Gravitics celuje w test lotu w 2027 roku dla ?architektury nośnika orbitalnego
Gravitics szykuje test architektury kosmicznej opartej na dużej platformie orbitalnej, przeznaczonej do magazynowania i rozmieszczania wielu statków kosmicznych. Klienci, w tym amerykańskie Siły Kosmiczne, mogliby umieszczać zasoby na orbicie z wyprzedzeniem i rozmieszczać je bez konieczności startu z Ziemi.
Firma z siedzibą w Seattle, zajmująca się infrastrukturą komercyjnych stacji kosmicznych, pracuje nad koncepcją nośnika orbitalnego ? platformą, która może pomieścić nawet sześć pojazdów sterowalnych i uwalniać je na żądanie.
Prace prowadzone są w ramach porozumienia STRATFI (Strategiczny Wzrost Finansowania) z Amerykańskimi Siłami Kosmicznymi, łączącego 30 milionów dolarów finansowania ze strony rządu z równą kwotą kapitału prywatnego od inwestorów Gravitics. Umowa została ogłoszona w marcu 2025 roku, a kontrakt sfinalizowano w zeszłym miesiącu.
Firma opracowała system znany jako Medusa, platformę nośną, która pełni rolę węzła etapowania na orbicie. W jej wnętrzu znajdują się pojazdy zwane Viper OTX, wielokrotnego użytku ciągniki kosmiczne zaprojektowane do przemieszczania ładunków między orbitami. Razem ta architektura ma funkcjonować jako warstwa infrastruktury w kosmosie, analogiczna do aktywów rozmieszczonych w operacjach militarnych prowadzonych na lądzie.
"W Medusie możemy pomieścić od pięciu do sześciu pojazdów reagujących" ? powiedział Colin Doughan, dyrektor generalny Gravitics.
W ramach porozumienia STRATFI firma będzie dążyć do weryfikacji kluczowych technologii wspólnych dla nośnika orbitalnego Orbital Carrier i platformy Viper, w tym awioniki, napędu, oprogramowania lotu i kontroli naziemnej. Zostaną one przetestowane podczas pierwszej misji firmy, planowanej na 2027 rok, a następnie misja Viper OTX w 2028 roku, mająca demonstrować mobilność na orbicie poprzez dostarczenie ładunku strony trzeciej na orbitę o wyższej energii.
Zainteresowanie militarnych tymi systemami odzwierciedla szerszy nacisk Sił Kosmicznych na wykonywanie tego, co nazywają "dynamicznymi operacjami kosmicznymi", czyli zdolność szybkiego przemieszczania satelitów w odpowiedzi na pojawiające się potrzeby. Poprzez przechowywanie pojazdów na orbicie, zamiast startu z Ziemi, koncepcja nośnika ma na celu skrócenie czasu reakcji i zapewnienie większej elastyczności operacyjnej.
Prace Gravitics opierają się na technologiach rozwijanych w ramach programów NASA, co podkreśla zbieżność między systemami kosmicznymi finansowanymi przez sektor prywatny a rząd, powiedział Doughan, dodając, że innowacje mają tendencję do ruchu w obu kierunkach.
Firma wyobraża sobie wdrożenie swoich pierwszych nośników na niskiej orbicie okołoziemskiej, z możliwością rozszerzenia na wyższe orbity w zależności od wymagań misji.
Gravitics oczekuje, że ostatecznie zademonstruje start w pełni załadowanego nośnika, co wymagałoby ciężkiego nośnika kosmicznego, takiego jak New Glenn, lub potencjalnie jeszcze większego pojazdu, jak Starship. Mniejsze, mniej zdolne warianty nośnika orbitalnego mogłyby latać na mniejszych launcherach, dodając, że firma rozważa wiele opcji.
Poza szybkim rozmieszczaniem architektura mogłaby wspierać misje logistyczne na orbicie, tankowanie i hostowanie czujników. Doughan powiedział, że jeden z rozważanych konceptów przewiduje wyposażyć zarówno nośnik, jak i jego pojazdy rozmieszczalne w czujniki, tworząc rozproszoną platformę czujników w kosmosie.
Te technologie mogłyby również współgrać z wysiłkami Pentagonu, takimi jak Golden Dome, inicjatywa obrony przeciwrakietowej, która ma na celu rozszerzenie wykorzystania czujników i interceptorów opartych w kosmosie. W tym kontekście Doughan powiedział, że platforma nośnika z kilkoma statkami kosmicznymi mogłaby zapewnić sposób na etapowanie zasobów na orbicie i ich rozmieszczanie według potrzeb.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.