Artemis 2 krąży wokół Księżyca
Czterech astronautów ze Stanów Zjednoczonych i z Kanady stało się ludźmi, którzy 6 kwietnia najdalej od Ziemi oddalili się podczas krążenia wokół Księżyca w misji Artemis II.
Statek kosmiczny Orion, o nazwie Integrity, osiągnął najdalszy punkt od Ziemi swojej trajektorii o 19:02 czasu wschodniego, na odległości 406 771 kilometrów. Dzień ten nastąpił dwie minuty po tym, jak orbita zbliżyła się do powierzchni Księżyca na 6 545 kilometrów.
Około sześciu godzin wcześniej ustanowiono rekord najdalszego lotu ludzi od Ziemi, pobijając wynik Apollo 13 sprzed 56 lat, na dystansie 400 171 kilometrów.
"W miarę tego, jak przekraczamy najdalszy dystans, jaki kiedykolwiek miały okazję pokonać ludzie od Ziemi, czcimy niezwykłe wysiłki i dokonania naszych poprzedników w kosmicznej eksploracji" ? powiedział astronauta CSA Jeremy Hansen, krótko po tym, jak Artemis II pobiła rekord Apollo 13.
Załoga, w skład której znaleźli się Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch, została obudzona dzięki nagranej wiadomości od Jima Lovella, który dowodził Apollo 13 i brał także udział w Apollo 8 ? pierwszej ludzkiej misji orbitalnej wokół Księżyca w 1968 roku. Lovell nagrał tę wiadomość kilka miesięcy przed swoją śmiercią w sierpniu 2025 roku w wieku 97 lat.
"Witajcie w moim starym sąsiedztwie," powiedział. "Jestem dumny, że przekazuję wam tę pałeczkę, gdy będziecie krążyć wokół Księżyca."
Czterech astronautów spędziło następne kilka godzin na obserwowaniu Księżyca za pomocą kamer i gołym okiem. Regularnie kontaktowali się ze specjalistami w Mission Control, przekazując spostrzeżenia dotyczące koloru, jasności i innych cech terenu księżycowego, a także robiąc zdjęcia do powrotu na Ziemię. Kamery zamontowane na panelach słonecznych Oriona zapewniły obrazy na żywo podczas podejścia, choć w niższej rozdzielczości.
Opis ten trwał aż do momentu, gdy Orion przeszedł za Księżycem widzianym z Ziemi, co spowodowało planowaną utratę sygnału ze statku na około 40 minut. Gdy Orion ponownie się pojawił, załoga przerwała obserwacje księżycowe, a następnie obserwowała zaćmienie Słońca, gdy Księżyc zasłonił Słońce z perspektywy statku na około godzinę.
W tym czasie doszło do wykrycia impulsów uderzeń drobnych meteoroidów w powierzchnię Księżyca. "Dotychczas widzieliśmy trzy błyski impaktów," powiedział Wiseman, gdy statek wciąż monitorował zaćmienie, a chwilę później dostrzeżono kolejny.
"Niesamowita wiadomość" ? odparła Kelsey Young, szefowa zespołu naukowego w Mission Control. "Właśnie spojrzałam na SER i oni skakali w górę i w dół."
Koniec zaćmienia oznaczał koniec obserwacji naukowych. "Naprawdę przybliżyliście Księżyc dzisiaj i nie możemy wam wystarczająco podziękować," powiedziała Young.
Podczas gdy przelot wokół Księżyca był wymuszony przez mechanikę orbitalną po wykonaniu przez Oriona manewru translunar injection 2 kwietnia, wraz z niewielkim manewrem korekcyjnym pod koniec 5 kwietnia, operacje statku i astronautów przebiegały płynnie podczas tego zdarzenia.
"W NASA odwaga, by sięgać wyżej, eksplorować dalej i osiągać niemożliwe. Astronauci Artemis II ? Reid, Victor, Christina i Jeremy ? doskonale to uosabiają. Oni wyznaczają nowe granice dla całej ludzkości," powiedziała Lori Glaze, tymczasowa zastępczyni administratora NASA ds. rozwoju systemów eksploracyjnych, w oświadczeniu agencji. "Ich zaangażowanie to coś więcej niż łamanie rekordów ? to napędza naszą nadzieję na odważną przyszłość."
Przelot niósł również wzruszające momenty. Gdy Hansen odnotował pobicie rekordu dystansu, ogłosił, że załoga chciałaby nazwać dwa kratery w części Księżyca, nad którą przelatywali. Jeden z nich nosiłby nazwę Integrity, ku czci ich statku.
Drugi miałby nosić nazwę Carroll, upamiętnienie zmarłej żony Wisemana. "Kilka lat temu zaczęliśmy tę podróż, a nasza najbliższa rodzina astronautów straciła bliską osobę" ? powiedział. "To jasny punkt na Księżycu i chcielibyśmy, aby nosił imię Carroll."
Czterech astronautów, powstrzymując łzy, objęli się nawzajem w środku kabiny Oriona.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.