Nowy program Starfall SpaceX oferuje walidację i konkurencję dla startupów zajmujących się ponownym wejściem w atmosferę

Popyt na badania w mikrograwitacji i związane z tym procesy produkcyjne rośnie ? i to dosłownie.

Kiedy SpaceX wykonało pierwszy testowy lot kapsuły Starfall, mającej obsługiwać ponowne wejście, 23 czerwca, firma nie ujawniła ładunków, jeśli w ogóle były umieszczone na pokładzie. Następnego dnia pojawiła się jedna firma: Starbase Brewing, browar z Teksasu, wytwarzający piwa inspirowane kosmosem, takie jak "Starhopped" i "Occupy März".

Przedsiębiorstwo podało, że wysłało ładunek o nazwie Brewery Archive Space Exposure Demonstrator, aby sprawdzić, jak różne drożdże zareagują na kosmiczne warunki podczas kilkugodzinnej misji.

Nowatorskie piwo kosmiczne raczej nie staje się kluczowym zastosowaniem badań w mikrograwitacji, ale ilustruje zakres zainteresowań wykorzystaniem kosmosu do wytwarzania przedmiotów, których nie da się odtworzyć na Ziemi.

Podczas gdy część prac można prowadzić na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i jej komercyjnych następcach, rosnąca liczba startupów w USA, Europie i Azji pracuje nad pojazdami kosmicznymi, które obsłużą zapotrzebowanie na ładunki i zwroty wyników w bezpiecznych kontenerach zwanych kapsułami ponownego wejścia.

Wejście SpaceX na ten rynek stwarza wyzwanie dla tych firm, podobnie jak SpaceX zrewolucjonizował rynek startów Falcon 9 i usługi rideshare. Jednak firmy zajmujące się ponownym wejściem mają o wiele bardziej złożone relacje z SpaceX niż zwykła konkurencja: SpaceX jest także kluczowym dostawcą usług startowych, gdy dotarcie na orbitę staje się coraz trudniejsze.

Firmy działające w dziedzinie ponownego wejścia dążą do ładunków o niskiej masie, ale wysokiej wartości, co pomaga utrzymać ich modele biznesowe. Skupiają się na lekach i zaawansowanych materiałach, które dają możliwości nieosiągalne na Ziemi.

Varda Space Industries, która do tej pory zrealizowała sześć misji, obrała drogę farmaceutyczną. Will Bruey, dyrektor generalny firmy, odwołał się do badań przeprowadzonych na ISS kilka lat temu dotyczących leku na raka Keytruda. "Krystalizowanie w mikrograwitacji otworzyło drogę do zmiany formulacji z worka do infuzji dożylnej na zastrzyk, co ma ogromne znaczenie dla pacjentów," powiedział podczas konferencji ASCEND w maju.

"Idea Vardy polega na tym, że zainwestowaliśmy w ten sprzęt farmaceutyczny w warunkach zerowej grawitacji," dodał, a firma następnie oferuje swoje usługi firmom. W maju Varda ogłosiła partnerstwo z United Therapeutics, w ramach którego będą badać formułowanie nowych leków w mikrograwitacji, zaczynając od terapii dla rzadkich chorób płuc.

"To pokazuje, że kosmiczne leki przesunęły się od badań czysto naukowych do prac nad rozwojem dla dobra pacjentów," skomentował Bruey. "Otrzymujemy zapłatę nie za naukę, lecz za leki trafiające do pacjentów."

Outpost, kolejny podmiot zajmujący się pojazdami ponownego wejścia, interesuje się wytwarzaniem światłowodów w mikrograwitacji. Jason Dunn, dyrektor generalny, wcześniej pracował przy wytwarzaniu światłowodów w mikrograwitacji w Made In Space, lecz ponowne wejście okazało się czasochłonne i kosztowne.

"Gdy zrobiliśmy pierwsze światłowody na ISS, zajęło to wiele miesięcy," stwierdził.

