Delty rzeczne toną szybciej niż rośnie poziom morza

ESA

Delty rzeczne Ziemi, zamieszkałe przez około 5% światowej populacji i należące do jednych z największych miast na świecie, podlegają osiadaniu terenu, co potęguje ryzyko związane z podnoszeniem się poziomu mórz. Misja Copernicus Sentinel-1 zgromadziła dziesięcioletnie dane, które wskazują, że ląd opada szybciej, niż wcześniej szacowano.

Spośród 34 największych metropolii świata, 10 leży na deltowych terenach, co czyni te nisko położone obszary kluczowymi dla infrastruktury handlowej, w tym centrów transportowych. Są to także regiony wiejskie i ekologiczne, wspierające rolnictwo oraz różnorodność biologiczną.

Wśród największych miast deltowych znajdują się Kolkata (delty Gangesu), Aleksandria (Nil), Szanghaj (Yangtze), Bangkok (Chao Phraya), Ho Chi Minh City (Mekong) i Nowy Orlean (Missisipi). Te lokalizacje i przyległe niziny stanowią pierwszą linię obrony w obliczu zmian klimatu. Do tej pory brakowało jednak spójnych, globalnych danych na temat tempa zapadań delt.

Zakres osiadania na świecie oraz czynniki je napędzające zostały omówione w badaniu opublikowanym 14 stycznia w Nature.

Korzystając z dziesięcioletnich obserwacji radarowych z misji Copernicus Sentinel-1, naukowcy opracowali mapy zmian wysokości terenu w 40 największych deltach na świecie. Wyniki są zaskakujące: ponad połowa badanych delt opada szybciej niż 3 milimetry rocznie. Oznacza to, że osiadanie stwarza poważne wyzwanie dla regionów deltowych ? ryzyko może być większe niż obecny globalny przyrost poziomu mórz.

Interaktywna mapa globalna (poniżej) ilustruje tempo osiadania lądu w deltach na całym świecie. Każde koło reprezentuje lokalizację 40 ocenianych delt, a kolor wskazuje średnie tempo osiadania lądu.

W deltach takich jak Chao Phraya w Tajlandii, Mekong w Wietnamie i Żółta Rzeka w Chinach, zapadający się ląd stał się dominującym czynnikiem wzrostu względnego poziomu mórz. To znacząco zwiększa ich podatność na powodzie, utratę lądu, napływ wód słonych i fale sztormowe.

Badanie obejmuje duże delty na całym świecie, zamieszkiwane przez populacje powyżej 3 milionów, a także deltowe regiony historycznie uznane za zapadające się oraz inne, mniej zbadane obszary. Teren w deltach, często leżący zaledwie jeden lub dwa metry nad poziomem morza, może zmieniać wysokość w wyniku naturalnych procesów takich jak gromadzenie osadów czy erozja, a także z powodu pionowego ruchu skorupy ziemskiej (VLM).

Badanie wskazuje także na ludzkie czynniki przyspieszające utratę wysokości w badanych deltach. Należą do nich:

To potwierdza obserwację, że delty o większym przyroście ludności miejskiej mają tendencję do wyższych wskaźników osiadania. Przykłady wymieniane w badaniu obejmują delty Żółtej Rzeki, Po, Nilu, Chao Phraya i Mekong.

Badanie zwróciło uwagę, że miasta przybrzeżne, takie jak Aleksandria, Bangkok, Dhaka, Kolkata, Szanghaj, Yangon, Can Tho, Thai Binh, Niigata, Dżakarta, Surabaya i Dongying, doświadczają tempa osiadania powyżej średniego.

Delta rzeczna stanowi mniej niż 1% powierzchni lądowej Ziemi, a mimo to zamieszkuje ją nawet 500 milionów ludzi na całym świecie. Spośród 76 milionów ludzi mieszkających na deltach o wysokości poniżej 1 metra, 84% (63,7 miliona) zamieszkuje w szybko zapadających się obszarach delt, co naraża ich domy, miejsca zamieszkania i źródła utrzymania na ryzyko.

Podczas gdy delty w Azji są najbardziej podatne na osiadanie, badanie obejmowało deltowe regiony i miasta na całym świecie. W Ameryce Północnej i Południowej delt Amazonii i Mississippi należą do siedmiu delt, które generują ponad 57% całkowitego osiadania. Pozostałe pięć to delta Nilu w Afryce oraz delty Ganges-Brahmaputra, Mekong, Yangtze i Irrawaddy, wszystkie w Azji.

Naukowiec kierujący badaniem, Leonard Ohenhen, adiunkt w Department of Earth System Science na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, stwierdził: Nasza analiza pokazuje, że obecne, średnie tempo osiadania przewyższa geocentryczny przyrost poziomu mórz w 18 z 40 badanych delt, a w kilku deltach nawet prognozowany wzrost poziomu mórz na koniec wieku. Wyniki te wymagają ukierunkowanych działań w zakresie osiadania, równolegle do szerszych wysiłków mających na celu ograniczenie i adaptację do globalnego wzrostu poziomu mórz wywołanego zmianami klimatu.

Badanie wykorzystuje zestawy danych o wysokiej rozdzielczości zmian wysokości powierzchni. Dane pochodzą z misji Copernicus Sentinel-1, która orbituje od 2014 roku i niedawno obchodziła 10 lat generowania istotnych danych. Satelity Sentinel-1 są wyposażone w radar o syntetycznej aperturze (SAR), który rejestruje pomiary InSAR, umożliwiając wykrywanie drobnych zmian w powierzchni terenu, w tym przemieszczeń gruntu.

Całkowite archiwum zestawu danych SAR Sentinel-1 z lat 2014-2023 poddano analizie za pomocą zaawansowanej, wieloczasowej analizy InSAR, która dostarcza informacji o zmianach wysokości powierzchni, a także o ruchu pionowym skorupy ziemskiej.

Według Nuno Mirandy z Europejskiej Agencji Kosmicznej, ta część badań ukazuje wyjątkową zdolność Sentinel-1 do dostarczania nieprzerwanych, wysokorozdzielczych, globalnych pomiarów InSAR. Potwierdza to misję Sentinel-1 jako kluczowy filar nauki o klimacie i zagrożeniach, dowodząc, że systematyczne obserwacje SAR są niezbędne do kwantyfikowania czynników osiadania i kierowania zrównoważonych strategii adaptacyjnych na skalę globalną.

Zajęcie się osiadaniem delt w obliczu wzrostu poziomu mórz wywołanego zmianami klimatu będzie kluczowe dla ochrony niektórych z najbardziej narażonych i zaludnionych regionów delt rzecznych w nadchodzących dekadach oraz informowania decyzji o tym, jak te obszary będą zarządzane i chronione w przyszłości.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

ESA

Opublikowano: 2026-06-14 19:00