosztów i harmonogramu, które zidentyfikował.

Reynolds powiedział, że pozostawiło to zespół z dwiema opcjami: złożyć studium, które nie spełniałoby wymogów kosztowych i harmonogramowych NASA, albo nie złożyć studium w ogóle.

"Oczywiście przystąpiliśmy do złożenia," napisał, planując omówić podczas przeglądu, w jaki sposób AXIS spełniłby te wymogi kosztowe i harmonogramowe. "NASA HQ uznała to stanowisko za nie do zaakceptowania."

Reynolds, profesor astronomii na Uniwersytecie Maryland, powiedział, że decyzja NASA o niebraniu AXIS pod uwagę nie była oceną jego technologii i nauki. Wskazał, że członkowie zespołu AXIS wykazali postęp w kluczowych technologiach, takich jak lustra i czujniki rentgenowskie, potrzebne do misji, a że naukowy uzasadnienie misji dla statku kosmicznego "tylko stało się silniejsze podczas naszego studium fazy A".

Decyzja NASA o zdyskwalifikowaniu AXIS pozostawia PRIMA jako jedynego kandydata do kolejnej misji Probe. NASA nie ujawniła, w jaki sposób może to wpłynąć na proces wyłaniania. Shawn Domagal-Goldman, dyrektor wydziału astrofizyki NASA, powiedział na konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego (AAS) na początku stycznia, że agencja planuje dokonać wyboru misji Probe do końca roku fiskalnego.

Obawy wśród społeczności rentgenowskiej budzą decyzje dotyczące AXIS i przyszłość tej dziedziny. Obserwatorium rentgenowskie Chandra, samo zagrożone cięciami budżetowymi i potencjalnym zakończeniem, ma ponad 25 lat. W najbliższych latach trudno o dużą misję podobną do niego poza współpracą NASA z ESA nad obserwatorium rentgenowskim NewAthena, które ma ruszyć pod koniec lat 2030.

Domagal-Goldman na spotkaniu AAS mówił, że spodziewa się, iż NASA skupi finansowanie rozwoju technologii dla przyszłych dużych misji astrofizyki na polu, które nie zostało wybrane do misji Probe, co w tym przypadku oznacza astronomię rentgenowską.

"Chcę, aby społeczność wiedziała, że bez względu na to, co stanie się z misją Probe, zarówno społeczność rentgenowska, jak i społeczność dalekiej podczerwieni mają w przyszłości na co czekać," powiedział.

"NASA podzieli się szczegółami na temat przyszłych dodatkowych możliwości dla społeczności astrofizyki rentgenowskiej w nadchodzących tygodniach," podała agencja w swoim oświadczeniu dla SpaceNews.

Reynolds napisał, że widzi możliwości dla astronomii rentgenowskiej, aby realizować "ukierunkowane, o wysokim wpływie" misje przy użyciu mniejszych statków klasy Explorer, wykorzystując przypadki naukowe i technologie opracowane dla AXIS.

On również wyraża poparcie dla PRIMA. "Wciąż jest jedna doskonała misja rozważana w ramach programu Probe, PRIMA," napisał, "i życzymy jej płynnej i szybkiej ścieżki do wyboru i lotu."

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-03-12 12:10

Zobacz satelitę