Pierwszy satelita MetOp Drugiej Generacji-B rozkłada skrzydła

ESA

Prace testowe trwają pełną parą w planowanym na koniec roku locie, aby upewnić się, że satelita pogodowy MetOp Drugiej Generacji-B1 będzie gotowa do pracy na orbicie Ziemi. Kontrole obejmują zwery?kowanie, czy jego 11-metrowe, czteropanelowe skrzydło słoneczne rozwija się bezbłędnie.



Projekt MetOp-SG opiera się na dwóch satelitach, które wzajemnie się uzupełniają i mają wzmocnić możliwości prognozowania pogody nad Europą z orbity polarnej.



Pierwszy egzemplarz, MetOp-SG-A1, został wystrzelony w sierpniu 2025 roku, a inżynierowie przygotowują już partnera, MetOp-SG-B1, aby dołączył do niego na orbicie tej jesieni.



Działając razem, para satelitów posiada zestaw instrumentów łącznie 11 sztuk, które dostarczają wysokorozdzielcze pomiary temperatury, opadów, chmur, wiatrów oraz innych kluczowych zmiennych atmosferycznych i środowiskowych.



Jako jeden z najbardziej zaawansowanych systemów monitorowania atmosfery, kiedykolwiek uruchomionych, misja MetOp-SG składa się z trzech kolejnych par satelitów, które dostarczają meteorologom globalne dane niezbędne do prognozowania burz, śledzenia trendów klimatycznych i ulepszania dokładności codziennych prognoz pogody na ponad dwie dekady.



Satelity typu B MetOp-SG wyposażone są w pięć instrumentów: scatterometr, który dostarcza wektory wiatru na powierzchni oceanu i wilgotność gleby na powierzchni lądowej, radiową sondę okultacyjną (która również znajduje się na satelitach typu A), do dostarczania profili temperatury i wilgotności w atmosferze, a także informacji o jonosferze; mikrofalowy obraznik do monitorowania opadów i oceny zasięgu pokrywy lodowej na morzu; obraznik chmur lodowych do pomiaru wody w chmurach lodowych; oraz zaawansowany system gromadzenia danych Argos-4, który zbiera i przekazuje dane z platform na powierzchni, boi, statków, balonów i platform powietrznych.



Od ubiegłego roku satelita MetOp-SG-B1 przechodzi rygorystyczne testy środowiskowe i funkcjonalne w zakładach Airbusa w Tuluzie, we Francji. Jednym z ostatnich istotnych kamieni milowych było rozwinięcie jego dużego skrzydła słonecznego.



Rozciąga się na 11 metrów po pełnym rozwinięciu, a jego całkowita powierzchnia wynosi około 24 metrów kwadratowych; czteropanelowe skrzydło słoneczne stanowi główne źródło zasilania satelity. Przekształca światło słoneczne w energię elektryczną niezbędną do obsługi podsystemów satelity, łączy systemy komunikacyjne i instrumenty naukowe przez całą misję na orbicie polarnej.



Przed startem inżynierowie muszą potwierdzić, że zawiasy skrzydła słonecznego, mechanizmy mocowania i zwalniania oraz system rozwijania działają bez zarzutu.



Po wejściu na orbitę skrzydło słoneczne rozwinie się automatycznie niedługo po odłączeniu satelity od rakiety Ariane 6, co jest kluczowym krokiem przed rozpoczęciem misji na orbicie.



Po zakończeniu tych testów następnym krokiem jest zważenie satelity, a następnie umieszczenie go na specjalnej ramie do pomiaru środka ciężkości i momentów bezwładności. Są to kluczowe parametry, które rakieta musi uwzględnić, aby zoptymalizować wynoszenie satelity na orbitę - podobnie jak załoga samolotu weryfikuje ładunek pasażerów i paliwo przed startem.



Następnie satelita będzie gotowy do lotu. Po próbach procedur, które będą wykonywane na miejscu startu, zostanie przechowany w czystym pomieszczeniu firmy Airbus przez około cztery miesiące przed wysyłką do Kourou na start, obecnie planowany na październik 2026 roku.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

ESA

Opublikowano: 2026-02-26 08:30