Orbit Fab zatrudnia nowego dyrektora generalnego i pozyskuje finansowanie na rozwój usług tankowania satelitów
Po zatrudnieniu nowego dyrektora generalnego i pozyskaniu finansowania Orbit Fab planuje przejście od samego rozwoju technologicznego do prowadzenia operacji.
Amerykańskie przedsiębiorstwo z Kolorado ogłosiło 7 lipca objęcie stanowiska dyrektora generalnego przez Petera Shapera. Shaper wcześniej przez trzy dekady działał w sektorze private equity na stanowiskach kierowniczych w firmach obsługujących sektor satelitarny, takich jak CapRock Communications i Speedcast.
Shaper zaznaczył, że na początku roku, dzięki poparciu głównego inwestora Stride Capital, wszedł do zarządu, gdy założycielski CEO Daniel Faber ogłosił ustąpienie. "Im głębiej poznawałem działalność, tym bardziej mnie to pasjonowało i okazało się, że rola ta przekształci się w objęcie funkcji CEO" ? dodał.
Najbardziej motywowała go możliwość przekształcenia opracowanej przez firmę technologii tankowania satelitów w trwały biznes. "Zespół włożył solidny wysiłek w pracę nad technologią" ? stwierdził. "Inwestor chciał, bym wkroczył i faktycznie ją skomercjalizował ? zdobywał kontrakty i zbudował komercyjny podmiot ? zamiast jedynie rozwijać samą technologię."
Firma jest najbardziej rozpoznawalna z RAFTI ? systemu dokowania i tankowania przeznaczonego do zaopatrywania statków na orbicie. W planach ma trzy demonstracyjne misje w najbliższych 18-24 miesiącach, które mają potwierdzić zastosowanie tej technologii do tankowania satelitów rządowych.
Jak podkreślił Shaper, te demonstracje mają pomóc zamknąć luka między pracą nad technologią a operacjami, otwierając kontrakty warte ponad 40 milionów dolarów. "Te testy scalią cały projekt i umożliwią dostarczenie pierwszego paliwa w kosmosie. Istnieje duże zapotrzebowanie klientów na to, aby demonstracje okazały się skuteczne" ? zaznaczył.
Podobnie wykorzystują one opracowany przez firmę koszty pojazd paliwowego do dostarczania hydrazyny do satelity rządowego. "Mamy trzy okazje, by upewnić się, że wszystko działa bez zarzutu i że projekt jest gotowy do komercyjnego wdrożenia" ? powiedział.
Równocześnie toczą się prace nad konwersją tej technologicznej możliwości w operacyjny biznes, obejmujące opracowanie koncepcji operacyjnej usługi tankowania, wraz z harmonogramami i cenami. Wcześniej ten aspekt był w firmie pomijany, zanim dołączył.
Aby wesprzeć te działania, w dniu 7 lipca poinformowano o pozyskaniu ponad 25 milionów dolarów w finansowaniu tymczasowym od Stride Capital. Do zarządu firmy dołączy Don Rogers, założyciel i współzarządzający Stride, wraz z Rogerem Teaguem ? emerytowanym generałem majorem Sił Powietrznych USA, który wcześniej pracował w sektorze kosmicznym.
Środki wsparcia przewidziane są do końca roku, podczas gdy firma kontynuuje prace nad pozyskaniem rundy Series B. Shaper wskazał, że planowana kwota to od 30 do 50 milionów dolarów, co pozwoli realizować przynajmniej dwie z planowanych demonstracji w 2027 roku oraz pierwsze kontrakty komercyjne.
Firma widzi w armii USA pierwszego kluczowego klienta usług tankowania. Jednakże pojawiają się sprzeczne sygnały ze strony najważniejszych przedstawicieli Sił Kosmicznych USA co do militarnego zastosowania tankowania na orbicie.
"Dostrzegamy rosnący popyt na tankowanie jako kluczowy element," powiedział Shaper. "Z rozmów z osobami spoza zaangażowanych w ten obszar wynika raczej rozmowa o priorytetach finansowych niż samych wątpliwościach dotyczących tankowania."
Spółka prowadzi biuro w Wielkiej Brytanii i zauważa, że popyt na tankowanie satelitów w Wielkiej Brytanii i Europie jest około 12-18 miesięcy za USA. Dodał także, że prywatni operatorzy satelitów wykazują zainteresowanie, lecz nie dotrą do tego tematu tak szybko, jak najpierw rząd amerykański, a potem inne państwa.
Podkreślił, że celem jest przygotowanie firmy na rosnące zapotrzebowanie. "Nie jesteśmy już tylko ośrodkiem badawczym; zaczynamy realną komercjalizację i budowę dużego biznesu."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!