Budżet Pentagonu potwierdza rolę Sił Kosmicznych w śledzeniu poruszających się celów z orbity
Najbardziej jednoznacznym sygnałem, że Siły Kosmiczne USA wchodzą w nową rolę: obserwacja poruszających się celów z orbity, zadanie, które dotąd wykonywały wyspecjalizowane samoloty.
Wniosek budżetowy na rok fiskalny 2027 przewiduje ponad 8 miliardów dolarów na tzw. systemy MTI, czyli wskaźniki ruchomych celów ? satelity zaprojektowane do obserwowania obiektów na ziemi i w powietrzu w niemal rzeczywistym czasie. Ten wysiłek odzwierciedla szersze przesunięcie w planowaniu sił zbrojnych, gdy tradycyjne samoloty rozpoznawcze napotykają rosnące ryzyko w silnie kontrowersyjnych rejonach.
"Od dziesięcioleci wojsko polegało w dużej mierze na sensorach naziemnych i powietrznych do śledzenia poruszających się celów w powietrzu" ? powiedział Dowództwo Systemów Kosmicznych w oświadczeniu z 27 kwietnia. "Jednak umieszczanie tych tradycyjnych samolotów sensorycznych w środowiskach o wysokim ryzyku staje się coraz mniej wykonalne."
Misja MTI składa się z dwóch elementów. Wskaźnik ruchomych celów naziemnych (GMTI) skupia się na śledzeniu pojazdów i formacji takich jak czołgi, ciężarówki i mobilne wyrzutnie rakiet. Wskaźnik ruchomych celów powietrznych (AMTI) ma za zadanie obserwować samoloty i pociski manewrujące z kosmosu.
GMTI jest już na zaawansowanym etapie. Siły Kosmiczne współpracują z Narodowym Biurem Rozpoznania (NRO) przy rozwoju proliferującej konstelacji na niskiej orbicie okołoziemskiej, czerpiąc doświadczenie agencji w budowie tajnych satelitów wywiadowczych. Misja, która wcześniej była realizowana przez JSTARS, uznawana jest za bardziej dojrzałą technicznie.
AMTI stawia poważniejsze wyzwanie. Śledzenie celów powietrznych z orbity wymaga odróżniania szybko poruszających się obiektów od tła zakłóceń, z perspektywy setek mil nad Ziemią. Mimo to urzędnicy twierdzą, że koncepcja przekroczyła już granice teoretyczne.
Sekretarz Sił Powietrznych, Troy Meink, na początku bieżącego miesiąca podczas Space Symposium stwierdził, że AMTI bazujące w kosmosie jest "technicznie wykonalne i potwierdzone przez istniejące technologie," kierując wyzwanie ku kosztom i konkurencyjności przemysłu.
Meink dodał, że Space Force już przyznało "bazowe kontrakty" dziewięciu dostawcom na możliwości AMTI w kosmosie, w ramach konkurencyjnych Umów Inne Transakcje. Fazy te mają stworzyć pierwszy etap sieci AMTI w modelu "systemu-systemów" z udziałem wielu firm. Oczekuje się kolejnych umów, lecz Space Force nie ujawnia ich tożsamości, powiedział rzecznik.
Siły Kosmiczne budują strukturę wokół misji AMTI. Nowo utworzony Portfolio Acquisition Executive for Space-Based Sensing and Targeting będzie nadzorować rozwój sieci AMTI, w tym satelitarne czujniki i zaplecze komunikacyjne umożliwiające przekazywanie danych w całej organizacji.
Pułkownik Ryan Frazier, kierujący biurem, zaznaczył, że celem jest dostarczenie "odpornej warstwy sensorów," która będzie funkcjonować w odizolowanych środowiskach, gdzie tradycyjne systemy napotykają trudności. Dodał także, że służba dąży do podejścia wielodostawczego i już przyznała bazowe kontrakty dziewięciu firmom w ramach Umów Inne Transakcje, choć tożsamość firm nie została ujawniona.
Architektura została zaprojektowana jako "system-systemów" z udziałem wielu dostawców, którzy będą wnieść wkład do wczesnej sieci, a w przyszłości przewiduje się kolejny zestaw kontraktów. Frazier podkreślił, że ma to na celu zbudowanie szerszej bazy przemysłowej, włączając firmy z sektora kosmicznego.
Budżet przewiduje 1,1 miliarda dolarów w roku fiskalnym 2027 na kontynuację pozyskiwania konstelacji GMTI, z łącznym planem wydatków na poziomie 2,6 miliarda dolarów w ciągu pięciu lat. Finansowanie badań i rozwoju GMTI wynosi dodatkowe 235 milionów dolarów w 2027 roku i 3,1 miliarda dolarów w pięcioletnim okresie.
Jeśli chodzi o AMTI, Pentagon wnioskuje o 7,1 miliarda dolarów w ramach oddzielnego pakietu rekonskalowego na rozbudowę wysokopasmowego radarowego systemu zaprojektowanego do identyfikowania i monitorowania celów powietrznych. Dokumenty budżetowe sugerują, że fundusze zapewnią regionalne pokrycie i dążenie do globalnych zdolności. Dodatkowe 140 milionów przeznaczono na rozwój uzupełniających metod wykrywania, w tym systemów o niższych częstotliwościach do szerokiego rozpoznania obszaru.
Prace te częściowo trwają już z finansowaniem pochodzącym z FY2026 związanym z inicjatywą Golden Dome, która miałaby wykorzystać AMTI do obserwowania nadchodzących zagrożeń.
Niedawno opublikowany raport Space Force "Objective Force 2040" opisuje długoterminową wizję sił i identyfikuje GMTI jako rozwijającą się misję i potencjalny element kluczowy przyszłych operacji.
Dokument zaznacza, że siły będą potrzebowały zdolności identyfikowania, śledzenia i jednoczesnego angażowania wielu ruchomych celów, określając MTI oparte na kosmosie jako "transformacyjne" dla zapewnienia trwałego, globalnego zasięgu i dostępu do zarządzanych stref konfliktu.
Wniosek budżetowy sugeruje, że ta koncepcja przechodzi od etapu koncepcyjnego do programu?choć wciąż pojawiają się pytania o koszty, efektywność techniczną i to, czy satelity będą w stanie dorównać prędkościom samolotów, które mają je zastąpić.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.