Z tego, co wiem, nadal jestem asystentem administratora NESDIS.
W 2025 roku ponad 322 tysiące urzędników państwowych dobrowolnie opuściło miejsca pracy lub zostało zwolnionych, co dotknęło około 2,4 miliona pracowników łącznie. Spadek o 13% to największy jednodniowy spadek od zakończenia II wojny światowej. W sektorze federalnego kosmosu odnotowano odejście ponad 5 000 pracowników. Najbardziej doświadczeni menedżerowie przeszli na emeryturę równocześnie z młodszymi pracownikami, których stanowiska zostały zlikwidowane lub którzy szukali okazji w sektorze prywatnym lub w świecie akademickim. To jedna z ośmiu rozmów z wyjątkowymi osobami, które niedawno opuściły federalny rynek pracy.
Aktualnie pełnię funkcję Zastępcy Administratora Systemów Satelitarnych i Informacyjnych NOAA, będąc na urlopie administracyjnym.
Po uzyskaniu nowego doktoratu, Stephen Volz starał się o pracę w NASA Goddard Space Flight Center w 1986 roku. Został przydzielony do Cosmic Background Explorer NASA, kosmicznego teleskopu badającego pochodzenie wszechświata. Później nadzorował eksperyment w Space Shuttle, a następnie przeniósł się do Boulder w Kolorado, by opracowywać kriogeniczne układy chłodzenia dla Ball Aerospace dla NASA Space Infrared Telescope Facility, który później zyskał nazwę Spitzer Space Telescope.
Po ponad piętnastu latach pracy nad fizyką kosmiczną Volz wrócił do Waszyngtonu w 2002 roku, by kierować serią misji Earth Science NASA, w tym Ice, Cloud and Land Elevation Satellite. Zarządzał czternastoma misjami lotniczymi Earth Science NASA i otwierał drogę kolejnym projektom, aż w 2014 roku przeszedł do Narodowej Służby Oceanów i Atmosfery (NOAA). W dziesięcioleciu, który nastąpił, nadzorował konstelacje NOAA na niskiej orbicie Ziemi i na orbicie geostacjonarnej, a także w głębokiej przestrzeni kosmicznej, dostarczając dane używane przez modele pogodowe i prognozy kosmiczne.
Dlaczego zdecydowałeś się pracować dla NASA?
Studiowałem ciekły hel w bardzo niskich temperaturach. Pasjonowała mnie mechanika kwantowa i fizyka kwantowa; to było dla mnie intelektualne wyzwanie. Jestem także dzieckiem ery kosmicznej; kiedyś ubiegałem się o zostanie astronautą, mając około 25 lat. Gdy zobaczyłem ofertę NASA Goddard, od razu na nią zareagowałem; wydawała się fascynująca.
Czy to było ekscytujące?
Oczywiście. Cosmic Background Explorer był w fazie uruchomienia w Goddard i posiadał kriostat z helu ciekłego do schładzania instrumentów. Potrzebowali kogoś, kto przejmie tę część. To był prawdziwy kurs szybkiego uczenia się w dużych programach i w naukach o kosmosie. Od tamtej pory pojawiały się kolejne, interesujące i wymagające zadania. Pracowałem nad eksperymentem z helu ciekłego na Space Shuttle i nad kriostatem helu dla Space Infrared Telescope Facility w Ball Aerospace.
Po tej pracy wróciłem do rejonu Waszyngtonu, by podjąć pracę w Earth Science. To była duża zmiana ? nie byłem już kierownikiem programu, lecz menedżerem menedżerów. Ta ścieżka doprowadziła mnie do NESDIS (National Environmental Satellite, Data and Information Service).
Jakie są najważniejsze punkty twojej kariery?
W NESDIS objąłem prowadzenie największego zintegrowanego cywilnego systemu obserwacji Ziemi na świecie. Usunęliśmy satelity pogodowe z listy programów wysokiego ryzyka GAO. Zbudowaliśmy trwałą zdolność obserwacji pogody kosmicznej dla kraju, której wcześniej nie mieliśmy. Zdefiniowaliśmy następną generację satelitów geostacjonarnych z GeoXO, które obecnie stoją w wyzwaniach związanych z budową.
Nauka prowadzenia NESDIS była jednym z najbardziej satysfakcjonujących zajęć w mojej karierze. To był świetny okres, pracując z sektorem publicznym, prywatnym, międzynarodowym i widząc, jak wszyscy współpracują dla wspólnych celów.
Jakie wyzwania napotkałeś?
Zawsze radziłem sobie dobrze w nauce i testach oraz w mojej pracy. W szkole byłem często najinteligentniejszym czlowiek w klasie. W NASA tak nie jest. Istnieje duża konkurencja intelektualna. Zorientowanie, jak budować zespoły i współpracować, zajęło trochę czasu.
Zmiana kulturowa była kolejnym wyzwaniem. Kultury NASA i NOAA są bardzo silne. Wyzwanie polega na tym, aby ludzie dostrzegli potrzebę zmiany, nie unieważniając historii, którą wnoszą na stół. Nie mogę powiedzieć, że zrobiłem to perfekcyjnie. Ale z pewnością wiele nauczyłem się o tym, jak celebrować historię, ale nie dopuścić, by ta historia powstrzymywała ewolucję.