"Światłowody zawsze były jednymi z pierwszych produktów wartymi wypróbowania, bo rynek jest w stanie przyjąć dzisiejszy koszt startu," dodał. "Jest też sporo miejsca, by zwiększyć podaż tych włókien po obniżeniu cen na tle spadających kosztów startowych."

Te firmy przyciągają uwagę nie tylko ze względu na możliwości mikrograwitacyjne, ale także z powodu perspektywy powrotu ładunków.

Varda wykonała kilka ładunków dla organizacji Departamentu Obrony, testując technologię w środowisku hipersonicznym, która w przeciwnym razie wymagałaby dedykowanej rakiety badawczej lub startu rakietowego.

"Sposób opisu naszeg buissnesu obronnego to arbitraż delta-v," powiedział Bruey. "Kupujemy prędkość za niską cenę od Falcon 9, a potem sprzedajemy ją na rynku, przyzwyczajonym do kupowania dedykowanych startów."

Outpost otrzymało zainteresowanie ze strony wojska technologią umożliwiającą precyzyjne lądowania, które mogłyby być użyte do rozmieszczania ładunków z samolotów i balonów na dużych wysokościach.

"Zauważono, że mamy system precyzyjnego lądowania," powiedział Amir Blachman, prezes Outpost. "Zapytano, czy można to kupić oddzielnie od systemu kosmicznego. Teraz sprzedajemy to osobno jako wczesną linię przychodów."

Inne firmy wyraziły podobne zainteresowanie pojazdami ponownego wejścia, zarówno dla mikrograwitacyjnych badań, produkcji, jak i zastosowań obronnych.

"Zainteresowanie, według mnie, napędzane jest dwoma głównymi sektorami," powiedział Stef Crum, dyrektor generalny Reditus Space.

"Pierwszy to badania w mikrograwitacji i produkcja. Dotyczy to przede wszystkim farmaceutyków i zaawansowanych materiałów, zwłaszcza kryształów podłoża półprzewodnikowego."

"Drugi rynek to obrona," dodał, "ze szczególnym naciskiem na rozwój technologii hipersonicznych i gotowość technologiczną."

Georgia-based startup niedawno zakończył prace nad pierwszym statkiem do ponownego wejścia ENOS, który ma zostać wystrzelony później w tym roku w misji rideshare SpaceX.

Firma z Georgii, która zakończyła prace nad ENOS, planuje start w tym roku w misji SpaceX rideshare.

Większość firm w sektorze ponownego wejścia pozostaje na wczesnym etapie. Podczas gdy Varda odbyła sześć misji, inne przedsiębiorstwa przeprowadziły jedynie testowe loty o różnym stopniu powodzenia lub dalej rozwijają swoje statki.

Teraz na ten rozwijający się rynek wkracza SpaceX. Chociaż od roku krążą pogłoski o kapsule ponowniego wejścia, szczegóły Starfall były ściśle chronione aż do maja, kiedy FAA opublikowała ocenę środowiskową planów SpaceX dotyczących prób Starfall na Falcon 9 lub Starship.

Starfall, według FAA, ma wspierać zarówno dostawy ładunków punkt-po-punkt, jak i "tworzenie samowystarczalnego komercyjnego rynku wytwarzania w przestrzeni kosmicznej poprzez zapewnienie dostępu do mikrograwitacji i próżni, postoju na orbicie oraz bezpiecznego powrotu z orbity jako usługi na szeroką skalę."

Statek Starfall ma kształt dysku, z zakrzywioną dolną powierzchnią, osłoną termiczną. Waga kapsuły to 2100 kilogramów, a pojemność ładunkowa wynosi 1000 kilogramów, zgodnie z danymi FAA.

Po uzyskaniu zgody FAA SpaceX wystrzeliło kapsułę Starfall 23 czerwca; spędziła kilka godzin na orbicie i wylądowała w Pacyfiku u wybrzeży Meksyku.

SpaceX potraktowało ten start jak operację o ograniczonym wglądzie, odmawiając publikacji nagrania z górnego stopnia ani podania szczegółów czasoprzestrzeni misji po lądowaniu pierwszego stopnia.

