Voyager uruchamia nowe centrum obrony i technologii kosmicznej w Long Beach
Voyager Technologies uruchamia nowy obiekt produkcyjny zajmujący się elektroniką i inżynierią w Long Beach w Kalifornii, rozszerzając swoją obecność w regionie, który przenosi się w stronę kluczowego ośrodka firm z sektora kosmicznego i obronnego.
Spółka z siedzibą w Denver podała, że obiekt o powierzchni 140 000 stóp kwadratowych, otwarty 12 marca, będzie wspierał rozwój i wytwarzanie elektroniki, oprogramowania oraz technologii napędowych używanych w statkach kosmicznych i systemach obronnych.
Ta ekspansja następuje w czasie, gdy Voyager przygotowuje się do programów Pentagonu związanych z obroną przeciwrakietową i kosmiczną.
Matt Maga?a, szef ds. Space, Defense & National Security w Voyager, zaznaczył, że obiekt pomieści narzędzia inżynierii cyfrowej, mające wspierać rozwój i produkcję zaawansowanej elektroniki oraz infrastruktury kosmicznej.
Ta decyzja umieszcza Voyager wśród rosnącego koncentratu firm lotniczo-kosmicznych w Long Beach i w większym rejonie Los Angeles, gdzie przedsiębiorstwa dążą do bliskości do wykwalifikowanych inżynierów i dostawców związanych z długą historią przemysłu lotniczego w Południowej Kalifornii.
Ta ekspansja w Kalifornii następuje po uruchomieniu w styczniu 150 000 stóp kwadratowych Voyager American Defense Complex w Pueblo w Kolorado, skoncentrowanego na obronie przeciwrakietowej i uzbrojeniu taktycznym.
Voyager również kupuje firmy z zakresu technologii napędowych i czujników. W ubiegłym roku nabyło Estes Energetics, dostawcę stałych silników rakietowych i materiałów energetycznych wykorzystywanych w municji i systemach rakietowych. Dzięki temu przejęciu Voyager uzyskał dostęp do krajowej produkcji materiałów energetycznych, w tym wojskowego czarnego prochu używanego do zapłonu stałych układów napędowych.
Spółka nabyła ElectroMagnetic Systems, która tworzy narzędzia sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego dla radarów kosmicznych, oraz dostawcę napędu elektrycznego ExoTerra Resources.
Ta seria transakcji ilustruje rosnący nacisk branży na odbudowę rodzimych możliwości produkcyjnych w zakresie napędu i materiałów energetycznych, podczas gdy Pentagon stara się ograniczyć zależność od zagranicznych dostawców.
Sekcja obronna Voyagera zyskuje na znaczeniu w ramach całej działalności firmy.
W okresie trzech miesięcy zakończonych 31 grudnia 2025 r. spółka wypracowała 46,7 mln USD przychodów, z czego znaczna część pochodzi z działalności obronnej. Segment obronny przyniósł 35,7 mln USD, głównie dzięki programowi Next Generation Interceptor oraz innym nieujawnionym inicjatywom.
Voyager dostarcza komponenty napędowe do intercepcora Next Generation Interceptor firmy Lockheed Martin, w ramach programu Agencji Obrony Rakietowej, mającego na celu zastąpienie obecnego systemu obrony.
Firma wytwarza małe silniczki rakietowe na stałe, które sterują obrotem interceptora w trakcie lotu, utrzymując właściwe ustawienie podczas lotu w stronę celu. Voyager dostarcza także sprzęt umożliwiający rozdzielanie etapów interceptora w poszczególnych fazach wynoszenia.
Pod omawianiu wyników z 10 marca, kierownictwo Voyagera zwróciło uwagę na rosnące możliwości związane z projektem Golden Dome, przyszłą architekturą obrony rakietowej obejmującą czujniki terenowe i kosmiczne oraz interceptory.
Dyrektor generalny Dylan Taylor stwierdził, że zapotrzebowanie na napędy obrony przeciwrakietowej rośnie, choć nie ujawnił informacji o możliwych kontraktach.
"Inicjatywy związane z Golden Dome poszerzają zakres i pilność" ? stwierdził Taylor.
"Dostrzegamy duże zapotrzebowanie na napędy obrony rakietowej w wielu projektach" dodał. "Wskaźniki tych programów rosną w świetle geopolitycznych okoliczności na świecie."
"Szkoda, że nie mogę podać więcej szczegółów dotyczących Golden Dome, lecz wiele programów związanych z Golden Dome jest obecnie w ocenie" ? powiedział Taylor analitykom. "Ogłoszenia dotyczące przyznanych kontraktów nie pojawiły się jeszcze. Mogę zapewnić, że nasza technologia odgrywa kluczową rolę w tych różnych programach."
Voyager ocenia, że możliwości o wartości około 1,6 miliarda dolarów mogą wynikać z programów powiązanych z Golden Dome.
Dyrektor finansowy Filipe de Sousa zauważył, że bieżący backlog nie odzwierciedla jeszcze spodziewanych przyszłych zamówień wynikających z wyższych wydatków obronnych i krajowych inicjatyw produkcyjnych.
"Wiemy, że ta administracja planuje znacznie większe wydatki na obronę i alokacje obronne" ? powiedział de Sousa. "Wyraźnie znacząca część zapotrzebowania na onshoring, któremu sprzyjamy, nie znajduje odzwierciedlenia w tym backlogu."
Taylor dodał, że agencje obrony coraz częściej zwracają się do dostawców z sektora prywatnego, by przyspieszyć opracowywanie nowych systemów.
"Obserwujemy klientów z Departamentu Wojny, którzy poszukują sposobów na zachęcenie dostawców komercyjnych nie tylko do wskazania potrzeb technologicznych, lecz także do szybszego opracowywania tych systemów" ? powiedział.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.