USA zwiększają produkcję interceptorów, jednocześnie pogłębiając arsenł obrony

Pentagon naciska firmy z sektora zbrojeniowego, by przyspieszyły produkcję interceptorów rakietowych, ponieważ ostatnie konflikty ujawniają wyzwania amerykańskiego systemu obrony powietrznej i rakietowej: zapasy najwydajniejszych środków mogłyby się wyczerpać szybciej, niż przemysł potrafi je uzupełnić.

Dowódcy armii twierdzą, że samo zwiększenie produkcji to tylko jedna z odpowiedzi.

"Przyszłość obrony przeciwrakietowej będzie oparta na połączeniu zaawansowanych interceptorów z tańszymi odpowiednikami" ? stwierdził generał porucznik John Rafferty, dowódca Dowództwa Armii USA ds. Kosmicznych i Obrony Rakietowej.

Podczas wystąpienia na Sympozjum Kosmicznej i Obrony Rakietowej 11 sierpnia Rafferty dodał, że nie może omawiać, jak Pentagon radzi sobie z niedoborami nowoczesnych systemów typu hit-to-kill używanych przeciwko pociskom balistycznym. Szefowie Pentagonu, jak podkreślił, "sygnalizują potrzebę i pilność zamawiania większych ilości".

"Nie chodzi nam tylko o stan zapasów, lecz o tempo ich zużycia" ? dodał Rafferty.

Jego uwagi pojawiają się w kontekście dążenia Pentagonu do poszerzenia mocy produkcyjnych w całym sektorze obrony rakietowej po intensywnym wykorzystaniu interceptorów w ostatnich konfliktach.

W zeszłym tygodniu resort podpisał umowy o wartości kilku miliardów dolarów z Lockheed Martin i Northrop Grumman na zwiększenie produkcji interceptorów PAC-3 Missile Segment Enhancement (MSE) i THAAD (Terminal High Altitude Area Defense) oraz ich komponentów. Działania te idą w parze z wcześniejszą inwestycją w L3Harris Technologies, mającą na celu wzmocnienie zdolności produkcyjnych silników rakietowych na paliwo stałe.

Wysiłki producenckie koncentrują się na natychmiastowym uzupełnianiu zapasów, jednak planiści wojskowi zaznaczają, że siła oparta na wyspecjalizowanych interceptorach typu PAC-3 MSE i THAAD może napotkać wysokie koszty i zależność od zapasów, jeśli będą używane przeciwko każdemu typowi nadchodzącego zagrożenia.

Szersza architektura obronna mogłaby obejmować tańsze interceptory, działa, systemy walki elektronicznej i w przyszłości broń energetyczna, uważa Rafferty.

THAAD zapewnia wysoką warstwę ochrony nad pociskami balistycznymi na dużych wysokościach, której nie da się łatwo zastąpić tańszym systemem krótkiego zasięgu. Patriot operuje niżej w przestrzeni operacyjnej. Razem dają dowódcom szerokie możliwości reagowania na nadchodzące pociski.

Rafferty zaznaczył również, że ta sama zasada odnosi się do broni ofensywnej, gdzie planuje się zróżnicować trajektorie, prędkości i profile lotu oraz poziomy osiągów, aby przytłoczyć przeciwnika.

Na razie część z tych rozwiązań wciąż nie jest gotowa do masowego użycia.

"Musimy udowodnić skuteczność technologii" ? powiedział Rafferty o laserach o wysokiej energii i systemach mikrofalowych o wysokiej mocy.

Kontrahenci naciskani na uzupełnienie zapasów

Notatka analityczna z ostatniego czasu podkreśla pilność sytuacji. Raport sugeruje, że zapasy obrony rakietowej były na niskim poziomie po intensywnym użyciu na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.

Źródła wskazują, że zapasy długodystansowych broni ofensywnych typu stand-off były ograniczone, częściowo dlatego, że nacisk na broń dalekiego zasięgu ograniczał udział municji krótszego zasięgu, która wymagała zbliżenia samolotów do obrony przeciwnika.

Stany zapasów krótszego zasięgu były uznawane za lepsze, według raportu.

Chociaż popyt na produkcję rośnie, ograniczenia wciąż wynikają z ograniczonej liczby dostawców i budżetowych procedur.

Wskazano, że silniki rakietowe na paliwo stałe pozostają wąskim gardłem, a presja mogłaby spaść, jeśli dwóch dominujących amerykańskich producentów zwiększy produkcję, a pojawią się nowi dostawcy.

Nowi gracze koncentrują się głównie na silnikach o mniejszych średnicach ? dodano. W dłuższej perspektywie USA mogą nie potrzebować tak szerokiego grona dostawców, co otwiera drogę do konsolidacji po zakończeniu obecnego cyklu ekspansji.

Budżet na rok fiskalny 2027 może stanowić kolejne ograniczenie.

Niektórzy dostawcy zawarli wstępne porozumienia, które pozwalają rozpocząć prace, zanim wszystkie warunki zostaną dopięte. Jednak nagrody produkcyjne nie zostały jeszcze ostatecznie przyznane, ponieważ dotacje budżetowe na 2027 rok muszą zostać zatwierdzone.

Według analityków, perspektywy większych postępów w budżecie przed wyborami mogą być ograniczone, a Kongres może mieć trudności z przegłosowaniem wydatków w oknie lame-duck.

W międzyczasie Pentagon stara się zapewnić dostawcom długoterminową przewidywalność, aby inwestowali, zanim poszczególne nagrody produkcyjne zostaną ostatecznie zatwierdzone.

Niedawno ogłoszona umowa Northrop Grumman w sprawie PAC-3 ilustruje to podejście. Siedmioletni plan o wartości około 2 miliardów dolarów ustawia firmę w roli dostawcy silników rakietowych na paliwo stałe PAC-3 MSE jako drugiego źródła i zwiększa tempo prac nad urządzeniami zabezpieczającymi zapłon. Konkretne nagrody produkcyjne i przychody mają zostać w ramach planu.

Umowa ta ma znaczenie dla rynku silników rakietowych na paliwo stałe, ponieważ Northrop Grumman staje się alternatywnym dostawcą napędu do L3Harris, tworząc na poziomie programu konkurencję w PAC-3 MSE między dwoma uznanymi amerykańskimi producentami silników. Northrop Grumman twierdzi, że zainwestował około 2 miliardów dolarów w swoje jednostki zajmujące się amunicją i silnikami rakietowymi na paliwo stałe w ostatnich latach, w tym ponad 1 miliard dolarów przeznaczony specjalnie na silniki rakietowe na paliwo stałe.

Rola Northropa w THAAD jest inna. Firma już dostarcza komponenty strukturalne i ochrony termicznej i ma zostać poproszona o rozszerzenie tych operacji równocześnie z szerszym tempem produkcji interceptorów Lockheed.

Pod odrębną umową wartości około 1 miliarda dolarów Northrop planuje czterokrotne zwiększenie produkcji obudów kadłubów interceptorów, zestawów tylnych ściank i osłon termicznych. Te komponenty będą dostarczane wyłącznie Lockheed, głównemu wykonawcy THAAD i końcowemu integratorowi.

"To pozwoli nam zainwestować miliony w rozszerzenie naszych zdolności produkcyjnych na potrzeby programu THAAD" ? powiedział Dan Federico, dyrektor ds. inżynierii pojazdów w Zachodnim Regionie Działu Space Northrop Grumman.

Umowa ta jest częścią szerszych działań Pentagonu i Lockheed mających na celu zwiększenie rocznej zdolności produkcyjnej THAAD z 96 interceptorów do 400.

Ten wzrost nie może być osiągnięty jedynie poprzez rozszerzenie operacji final assembly Lockheed. Dostawcy produkujący systemy napędowe, systemy poszukujące, elementy konstrukcyjne i sprzęt ochronny termiczny muszą zwiększyć produkcję w podobnym czasie.

Pentagon coraz częściej pracuje bezpośrednio z tymi dostawcami, by zapobiegać sytuacjom, w których poszczególne komponenty stają się wąskimi gardłami.

Dla Northropa praca w THAAD obejmuje rdzeń obudowy interceptora, konstrukcję nośną, wokół której integrowane są inne elementy uzbrojenia rakietowego, oraz zestawy tylnych ściank (aft bulkhead assemblies) z tyłu interceptora, które muszą wytrzymać znaczne obciążenia podczas startu i lotu z napędem.

Firma produkuje również zestawy osłon termicznych interceptorów, które chronią je przed surowym środowiskiem termicznym powstałym w wyniku szybkiego lotu. Federico powiedział, że osłona termiczna została zaprojektowana przez Lockheed Martin.

Wyzwanie termiczne ma pewne podobieństwa do problemów, z jakimi mierzą się statki kosmiczne wracające przez atmosferę, chociaż misje różnią się.

"Ten interceptor jest wystrzeliwany i porusza się z ogromną prędkością, osiągając Mach 8, czyli ponad 6 000 mil na godzinę, by przechwycić nadlatujące pociski balistyczne" ? powiedział Federico w wywiadzie.

THAAD ma na celu przechwytywanie pocisków balistycznych krótkiego, średniego i pośredniego zasięgu podczas fazy terminalnej, w tym na dużych wysokościach, a w niektórych starciach również poza atmosferą. Zasilacz rakietowy na paliwo stałe zapewnia interceptorowi początkowe przyspieszenie, podczas gdy odrębny system dywersji i kontroli położenia manewruje pojazdem niszczącym w kierunku celu.

Federico powiedział, że system zyskał na znaczeniu, ponieważ ataki balistyczne na Bliskim Wschodzie zwiększyły zapotrzebowanie na amerykańskie systemy obrony rakietowej.

"To bardzo wyjątkowa, strategiczna municja, która wykonała ogromną pracę, zwłaszcza w kontekście tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie" ? dodał Federico.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!

Opublikowano: 2026-08-17 21:20

Zobacz satelitę