"SpaceX opracowało kapsułę Starfall, która w swojej istocie jest laboratorium mikrograwitacyjnym, z którego naukowcy i przedsiębiorcy mogą rozwijać swoje produkty i innowacje," wyjaśniono podczas transmisji na żywo z uruchomienia. "Istnieje ogromny potencjał korzyści dla życia na Ziemi poprzez badania w mikrograwitacji i wytwarzanie w kosmosie."

Wprowadzenie tego produktu jest oczywistym wyzwaniem dla startupów pracujących nad własnymi pojazdami ponownego wejścia do mikrograwitacyjnej produkcji. Ogromne zasoby SpaceX, w tym własne możliwości startowe, dają mu wyraźną przewagę.

Wielu uczestników rynku postrzega SpaceX nie jako zagrożenie, lecz jako potwierdzenie istnienia rynku. "Pierwsza reakcja była: oto to," powiedział Kazunari Miyamaru, dyrektor operacyjny ElevationSpace, japońskiego startupu rozwijającego pojazdy ponownego wejścia, podczas Spacetide w Tokio w lipcu.

"SpaceX jest ogromny. Może być konkurentem, ale także partnerem," dodał. "To może być dowodem na otwarcie tego rynku."

Inni również wyrazili zgodę. "Posiadanie podmiotu o skali SpaceX, który wesprze ogromny potencjał rynku, to dobra wiadomość dla wszystkich w świecie ponownego wejścia," powiedział Crum.

"Uważamy, że włączenie SpaceX to w istocie duży walidator tego, co budujemy," skomentował Dunn. Zwrócił uwagę, że startupy operujące orbitalnymi centrami danych odnotowały gwałtowny wzrost zainteresowania i finansowania po ogłoszeniu planów konstelacji SpaceX aż do miliona takich statków. "To pomaga rynkom kapitałowym uzmysłowić sobie, że to wartościowe miejsce."

Dowody temu są widoczne. ElevationSpace sfinalizowało rundę Series B o wartości 40 milionów dolarów w czerwcu, po ujawnieniu planów Starfall, wspierając rozwój demonstracyjnej misji technologicznej, która ma wystartować w połowie 2027 roku.

Jeśli istnieje duże zapotrzebowanie na usługi ponownego wejścia, zarówno w mikrograwitacyjnej produkcji, jak i zastosowaniach obronnych, firmy twierdzą, że konieczne będzie zapewnienie szerokiego zakresu możliwości, w tym pojazdów o różnych pojemnościach ładunkowych przekraczających 1000 kilogramów Starfall.

Outpost oczekuje pojawienia się większych pojazdów; ich mapa drogowa obejmuje CarryAll Block 3, kontenerowy rozmiar, zdolny do zwracania 10 ton ładunku, planowany na początku lat 2030. "Chcemy zbudować największy pojazd powrotny na Ziemię," powiedział Blachman, odnosząc się do zainteresowania wojska w szybkim dostarczaniu ładunków i innych zastosowań.

Inni zwracają się w stronę mniejszych rozmiarów, oferując ładunki do wyspecjalizowanych misji. Wielu dyrektorów porównuje ten trend do rynku lotniczego.

"W świecie lotniczym istnieje kilka typów samolotów: szerokokadłubowe dwusilnikowe maszyny i mniejsze," zauważył Miyamaru. "To zależy od potrzeb klientów i tempa realizacji zamówień."

"Ponowne wejście jest trudne, dlatego na rynku jest niewiele pojazdów," skomentowała Dana Baki z The Exploration Company, pracująca nad statkiem Nyx przeznaczonym do transportu ładunków w kosmosie i z niego.

"Teraz nadszedł czas, by nie polegać na jednym kraju ani jednej firmie," dodała na Spacetide.

Ale dotarcie w kosmos na początku pozostaje wyzwaniem.

W tej chwili sektor ponownego wejścia wciąż pozostaje zależny od jednej firmy dostarczającej dostęp do orbity: SpaceX.

Varda wykonała wszystkie misje w ramach Transporter SpaceX, a także w ramach wstępnych misji Atmos Space Cargo i Inversion Space.

