Siły Kosmiczne przebudowują strukturę zakupów wraz z nowymi portfelami misji
ARLINGTON, Wirginia - Siły Kosmiczne USA kontynuują szeroko zakrojoną reformę procedur nabywania satelitów i pokrewnych systemów, wpisującą się w szerszy wysiłek Pentagonu mający na celu przyspieszenie zaopatrzenia i lepsze wykorzystanie technologii komercyjnych.
Centralnym elementem jest nowy poziom zarządzania zwany Portfolio Acquisition Executives, czyli PAEs. Zamiast kierować pojedynczymi programami, te osoby będą nadzorować grupy systemów powiązanych z konkretnymi misjami i będą posiadać uprawnienia do przesuwania finansowania, modyfikowania wymagań i wycofywania z realizacji nieefektywnych przedsięwzięć w całych swoich portfelach.
Ta zmiana oznacza odejście od dotychczasowej struktury, w której kierownicy programów zwykle nadzorowali pojedyncze platformy z ograniczonymi możliwościami koordynowania decyzji wśród powiązanych systemów.
Thomas Ainsworth, pełniący obowiązki sekretarza pomocniczego Sił Powietrznych ds. pozyskiwania i integracji kosmicznej, omówił kolejny etap przeglądu 17 marca podczas Konferencji Programów Obrony McAleese.
"PAEs są naprawdę gotowe do dostarczania swoich możliwości, podejmowania świadomych decyzji dotyczących wymagań i programów," powiedział Ainsworth.
Siły Kosmiczne tworzą cztery nowe portfele: infrastrukturę; zarządzanie polem walki, dowodzenie, łączność oraz wywiad kosmiczny; łączność satelitarna i PNT ? pozycjonowanie, nawigacja i pomiar czasu; oraz ostrzeganie i śledzenie rakiet. Stanowią one kontynuację wcześniejszych portfeli skoncentrowanych na startach, obserwacji oraz namierzaniu w kosmosie.
Portfel ostrzegania i śledzenia rakiet ma być jednym z największych, łączącym starsze satelity geostacjonarne z nowszymi konstelacjami na niskiej i średniej orbicie okołoziemskiej. Portfel infrastruktury przejmie programy testów i szkolenia oraz zapewni wspólne zasoby w całym przedsiębiorstwie.
Portfel zarządzania walką będzie nadzorować sieci i systemy świadomości domeny kosmicznej oraz połączyć je z możliwościami kontroli kosmosu, co według urzędników staje się coraz bardziej centralne dla operacji wojskowych. Portfel satelitarnej łączności i PNT będzie nadzorować System GPS wraz z militarną i komercyjną łącznością satelitarną.
Urzędnicy wciąż ustalają, które programy będą przypisane do poszczególnych portfeli. "Wciąż pracujemy nad szczegółami, które programy konkretnie trafiają do każdego z nich," powiedział Ainsworth.
Restrukturyzacja jest częścią szerszego, odgórnego nacisku Pentagonu, aby rozwiązać długotrwałe problemy w pozyskiwaniu obronnym, w tym wolne tempo realizacji, przekraczanie kosztów i programy, które nie przechodzą z fazy rozwoju do użytkowania operacyjnego. Nowy model ma na celu zapewnienie wyższemu kierownictwu większej elastyczności w przesuwaniu środków i dostosowywaniu programów w miarę zmian potrzeb.
To także odzwierciedla przejście od zakupu pojedynczych systemów do nabywania możliwości dla misji. Ainsworth powiedział, że firmy składające oferty na nowe technologie będą coraz częściej kierowane na poziom portfela. "Odpowiedź będzie: idź porozmawiać z PAEs," dodał.
Znaczna zmiana dotyczyć będzie sposobu definiowania wymagań przez Siły Kosmiczne. Tradycyjnie wymagania były szczegółowe i trudne do zmiany, zamykając programy na konkretne podejścia techniczne nawet w miarę rozwoju technologii. W nowym modelu liderzy portfeli będą odgrywać większą rolę w kształtowaniu tych wymagań.
"Mamy w Siłach Kosmicznych wiele wymagań dziedzicznych," powiedział Ainsworth. Celem jest odejście od bardzo rygorystycznych standardów i "pozwolenie PAEs, aby same ustaliły, czego potrzebują."
To mogłoby umożliwić urzędnikom wybór między budową nowych systemów a zakupem usług komercyjnych, w zależności od tego, co najlepiej spełnia misję. "Tak więc wymagania są oczywiście dużą kwestią," dodał.
Pentagon dąży do uczynienia wymagań bardziej elastycznymi, umożliwiając programom dokonywanie kompromisów między kosztem, harmonogramem a wydajnością oraz akceptowanie rozwiązań komercyjnych, które spełniają większość, a nie wszystkie, wymagań wojskowych.
Siły Kosmiczne również patrzą poza tradycyjną orbitę Ziemi w ramach długoterminowego planowania. Ainsworth powiedział, że służba zaczyna skupiać się bardziej na operacjach w przestrzeni cis-lunarnej ? regionie między Ziemią a Księżycem ? gdy działalność cywilna, komercyjna i zagraniczna tam rośnie.
Obszar ten pozostaje słabo monitorowany w porównaniu z orbitą Ziemi, a urzędnicy widzą w nim potencjalną lukę w amerykańskiej świadomości kosmicznej. Służba planuje ustanowienie ról przywódczych i punktów integracyjnych, aby rozpocząć włączanie możliwości cis-lunar do swojej szerszej architektury.
"Musimy zacząć integrować możliwości cis-lunarne w Siłach Kosmicznych," powiedział Ainsworth. "I jesteśmy w tym bardzo poważni."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.