Branża geoinformacyjna uruchamia inicjatywę morską
Wyścig monitorowania oceanów z kosmosu napędza inwestycje w technologie do nadzoru mórz i zapocządkowuje nowe działania na rzecz lepszej koordynacji w sektorze.
Grupa robocza ds. wywiadu morskiego zabiega o zaangażowanie operatorów satelitarnych, firm analitycznych, agencji państwowych i instytucji naukowych, w miarę rosnącego popytu na technologie monitorujące szeroki zakres operacji, od nielegalnych połowów i obchodzenia sankcji po handel morski i działania marynarki.
Inicjatywę koordynuje USGIF - fundacja geoinformacyjna (organizacja non-profit), a prowadzi ją SynMax, firma specjalizująca się w wywiadzie morskim. Projekt pojawia się w momencie, gdy świadomość obszaru morskiego stała się jednym z najszybciej rozwijających się segmentów rynku geoinformacyjnego, napędzanym ekspansją komercyjnych konstelacji satelitarnych, sztucznej inteligencji i zaawansowanej analityki.
"Po raz pierwszy obserwujemy tak znaczną inwestycję i wiele nowoczesnych technologii geoinformacyjnych, a także silne zaangażowanie społeczności branżowej" ? skomentował Eric Anderson, CEO SynMax.
Postępy w teledetekcji komercyjnej zmieniły możliwości monitorowania szerokich obszarów morskich, które wcześniej były drogie i trudne do obserwacji. Firmy potrafią łączyć optyczne obrazy satelitarne, SAR, dane AIS, sygnały śledzenia oraz algorytmy uczenia maszynowego, tworząc produkty wywiadowcze przekraczające samą lokalizację statków i wskazujące, co te jednostki robią.
Instytucje obronne i agencje wywiadowcze wykorzystują narzędzia morskiego wywiadu do monitorowania ruchów marynarki, identyfikowania nielegalnych połowów, wykrywania obchodzenia sankcji poprzez nielegalne transfery między jednostkami oraz nadzorowania kluczowej podmorskiej infrastruktury, takiej jak kable pasażowe i rurociągi. Z kolei gałęzie zależne od handlu morskiego ? w tym żegluga, energetyka, ubezpieczenia, finanse i handel surowcami ? korzystają z danych satelitarnych do monitorowania ruchu statków, oceny zakłóceń w łańcuchu dostaw i lepszego zrozumienia globalnych przepływów handlu.
Anderson podkreślił, że jednym z priorytetów grupy jest stawienie czoła problemom całego sektora, które pojawiły się wraz z dojrzewaniem rynku.
Wśród najważniejszych źródeł frustracji klientów z sektorów rządowych - według niego - jest "nadmiar platform". Wielu dostawców wywiadu buduje własne systemy dostarczania danych i analiz, wymuszając na użytkownikach poruszanie się między różnymi interfejsami, aby uzyskać komplet informacji od różnych dostawców.
"Gdy rozmawiam z rządowymi klientami rozwiązań wywiadowczych, ich największym utrudnieniem jest nadmiar platform" ? zauważył Anderson. "Specjaliści często muszą opanować i obsługiwać kilka systemów, aby uzyskać dostęp do najatrakcyjniejszych danych" ? dodał.
Branża mogłaby złagodzić część tych problemów poprzez większą standaryzację ? wspólne metody prezentowania produktów wywiadowczych i integrację różnorodnych źródeł danych. Świadomość mórz często wymaga łączenia obrazów optycznych, danych radarowych, sygnałów radiowo?frekwencyjnych, AIS, danych pogodowych i informacji oceanograficznych w jeden spójny obraz operacyjny.
"Istnieją naturalne tarcia w procesie tworzenia produktów i ich wykorzystania przez klientów, a także w tym, jak najnowsze badania z uczelni łączone są z przemysłem" ? dodał Anderson.
Kolejnym wyzwaniem jest opracowanie modeli biznesowych, które uczynią wywiad morski bardziej dostępnym dla większej liczby klientów.
Tradycyjne obrazy satelitarne bywają wyceniane według metrażu zebranych danych, co jest trudne do zastosowania na ogromnych obszarach oceanów ? zauważył Anderson. Branża potrzebuje nowych modeli ekonomicznych, które umożliwią klientom eksperymentowanie z nowymi zestawami danych przy niższych kosztach, być może poprzez subskrypcje oparte na obszarach pokrycia zamiast na pojedynczych obrazach.
Obecnie większość zaawansowanych rozwiązań wywiadowczych dla mórz trafia do klientów rządowych z naciskiem na bezpieczeństwo narodowe. Anderson podkreślił, że celem jest poszerzenie rynku o użytkowników komercyjnych w całym sektorze gospodarczym morskim.
"Istnieją firmy morskie ? od brokerów i operatorów statków po firmy ubezpieczeniowe i uczestników łańcucha paliwowego ? które również ponoszą pewne ryzyko z powodu nieprzejrzystości oceanu" ? powiedział.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.