Bruey ocenił, że regularne tempo misji rideshare SpaceX umożliwia działalność firmy. "Największym ryzykiem dla Varda jest zależność od tych misji Transporter Falcon 9," powiedział. "Varda nie działa bez wysokiej częstotliwości i niezawodnych startów."

To ryzyko jest realne. SpaceNews donosi, że SpaceX nie przyjmuje rezerwacji na starty rideshare po zakończeniu 2028 lub na początku 2029 roku, a dostępne miejsca są ograniczone na najbliższe starty.

To skłoniło sektor kosmiczny do szukania alternatyw, od innych misji rideshare po dedykowane starty na mniejszych nośnikach, aby dotrzeć w kosmos.

Jedną z zalet dla firm ponownego wejścia w porównaniu z twórcami satelitów komunikacyjnych lub rozpoznawczych jest ich duża elastyczność w wyborze orbity, jeśli lądowanie pojazdu można zrealizować w wybranym regionie.

"Wystarczy, że wcisną nas gdziekolwiek, a my zajmiemy się resztą," stwierdził Crum, opisując swój pojazd jako "ostateczny ładunek do wspólnego startu." "Jeśli uda się go umiejscowić w dowolnym miejscu, będzie idealnie."

Ograniczenia pojemności startowej pozostają wyzwaniem dla branży.

Australiajska firma Southern Launch obsługuje Koonibba Test Range w Południowej Australii, miejsce ponownego wejścia wykorzystywane przez Varda Space Industries w czterech misjach. Dwie inne firmy, Lux Aeterna i SpaceWorks, podpisały umowy na zwracanie kapsuł kosmicznych do tego miejsca.

"Problemy z transportem ponownego wejścia wynikają z faktu, że mimo rosnącego entuzjazmu do większego dostępu do kosmosu w ostatniej dekadzie, kosmos staje się trudniejszy do zdobycia, gdy startujące firmy integrują się wertykalnie," skomentował Jeremy Hallett, przewodniczący rady Southern Launch, podczas panelu Spacetide.

Powiedział, że Southern Launch spodziewa się wesprzeć do 30 misji ponownego wejścia w najbliższe dwa lata, a ta liczba może być znacznie wyższa. "Prawdopodobnie mielibyśmy jeszcze sto zleceń, gdyby klienci mogli dotrzeć w kosmos."

Outpost liczy na pojawienie się nowych pojazdów, które umożliwią latanie ich platform, w tym Starship SpaceX, a także Neutron z Rocket Lab i Nova od Stoke Space. "Mamy nadzieję, że te nowo pojawiające się launchery będą online w 2030 roku, abyśmy mogli obserwować, jak ceny startów dalej spadają," dodał Dunn.

W najbliższym czasie Outpost planuje misje rideshare: zarezerwowano własne loty Transporter na pierwszą demonstracyjną kapsułę o ładunku 100 kilogramów. Blachman dodał, że firma uważa, iż współpraca z Air Force Research Lab i innymi agencjami wojskowymi może otworzyć możliwości lotów, które nie są dostępne komercyjnie.

Podobnie jak w wielu innych sektorach, większość startupów zajmujących się ponownym wejściem prawdopodobnie nie przetrwa.

Ale niektórzy wierzą, że popyt będzie wystarczająco duży, by jeden gracz, taki jak SpaceX, nie zdominował całej dziedziny.

Wejście SpaceX w tę dziedzinę uważane było za nieuniknione, lecz argumentowano, że miejsce dla innych jest realne. "Wnioskiem z analizy startów i dostępu do kosmosu jest pewność co do skali rynku ponownego wejścia," stwierdził Hallett.

Następnie zwrócił się do Miyamaru, który siedział obok niego na panelu Spacetide. "Trzymajcie kurs i kontynuujcie zwyciężanie, bo potrzebujemy większej konkurencji."

Ten artykuł pojawił się po raz pierwszy w sierpniowym numerze SpaceNews Magazine z 2026 roku, pod tytułem "To, co spada, najpierw musi wznieść się."

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!

Opublikowano: 2026-08-23 20:20

Zobacz satelitę