Ty również wprowadzasz nową generację satelitów pogodowych.
Musimy dostarczać dane pogodowe bez przerw przez długi czas, ponieważ ludzie na nich polegają. Jak wprowadzać nowe pomysły i nowe metody w to środowisko? Tworzenie innej architektury dla nowej generacji satelitów w orbicie geostacjonarnej. A w przypadku orbity niskiej Ziemi, podzielenie dużego satelity na wiele instrumentów na wiele mniejszych. To wygląda na proste studium architektoniczne, ale implementacja wpływa na systemy danych.
Jeśli chodzi o budżet, przekonywanie interesariuszy było kolejnym wyzwaniem. W przypadku GeoXO zajęło nam sześć lat, aby Kongres, opinia publiczna, Narodowa Służba Pogodowa i administracje doszli do porozumienia. Nowa administracja przyszła z innym podejściem, nie uznając żadnej z wcześniejszych prac za wartościową. Jak sobie z tym poradzić? Chętnie porozmawialibyśmy.
Dlaczego twoja praca jest ważna?
Na początku to była eksploracja. Podejście NASA, oparte na pytaniach, odpowiada na ciekawość ludzi, którzy chcą zrozumieć, jak działa wszechświat. W dziedzinie nauk o Ziemi jest to znacznie bardziej namacalne. Stajemy przed wyzwaniem wieku. Jak dobrze żyć w zmieniającym się świecie? Nasza praca dostarcza informacje, których ludzie potrzebują, aby podejmować dobre decyzje. Obserwatorzy Ziemi NOAA i systemy danych i informacji nigdy nie były ważniejsze. Nie jesteśmy już tylko obserwatorami świata; staliśmy się aktorami.
Czy masz na myśli emisje gazów cieplarnianych?
Chodzi o emisje gazów cieplarnianych i z tym związane zmiany klimatu, ale także zanieczyszczenia i utratę bioróżnorodności. Obserwowanie wszystkich trzech pomaga nam dostrzec pętle sprzężeń zwrotnych i powiązania.
Nad czym pracowałeś, zanim umieszczono cię na urlopie administracyjnym?
Aby zobaczyć pierwszą misję pogody kosmicznej wystrzeloną do punktu Lagrange?a L1. Aby zobaczyć kontynuowany rozwój GeoXO i rozwój kolejnej generacji systemów na niskiej orbicie Ziemi. Jednocześnie doprowadzić dane NOAA do wspólnej, opartej na chmurze ramy z zamiarem zapewnienia interoperacyjności.
Te plany zostały znacznie zakłócone z powodu reorganizacji rządu federalnego przez tę administrację. Nie mówię, że wszystko, co robią, jest złe. Wiele nauczyliśmy się o tym, jak skuteczniej wykorzystywać dostępne zasoby, ale z pewnością zakłóciło to postęp. Space Weather Follow-On został uruchomiony we wrześniu, ale konstrukcja konstelacji na niskiej Ziemi i w orbicie geostacjonarnej pozostaje w powietrzu.
Nie prowadzę już NESDIS, co jest dla mnie smutne, bo polubiłem tę pracę i dobrze w niej sobie radziłem. Nadal jestem w pełni zaangażowany w obserwacje Ziemi i integrację wszystkich danych i informacji. Nadal jestem aktywnym i zainteresowanym uczestnikiem w łączeniu różnych stron, aby gromadzić i integrować obserwacje Ziemi, by przekazywać informacje ludziom, którzy ich potrzebują. Odnieśliśmy sukces tylko wtedy, gdy nasi partnerzy odniosą sukces, wśród agencji, rządów, przemysłu i domeny publicznej.
Jakie były okoliczności twojego odejścia?
Jestem bardzo przekonany, że wszystkie podjęte przeze mnie działania były dla dobra kraju i najlepszych interesów NOAA. Nie mam wglądu w to, co skłoniło Departament Handlu i NOAA do umieszczenia mnie na urlopie administracyjnym. Nikt w NOAA ani w Departamencie Handlu nie skontaktował się ze mną, aby podzielić się wynikami ich dochodzenia. Oczekuję ich wniosków. Z tego, co wiem, nadal jestem asystentem administratora NESDIS.
Czy jest coś jeszcze, co chcesz powiedzieć?
W moich ponad 30 latach w kosmicznym przemyśle miałem zaszczyt pracować z oddanymi ekspertami i twórczymi genialistami w federalnych agencjach obejmujących NOAA, NASA, USGS, Siły Powietrzne, FEMA i inne. Pracowałem ramię w ramię z międzynarodowymi ekspertami z prawie każdego kontynentu. Pracowałem z sektorem prywatnym i środowiskiem akademickim, z oddanymi naukowcami i inżynierami tu i za granicą.
Skrócona wersja tego wywiadu po raz pierwszy ukazała się w lutowym numerze SpaceNews Magazine z 2026 roku.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł!