Star Catcher pozyskuje 65 milionów dolarów na kosmiczną sieć energetyczną
Star Catcher Industries, przedsiębiorstwo pracujące nad technologią przesyłania energii na odległość do satelitów, zgromadziło 65 milionów dolarów w celu weryfikacji tej technologii w środowisku kosmicznym.
W komunikacie z 12 maja firma ujawniła zakończenie rundy Series A prowadzonej przez B Capital, we współpracy z Shield Capital i Cerberus Ventures, venture arm Cerberus Capital Management. Dzięki temu łączny bilans finansowania firmy wzrósł do 88 milionów dolarów.
Środki mają posłużyć do przetestowania systemu dostarczającego dodatkową energię satelitom poprzez koncentrację światła słonecznego na ich panelach. Demonstracje były prowadzone na Ziemi, między innymi na stadionie piłkarskim i na dawnej drodze startowej w Kennedy Space Center.
"Stosujemy metodyczne, etapowe podejście crawl-walk-run, by pokazać, że mamy techniczną bazę do zasilania satelitów z kosmosu poprzez serii demonstracji naziemnych," stwierdził Andrew Rush, CEO Star Catcher, w wywiadzie. "W przyszłości zamierzamy to powtórzyć w przestrzeni kosmicznej poprzez serię orbitalnych demonstracji transferu energii."
Firma planuje pierwszą misję demonstracyjną w kosmosie pod koniec bieżącego roku. Wcześniej przetestowała niektóre technologie wspierające, w tym oprogramowanie do pozyskiwania i śledzenia, na satelicie Loft Orbital pod koniec 2025 roku.
Ta nadchodząca misja w połączeniu z kolejną, planowaną później, pozwoli nam wejść w tryb operacyjny i umożliwić skalowanie, ? powiedział.
Siedziba firmy znajduje się w Jacksonville na Florydzie; zatrudnia około 40 pracowników i spodziewa się znaczącego przyrostu personelu dzięki nowej rundzie finansowania ? powiedział. "Będziemy intensywnie rekrutować we wszystkich obszarach."
Firma pracuje również nad pozyskaniem klientów zarówno z sektora komercyjnego, jak i rządowego, dla swoich satelitów energetycznych. W ostatnich komunikatach wskazywano orbitalne centra danych jako jedną z potencjalnych grup odbiorców, które będą potrzebowały znacznych ilości energii.
"Przyszłymi pierwszymi klientami będą podmioty obsługujące operacje oraz ładunki zapotrzebowane na dużą energię i wysoką moc," stwierdził Rush. "Dotyczy to orbitalnych centrów danych, a także satelitów bezpośrednio łączących się z urządzeniami końcowymi oraz radarowych satelitów z syntetyczną aperturą do obrazowania."
Firma ma 60 milionów dolarów w podpisanych umowach na dostawę energii kosmicznie oraz 3 miliardy dolarów w portfelu potencjalnych klientów, rozciągając się poza wczesnych odbiorców. "W pewnym momencie każde urządzenie kosmiczne będzie potrzebowało naszej usługi, czy to by wydłużyć żywotność statku, odzyskać go, zabezpieczyć zasoby bezpieczeństwa narodowego, czy też zasilić lub umożliwić manewrowanie," ? powiedział.
W ramach finansowania Star Catcher zasili zarząd kilkoma nowymi osobami, w tym emerytowanego generała Space Force, Jay'a Raymonda, pierwszego szefa operacji kosmicznych tej służby, a obecnie starszego dyrektora zarządzającego w Cerberus.
"Stała kontrola, odporna łączność i nieograniczona manewrowalność są obecnie ograniczane mocą," powiedział w oświadczeniu. "Sieć zasilania na żądanie może to zmienić, rozszerzając kluczowe możliwości w misjach komercyjnych i bezpieczeństwa narodowego."
Do grona członków zarządu dołączają także Jeff Johnson, partner zarządzający i globalny szef ds. energii w B Capital, oraz David Rothzeid, dyrektor w Shield.
"Popyt jest ogromny, a wspólna infrastruktura ograniczona, co tworzy okazję dla firmy, która zdoła zbudować pierwszą sieć na orbicie," powiedział Johnson w oświadczeniu. "Głęboko wierzymy, że Star Catcher to ta firma."
Rush dodał, że możliwość wykorzystania sieci zasilania na orbicie przez twórców satelitów pozwoli im dostosować projekty i zająć się jednym z kluczowych aspektów w branży SWaP, czyli rozmiaru, masy i mocy.
"W analogii do tego, jak pojazdy nośne wielokrotnego użytku poszerzają możliwości w zakresie rozmiaru i wagi, wprowadzając te wartości do równania," powiedział. "Możemy także poszerzyć możliwości w części dotyczącej mocy w równaniu SWaP, które reguluje wszystkie misje kosmiczne."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.