Rocket Lab buduje modułową infrastrukturę startową dla Electron.
Rocket Lab zapowiedział opracowanie konteneryzowanego systemu startowego dla rakiet Electron i HASTE, który ma ułatwić obsługę tych pojazdów spoza stałych lokacji startowych firmy oraz zwiększyć możliwości dla klientów z sektora wojskowego w misjach orbitalnych i hipersonicznych testach.
System, nazywany GHOST, Global Hypersonic & Orbital Spaceport Technology, zbiera sprzęt niezbędny do wsparcia startu - w tym elementy naziemnego wsparcia i systemy kontroli poligonu - w standardowe kontenery transportowe, które można transportować i instalować w nowych lokalizacjach.
Infrastruktura ta ma obsługiwać zarówno Electron, niewielką rakietę orbitalną firmy, jak i HASTE, pojazd suborbitalny pochodzący od Electrona, używany do przenoszenia hipersonicznych ładunków testowych i innych eksperymentalnych ładunków na wysokie prędkości i wysokości.
Podczas prezentacji wyników za 10 sierpnia założyciel i dyrektor generalny Rocket Lab, Peter Beck, powiedział, że GHOST powstał w odpowiedzi na realne zapotrzebowanie klientów, a nie na spekulacje dotyczące przyszłego rynku. System wywodzi się z faktycznych wniosków od klientów, powołując się na silne zapotrzebowanie na HASTE i potrzebę bycia nieco bardziej mobilnym niż dotychczas.
Pierwsza instalacja GHOST planowana jest na Pacific Spaceport Complex-Alaska na Kodiak, gdzie Rocket Lab zamierza wybudować dwa stanowiska startowe w ramach nowego Launch Complex 4. System ma wejść do eksploatacji operacyjnej tam podczas misji suborbitalnej w 2027 roku.
Rozbudowa na Alasce wiąże się z kontraktem Space Force o wartości 266 mln USD na 12 suborbitalnych startów, z opcjami na kolejne 6. Większość misji ma być realizowana z Kodiak.
GHOST ma na celu ograniczenie stałej infrastruktury potrzebnej do otwierania nowych miejsc startowych, co może być korzystne dla misji wojskowych wymagających różnych trajektorii lotu lub dostępu do poligonów poza istniejącymi obiektami firmy w Nowej Zelandii i Wirginii.
W szczególności w testach hipersonicznych prowadzenie HASTE na dodatkowych poligonach mogłoby dać Pentagonowi większą elastyczność w trajektorii lotu i obszarach downrange, zamiast koncentrować misje w Ośrodku Lotów Wallops NASA w Wirginii.
Rocket Lab dostrzega również potencjalny popyt ze strony sojuszników USA, którzy chcieliby mieć własne możliwości startowe bez budowy konwencjonalnego stałego kompleksu startowego. Przenoszenie miejsc startów może otwierać różne nachylenia orbitalne i trajektorie suborbitalne w zależności od geografii.
Jakiekolwiek wdrożenie wymagałoby odpowiedniego miejsca, licencji, planowania bezpieczeństwa poligonu, koordynacji przestrzeni powietrznej i morskiej oraz ustaleń dotyczących zabezpieczeń.
Chociażby w zakresie obrony rakietowej i odstraszania, a także otwierania większej liczby trajektorii, misji orbitalnych i suwerennych możliwości startowych w państwach sojuszniczych, GHOST odpowiada na potrzeby startowe wszędzie i w każdej chwili, jak podkreślił Beck.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!