Saltzman ujawnia plan koncepcyjny przyszłości Sił Kosmicznych
COLORADO SPRINGS ? gen. Chance Saltzman, w swoim ostatnim wystąpieniu na Sympozjum Kosmicznym jako szef operacji kosmicznych, przedstawił plan operacyjny prowadzenia działań bojowych Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych i poprosił publiczność o jego skrytykowanie.
W przemówieniu kluczowym z dnia 15 kwietnia Saltzman zaprezentował jawne wersje dwóch dokumentów podstawowych, 68-stronicowego Przyszłego Środowiska Operacyjnego 2040 oraz 104-stronicowego Siły Celowej 2040, przedstawiając je jako sparowaną konstrukcję definiującą zarówno problem, jak i rozwiązanie dla Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych.
Jeden dokument opisuje środowisko zagrożeń, czyli warunki, z jakimi Siły Kosmiczne będą musiały się zmierzyć, kształtowane przez możliwości przeciwnika, rozwijające się technologie i zmieniający się charakter konfliktu na orbicie. Drugi natomiast opisuje, czym siła musi się stać, by operować w tym środowisku.
Łącznie stanowią do tej pory najostrzejsze publiczne ujęcie tego, jak Siły Kosmiczne postrzegają przyszłość prowadzenia działań bojowych w kosmosie.
Saltzman opisał raport "Future Operating Environment" jako "konceptualny obraz przyszłości, w której nasze wysiłki na rzecz przewagi kosmicznej muszą zmierzyć się z nowymi technologiami, nowymi zagrożeniami, nowymi misjami i nowymi sposobami prowadzenia wojny."
Powiedział, że oczekuje, iż dokument ten "pobudzi myślenie o złożoności, sprowokuje debatę i ostatecznie skieruje nas na trajektorię zabezpieczenia interesów naszego kraju w kosmosie. Będzie punktem wyjścia i katalizatorem wzrostu i zmian, które przyszłość prowadzenia walk w kosmosie będzie wymagać."
Badanie wskazuje, że operacje wojskowe, systemy gospodarcze i codzienne życie stają się coraz bardziej zależne od kosmicznej infrastruktury, a te same systemy stają się celami.
Chiny zostały zidentyfikowane jako główne wyzwanie napędzające tempo rozwoju Stanów Zjednoczonych, a Rosja jako drugorzędne. Zagrożenie napędzające tempo to przeciwnik, którego możliwości i tempo postępu wyznaczają standard, według którego amerykańskie wojsko planuje i buduje swoją siłę. Oczekuje się, że zarówno Chiny, jak i Rosja będą dysponować systemami zdolnymi do zakłócania lub niszczenia satelitów i wykorzystywania zależności od usług takich jak GPS, łączność i ostrzeganie rakietowe.
Charakter konfliktu, opisany w raporcie, ma mniej dotyczyć decydujących bitew niż trwałej ingerencji. Przyszła konkurencja ma się toczyć poniżej progu otwartej wojny, poprzez cyberataki, działania elektroniczne, spoofing i inne formy zakłóceń. Spektrum elektromagnetyczne i infrastruktura kosmiczna stają się stałymi celami.
Badanie wskazuje również na zmiany technologiczne, które będą kształtować operacje, w tym sztuczną inteligencję, która skraca decyzje do prędkości maszyn, rozproszone konstelacje satelitów, które zastąpią garstkę dużych satelitów, oraz ekspansję działalności poza orbitą Ziemi w kierunku przestrzeni cis-lunar. Jednocześnie natłok dziesiątek tysięcy satelitów, rosnące szczątki kosmiczne i nasilona aktywność komercyjna dodają złożoności zarówno operacjom, jak i zarządzaniu.
Przyszłe Środowisko Operacyjne stanowi analityczną bazę wyjściową dla drugiego dokumentu, Siły Celowej 2040.
"Proszę was o krytyczne przeczytanie tego, dyskusję na temat naszych założeń i następnie o zaproponowanie sugestii, które pomogą nam zbudować silniejsze Siły Kosmiczne na przyszłość," powiedział Saltzman. "Celem tutaj jest pobudzanie pytań, a nie udzielanie odpowiedzi, ponieważ to podejście jest wizjonerskie i przewidywanie przyszłości bywa trudne. Z pewnością pewne rzeczy nie będą trafione," dodał. "Ale jedno jest pewne: Siły Kosmiczne, które mamy dzisiaj, nie są Siłami Kosmicznymi, których potrzebujemy, aby zabezpieczyć przyszłą domenę."
