Europejskie firmy zajmujące się obrazowaniem wchodzą do akcji, aby wypełnić lukę w strefie działań wojennych.
Ponieważ amerykańskie firmy zajmujące się obrazowaniem satelitarnym wycofały udostępnianie wizualizacji Iranu i sąsiednich obszarów konfliktu w Zatoce Perskiej, europejskie firmy obserwacyjne Ziemi zaczynają wypełniać powstałą lukę.
Nowy biznes pochodzi od globalnych graczy z branży energetycznej, ubezpieczeń, firm żeglugowych i organizacji medialnych, które polegają na komercyjnym obrazowaniu satelitarnym, aby monitorować jeden z najbardziej wrażliwych szlaków wodnych na świecie: Cieśninę Hormuz.
"W sektorze energetycznym dane obserwacyjne Ziemi stały się w ostatnich latach kluczową częścią działalności," zauważył Antoine Rostand, prezes i współzałożyciciel francuskiej firmy Kayrros zajmującej się inteligencją środowiskową, SpaceNews.
"Od czasu konfliktu w Iranie zainteresowanie monitorowaniem sytuacji wzrosło jeszcze bardziej, a nas zaskoczyło, że przepływ informacji, który wcześniej pochodził od amerykańskich firm, nagle został odcięty. To była szok dla wszystkich."
"Zmiana nadeszła po tym, jak kilku amerykańskich dostawców obserwacji Ziemi ograniczyło dostęp do obrazów związanych z Iranem i okolicznymi obszarami konfliktu."
"4 kwietnia Planet Labs ogłosił, że na czas nieokreślony powstrzyma publikowanie obrazów Iranu i szerszego regionu konfliktu na Bliskim Wschodzie w odpowiedzi na prośbę administracji Trumpa. Działanie to nastąpiło po podobnych ograniczeniach ze strony Vantor ? wcześniej Maxar ? i Satellogic, które dodały Iran do listy obszarów objętych wzmożoną starannością i ograniczeniami sprzedaży komercyjnej."
"Decyzje wywołały obawy wśród międzynarodowych organizacji medialnych, w tym BBC, CNN, Al Jazeera, The Washington Post i The New York Times, z których wszystkie polegają na komercyjnych obrazach satelitarnych do dokumentowania działalności wojskowej, zakłóceń w żegludze i szkód w infrastrukturze."
"Ograniczenia przyszły w momencie niestabilności."
"Odkąd Iran zablokował Cieśninę Hormuz 28 lutego, rządy i rynki towarowe starają się uzyskać wiarygodne informacje o ruchu statków przez wąski przesmyk łączący Zatokę Perską z Morzem Arabskim. Około jednej czwartej światowego handlu ropą drogą morską i około jednej piątej światowych dostaw skroplonego gazu ziemnego przechodzi przez tę cieśninę każdego roku."
"To oznaczało, że traderzy ropą chcieli dowodów ruchu tankowców. Firmy żeglugowe śledziły statki, które były wyłączone, wyłączając transpondery AIS ? Automatic Identification System. Linie lotnicze, ubezpieczyciele i analitycy surowców poszukiwali oznak zaburzeń rozchodzących się przez globalne łańcuchy dostaw."
"W sektorze energetycznym dane obserwacyjne Ziemi stały się w ostatnich pięciu latach kluczową częścią biznesu," dodał Rostand.
"Dla europejskich firm obserwacyjnych Ziemi, liderzy branży podczas trzeciego ESA EO Commercialization Forum w Seville w zeszłym tygodniu powiedzieli, że kryzys stworzył otwarcie."
"Rostand powiedział, że firmy z całego kontynentu pośpieszyły z oceną, czy Europa może zastąpić przynajmniej część obrazowania i analiz, które wcześniej dostarczały amerykańskie firmy. Wskazał na program Copernicus Obserwacji Ziemi Unii Europejskiej, a także na komercyjnych operatorów takich jak Airbus i włoskie e-GEOS, jako dowód na to, że Europa posiada część rozwiązania."
"Dobrą wiadomością jest to, że w Europie mamy Copernicus, który działał bez ograniczeń," stwierdził.
"Podczas gdy większe operatorki pochłaniały dużą część przekierowanego popytu komercyjnego, mniejsze europejskie firmy również znajdowały się w obliczu nowych zapytań od organizacji medialnych i analityków poszukujących niezależnej widoczności w konflikcie."
"Fiński startup zajmujący się hiperspektralnym obrazowaniem Kuva Space powiedział, że otrzymał więcej zapytań ze strony amerykańskich mediów poszukujących alternatywnych źródeł informacji o aktywności w Cieśninie Hormuz."
"Zauważyliśmy rosnące zainteresowanie ze strony mediów, zwłaszcza mediów amerykańskich, które starały się ustalić, co tam naprawdę się dzieje, ponieważ nikt inny nie dostarczał tych informacji," powiedziała Malathy Eskola, dyrektor handlowa firmy Kuva Space.
"Jednym z obszarów zainteresowania były tzw. "ciemne statki" ? statki podróżujące z wyłączonymi sygnałami AIS, aby uniknąć wykrycia."
"Według danych Kuva Space aż 97% statków przemieszczających się przez cieśninę miało wyłączone transpondery AIS do 29 marca, miesiąc po formalnym nałożeniu blokady."
"Organizacje medialne również poszukiwały analiz środowiskowych po atakach na infrastrukturę naftową w Zatoce."
"Zdarzenie to uwypukliło również ograniczenia Europy, w tym możliwości praktycznie w czasie rzeczywistym dostępne u większych amerykańskich operatorów."
"Kuva na przykład oczekuje, że następnej generacji satelity, które mają zostać wystrzelone później w tym roku, poprawią szybkość przetwarzania i reaktywność."
"Wydarzenie na Zatoce Wiadomości następuje również w momencie, gdy europejska społeczność kosmiczna koncentruje się na suwerenności."
"Przez lata europejscy decydenci promowali ideę ograniczania zależności od technologii amerykańskich. Nagłe wycofanie amerykańskich obrazów z globalnego obszaru konfliktu nadało tym obawom nową pilność."
"Ta historia naprawdę pokazuje, że strategiczna autonomia to nie tylko słowo, to rzeczywistość," powiedział Rostand. "Fakt, że jesteśmy niezależni i autonomiczni, ma zasadnicze znaczenie."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.