OHB pozyskuje finansowanie na ekspansję i akwizycje
Niemiecka firma kosmiczna OHB planuje pozyskanie około pół miliarda euro ze sprzedaży akcji, aby sfinansować rozbudowę zakładów i możliwości przejęć.
Siedziba OHB znajduje się w Bremie, a 22 czerwca firma poinformowała o planie zaoferowania około 1,7 miliona akcji po cenie 300 euro za sztukę. Szacowany zysk ze sprzedaży wyniósłby około 490,2 miliona euro po uwzględnieniu kosztów.
Choć OHB funkcjonuje na giełdzie od około 25 lat, praktycznie wszystkie akcje pozostają w rękach rodziny Fuchsów i prywatnej firmy inwestycyjnej KKR, która w 2023 roku nabyła znaczną część udziałów. Prezes Marco Fuchs podkreślił wtedy, że spółka była "strukturalnie niedowartościowana" na rynku publicznym, a planowana emisja mogłaby doprowadzić do wyprowadzenia firmy z giełdy.
W wyniku sprzedaży OHB zmieni układ właścicielski. Przed emisją na rynku publicznym dostępnych było zaledwie około 5% akcji; po transakcji ich udział może wzrosnąć do niemal 20%. Rodzina Fuchsów utrzyma kontrolny pakiet na poziomie 60%, a KKR będzie posiadać około 20%.
"Cieszymy się, że OHB stanie się ponownie dostępny dla szerszego grona inwestorów, którzy podzielają nasze przekonanie co do przyszłości europejskiego przemysłu kosmicznego" ? powiedział Marco Fuchs w komentarzu dotyczącym oferty.
W ostatnich trzech latach europejskie państwa zwiększyły wydatki na kosmos cywilny i obronę, otwierając OHB nowe perspektywy. Firma twierdzi, że znajduje się na początku "supercyklu" wzrostu finansowania ze strony państw, Komisji Europejskiej i Europejskiej Agencji Kosmicznej.
"Uważamy OHB za europejskiego lidera kosmosu" ? stwierdził Fuchs podczas prezentacji w Capital Markets Update z 18 maja, określając OHB jako największą w Europie firmę kosmiczną działającą wyłącznie w tym obszarze.
"Podwyżka kapitału umożliwia realizację naszych celów strategicznych: przyspieszenie industrializacji, inwestycje w pojazdy nośne i identyfikację atrakcyjnych możliwości fuzji i przejęć" ? dodał w oświadczeniu o ofercie.
Firma zaprezentowała część planów podczas majowego wydarzenia. "Ponieważ nasze rynki znajdują się na punkcie zwrotnym, chcemy rosnąć i przyśpieszyć ten wzrost" ? mówił Tim Teckenburg, dyrektor finansowy OHB.
Jednym z priorytetów będzie rozwój nowych i rozbudowanych zakładów produkcyjnych. OHB planuje również inwestować w wschodzące możliwości, takie jak księżycowa eksploracja i partnerstwo z Dassault nad projektem kosmicznego samolotu VORTEX. Firma rozważa także wybrane fuzje i przejęcia w Europie, jednak nie podała konkretnych kandydatów.
Szkic prezentacji Teckenburga wskazuje łączną wartość inwestycji w te cztery obszary na 500-600 milionów euro, bez rozdzielania środków między poszczególne segmenty.
Aktualizacja obejmowała także postępy Rocket Factory Augsburg (RFA) i ich mniejszy nośny statek startowy RFA ONE.
Spółka zbliża się do pierwszego orbitalnego startu dla tego pojazdu z SaxaVord Spaceport na Wyspach Szetlandzkich. "Rakieta jest już w SaxaVord. Dopinamy ostatnie, finałowe przygotowania do inauguracyjnego startu" ? powiedział Stefan Brieschenk, dyrektor operacyjny RFA.
Nie podano konkretnej daty startu, jedynie że ma nastąpić w tym roku. Podczas telekonferencji OHB dotyczącej wyników za maj Fuchs zasugerował, że start odbędzie się "późnym latem".
Ten nośnik to to, co RFA nazywa "Block 1" ? pojazd jednorazowego użytku, zdolny do wyniesienia do połowy tony ładunku na niską orbitę. Firma planuje wersję Block 2 z ładownością do 1,5 t i z możliwością odzysku i ponownego użycia pierwszego stopnia.
Block 2 ma korzystać z ulepszonej wersji silnika Helix o dwukrotnym ciągu, przy niewielkim wzroście masy. "To ważny kamień milowy, który umożliwi ponowne używanie pierwszego stopnia" ? stwierdził Brieschenk.
Powiedział, że RFA planuje jeden start w tym roku dla RFA ONE Block 1 i dwa starty tego pojazdu do 2027 roku. Firma chce uruchomić loty Block 2 w 2028 roku. "Ponowne wykorzystanie pierwszego stopnia jest bardzo wymagające, dlatego potrzebnych będzie kilka prób odzysku" ? dodał.
RFA planuje zwiększyć produkcję Block 2 po 2028 roku, dążąc do około 25 startów rocznie w średnio- i długoterminowej perspektywie po 2029 roku. Taka częstotliwość ma zaspokoić zapotrzebowanie niemieckich sił zbrojnych, które rosną wydatki na kosmos i planują konstelacje satelitarne.
Firma planuje rozwój także poza RFA ONE Block 2. W prezentacji pokazano projekt rakiety RFA TWO, z zewnętrznie przypominający SpaceX Starship, z ponownie używalnym pierwszym i drugim stopniem. Pojazd mógłby wynieść 15 ton na orbitę przy ponownym użyciu obu stopni, a 35 ton, gdy stopnie byłyby zużyte. Napędzałby go zaktualizowany Helix X o ciągu 100 t, dziesięć razy większy od Helix 1.
"Europa musi mieć duży nośnik kosmiczny, rakietę o dużej nośności, na przyszłość" ? powiedział Brieschenk. "Mamy wszystkie kamienie milowe w OHB, aby tam dotrzeć."
Nie podano harmonogramu rozwoju RFA TWO poza stwierdzeniem na slajdzie, że projekt leży "poza średnim horyzontem".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!