Dokument Siły Celowej przekłada tę ocenę na projekt siły. Jest opisywany jako "Gwiazda Północna", a nie stały plan, nakreślający, jak służba ma ewoluować w ciągu najbliższych 15 lat.
Przewiduje, że Siły Kosmiczne będą służbą zdolną do prowadzenia działań bojowych, zaprojektowaną do operowania w sposób ciągły w kontestowanej domenie. Obejmuje to budowę bardziej odpornych i rozproszonych architektur, odejście od niewielkiej liczby satelitów wysokiej wartości w kierunku warstwowych, rozpowszechnionych systemów, które mogą przetrwać ataki i kontynuować działanie.
Ponadto ujmuje prowadzenie działań bojowych w kosmosie jako aktywne, a nie pasywne. Służba musi być w stanie nie tylko bronić własnych systemów, ale także uniemożliwiać przeciwnikom korzystanie z kosmosu, z możliwościami obejmującymi operacje orbitalne, wojnę elektromagnetyczną i cybernetyczną.
Kolejną cechą przyszłej siły jest poleganie na partnerach zewnętrznych. Raport opisuje architekturę jako "hybrydową z założenia", łączącą systemy wojskowe z usługami komercyjnymi i możliwościami sojuszników. Szybsze podejmowanie decyzji miałoby zapewnić sztuczna inteligencja i automatyzacja, jak stwierdza raport.
Realizacja tej wizji będzie wymagała wzrostu, nie tylko w technologii, ale także w ludziach i infrastrukturze.
Saltzman powiedział, że służba spodziewa się poszerzenia swoich szeregów w nadchodzących latach, wspieranego proponowanymi dużymi podwyżkami budżetu.
"W miarę rosnących potrzeb bezpieczeństwa narodowego nasza Służba Kosmiczna musi rosnąć, by im sprostać," - powiedział. "Siła Celowa, którą prognozujemy, wymaga więcej strażników, oficerów, szeregowych i pracowników cywilnych niezbędnych do wykonywania nowych misji i tempa operacyjnego, o które prosi się Siły Kosmiczne, by spełnić wymagania misji."
"W przyszłym środowisku zagrożeń Siły Kosmiczne muszą znacznie rosnąć w ciągu najbliższych pięciu do dziesięciu lat ? tysiące kolejnych strażników w naszym przemyśle, a równie ważna jest infrastruktur, podstawy, struktura szkoleniowa, która wspiera ten wzrost."
Zastrzegł, że samo dodanie personelu nie wystarczy. Przyszłe operacje będą wymagały siły roboczej z wyspecjalizowanymi umiejętnościami technicznymi i szkoleniami dopasowanymi do złożonej i kontestowanej domeny.
Dokument organizuje przyszłe siły wokół obszarów misji takich jak ostrzeganie i śledzenie rakiet, wojna nawigacyjna, łączność satelitarna oraz kosmiczne wykrywanie i namierzanie, a także dostęp do kosmosu i starty.
"To była długa kampania uczenia się i odkryć," powiedział Saltzman o badaniach. "Wymagała analizy, prototypowania i opinii od kluczowych interesariuszy ? Dzięki ocenie tych kluczowych obszarów misji zbudowaliśmy ramy dla systemów, formacji i struktur wsparcia, które będziemy potrzebować przez następne 15 lat dla każdej misji."
Niemniej podkreślił, że ramy są celowo niedokończone.
"Siła Celowa ma być dynamiczna" ? powiedział. "Chociaż w najbliższym okresie będzie większa precyzja, w kolejnych latach będą wymagały dodatkowej oceny i dopracowania. Dokumentowanie tego teraz to nasz punkt wyjścia. Chcemy, aby to pobudziło dyskusję. Chcemy waszych opinii, ale potrzebujemy też, abyście użyli tego jako planu działania do dostosowania swoich priorytetów do naszych."
Ta wiadomość była skierowana bezpośrednio do publiczności w Colorado Springs: ustawodawców, dyrektorów przemysłu, technologów i przedstawicieli sojuszników, których decyzje inwestycyjne będą kształtować to, w jakim stopniu wizja stanie się rzeczywistością.
Publikując oba dokumenty jednocześnie i zapraszając do krytyki, Saltzman dał sygnał, że budowa przyszłych Sił Kosmicznych nie będzie zamkniętym procesem w Pentagonie, lecz szerszym wysiłkiem, który zależy od zgrania działań rządu, przemysłu i sojuszników.
"Jestem dumny z produktu. Myślę, że doszliśmy do dobrego miejsca," powiedział Saltzman dziennikarzom po przemówieniu. "Cieszę się, że wreszcie jest publicznie dostępny, aby ludzie mogli go przeczytać i ocenić, a także wrócić z pytaniami."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.