Falcon Heavy wystrzeli ostatniego satelitę ViaSat-3 klasy terabitowej

Aktualizacja z 29 kwietnia: Viasat potwierdził wstępne przejęcie sygnału nieco poniżej pięciu godzin po starcie rakiety.

TAMPA, Fla. - Falcon Heavy SpaceX wystrzelił 29 kwietnia trzeci i ostatni satelita ViaSat-3 klasy terabit w kierunku orbity geostacjonarnej, co stawia Viasat na drodze do ukończenia konstelacji, nad którą prace trwają od ponad dekady.

Pierwszy lot Falcon Heavy w ponad 18 miesięcy wystartował o 10:13 czasu wschodniego ze Kennedy Space Center na Florydzie, a jego dwa boczne boostery powróciły do pobliskiej Cape Canaveral Space Force Station około osiem minut później w celu ponownego użycia.

Około 6400 kilogramów masa satelity ViaSat-3 F3 ma oddzielić się od rakiety niemal pięć godzin po starcie, a następnie użyć napędu elektrycznego na pokładzie, aby dotrzeć na orbitę geostacjonarną nad regionem Azji i Pacyfiku kilka miesięcy później.

Viasat oczekuje, że F3 wejdzie do eksploatacji komercyjnej pod koniec lata, po obszernej ocenie stanu ładunku i busa satelitarnego prowadzonej przez Boeinga.

"Dostrzegamy duże możliwości mobilności w Azji i Pacyfiku, częściowo dlatego, że tam jest tak duży ocean" ? powiedział Mark Dankberg, przewodniczący, dyrektor generalny i współzałożyciel Viasat, zwracając uwagę na popyt w szczególności na rynkach morskich i lotniczych, z spodziewanym wzrostem działalności w zakresie bezpieczeństwa narodowego.

Architektura anteny

F3 nosi antenę od L3Harris o innej architekturze niż pierwsze dwa satelity ViaSat-3, które były zbudowane z dużych reflektorów rozwijanych przez Northrop Grumman.

ViaSat-3 F1 został wystrzelony na rakiecie Falcon Heavy w 2023 roku, ale później utracił ponad 90% planowanej pojemności terabitowej po tym, jak jego reflektor nie zdołał się prawidłowo rozwinąć.

ViaSat-3 F2, wystrzelony w listopadzie na Atlas 5 firmy United Launch Alliance, ma podobny reflektor, który Viasat zmodyfikował po anomalii F1.

F2 miał początkowo objąć Europę, Bliski Wschód i Afrykę, ale Viasat przeniósł satelitę do obszarów Ameryk, aby pomóc zrekompensować ograniczoną pojemność F1.

Dankberg odmówił komentarza poza aktualizacją Viasat z 20 kwietnia dotyczącą F2, w której operator stwierdził, że testy w kosmosie postępują po tym, jak satelita pomyślnie zakończyła "bloom" ? etap, w którym jej złożony reflektor zaczyna się rozwijać w przestrzeni kosmicznej, chociaż ograniczenia mocy wynikające z wiosennych sezonu zaćmień opóźniły postęp.

Firma powiedziała, że ostateczne wdrożenia mają zostać zakończone w ciągu najbliższych kilku tygodni.

ViaSat-3 miał pierwotnie rozpocząć świadczenie usług o przepustowości terabit na sekundę (Tbps) w 2019 roku, ale opóźnienia produkcyjne, zakłócenia w łańcuchu dostaw i pandemia COVID-19 przesunęły pierwszy start na 2023 rok ? na co doprowadziła awaria rozkładania anteny, niszcząc dużą część planowanej pojemności.

Antena F3 nie była narażona na napięcie w trakcie uwalniania w taki sam sposób jak pierwsze dwa satelity ViaSat-3, powiedział Dankberg SpaceNews, co pozwala uniknąć etapu bloom związnego z anomalią F1.

"Jest rozwinięta pod pełną kontrolą przez cały czas," powiedział. "To dość drobna różnica, ale w praktyce bardzo pomaga w tym, co było anomalią dla F1."

To oznacza, że F3 nie wymagał tych samych modyfikacji co F2, choć Dankberg powiedział, że satelita i tak zajęła dłużej niż oczekiwano ze względu na rozległe testy dużych rozwijanych anten.

"Nie musieliśmy nic naprawiać, ale to wciąż ? delikatna technologia," dodał.

"Aby uniknąć tych anomalii, harmonogram często okazuje się wymiarem, który trzeba poświęcić ? i nie chcemy już tego robić, więc przechodzimy do znacznie prostszych koncepcji."

Po anomalii F1 Viasat porzucił plany dotyczące ViaSat-4 w ramach odejścia od gigantycznych, rozwijanych anten i dużych, drogich satelitów geostacjonarnych, które definiowały ViaSat-3 i wcześniejsze satelity o wysokiej przepustowości.

Zamiast tego Dankberg powiedział, że Viasat bada mniejsze satelity kosmiczne, które każdorazowo zapewniają mniejszą łączną pojemność niż ViaSat-3, ale po znacznie niższych kosztach i w krótszych terminach.

Mimo to pojazdy następnej generacji będą wykorzystywać kluczowe technologie ViaSat-3, takie jak beam-forming, obsługa spektrum oraz możliwość śledzenia poruszających się samolotów i statków z zagęszczoną przepustowością.

"Jeśli moglibyśmy uzyskać jedną dziesiątą szerokości pasma za jedną dziesiątą inwestycji kapitałowej, przy jednej trzeciej czasu wdrożenia, stanowiłoby to duże usprawnienie zwrotu z kapitału," powiedział.

"I to także daje nam dużo większą elastyczność w ukierunkowaniu pasma tam, gdzie istnieje realny popyt."

Powiedział, że "wymiary konkurencji" pozostają w dużej mierze takie same jak dziesięć lat temu, koncentrując się na obniżaniu kosztów emisji (airtime) przy zapewnianiu szybkości w rynkach o dużej gęstości mobilności.

Ekspansja globalna

ViaSat-3 F3 to także ważny globalny kamień milowy dla firmy, która do niedawna była silnie nastawiona na świadczenie satelitarnego dostępu szerokopasmowego głównie w regionie Ameryk.

F2 miał początkowo objąć Europę, Bliski Wschód i Afrykę, ale Viasat przeniósł satelitę do obszarów Ameryk, aby pomóc zrekompensować ograniczoną pojemność F1, chociaż przejęcie Inmarsat przez Viasat w 2023 roku przyniosło międzynarodową flotę satelitów i globalną obecność w dystrybucji na rynkach lotniczych, morskich i rządowych.

Jeśli F2 i F3 będą działać zgodnie z planem, przyniosą około 2 Tbps dodatkowej dostępnej przepustowości, potęgując globalną pojemność sieci Viasat po latach ograniczeń w dostawach.

SpaceX miał początkowo wystrzelić ViaSat-3 F3 27 kwietnia, ale odwołał misję na kilka sekund przed startem z powodu złej pogody.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-05-30 08:40

Zobacz satelitę