Korekty HASC w NDAA stawiają wyzwania przed Siłami Kosmicznymi w programach satelitarnych.

Komitet ds. Uzbrojenia i Służb Obrony Izby Reprezentantów podjął działania mające na celu utrzymanie w programie ostrzegania przed rakietami Sił Kosmicznych, który Pentagon planował zlikwidować, przyznając 415 milionów dolarów na inicjatywę Next-Generation OPIR Polar w projekcie ustawy obronnej na rok fiskalny 2027.

W trakcie sesji poprawek 4 czerwca członkowie komisji dyskutowali o zmianach w Ustawie o Autoryzacji Obrony Narodowej.

Wśród zatwierdzonych zapisów dotyczących przestrzeni kosmicznej znalazło się utrzymanie programu Next-Gen OPIR Polar, który rozwija Northrop Grumman od 2018 roku. Satelity mają operować na orbitach silnie eliptycznych i zapewniać ostrzeganie przed rakietami nad regionem północnym, zwłaszcza w strefach polarnych.

Budżet Departamentu Obrony na rok fiskalny 2027 sugeruje zamknięcie programu, argumentując że nowsze architektury ostrzegania przed rakietami na niskiej i średniej orbicie zmniejszyły zapotrzebowanie na dedykowane satelity polar­ne. Dokumenty budżetowe administracji pokazują, że prognozowany koszt programu wynosi 3,4 miliarda dolarów, z czego około 2,1 miliarda zostało wcześniej wydanych. Budżet przewiduje 436 milionów dolarów na rok 2026, przeznaczonych głównie na zakończenie prac rozwojowych.

Komitet przyjął inne stanowisko, przeznaczając 415 milionów dolarów na kontynuację prac nad systemem.

Rep. Seth Moulton, szef Demokratów w podkomitecie ds. Sił Strategicznych, określił Next-Gen OPIR Polar jako kluczową zdolność, którą od dawna wspierają Dowództwo Północne i Dowództwo Strategiczne Stanów Zjednoczonych.

Moulton argumentował, że Chiny i Rosja wykazały możliwości zaprojektowane do degradacji lub zniszczenia amerykańskich zasobów kosmicznych i że projekt komisji porusza obszary pomijane przez administrację.

Krytyka PTS-G

Komitet również zadał pytania dotyczące ostatnich nagród kontraktów na zakupy dla Space Force w ramach programu Protected Tactical SATCOM-Global, czyli PTS-G, programu mającego zapewnić bezpieczną łączność wojskową poprzez rozproszoną sieć satelitów.

Siły Kosmiczne ogłosiły 22 maja przyznanie łącznej kwoty 437,6 miliona dolarów firmom Viasat i Intelsat, obecnie część SES, na bezpieczne satelity komunikacyjne w pasmach X i Ka. Kontrakty obejmują obsługę satelitów, ponieważ PTS-G działa jako państwowa konstelacja zarządzana przez wykonawcę.

Komitet skrytykował decyzję o zakupie jedynie dwóch satelitów ? po jednym od każdej firmy ? w programie, który był promowany jako architektura rozproszona. Dokumenty budżetowe Pentagonu opisują plany "roju" czterech satelitów. Mimo że ogłoszenie o kontrakcie nie precyzowało liczby kupowanych satelitów, dokumentacja potwierdza zakup dwóch satelitów.

"Siły Kosmiczne podkreśliły proliferację i rozproszenie jako kluczowe cechy priorytetowe w wniosku budżetowym Prezydenta" - napisał komisja.

Posłowie podkreślili, że pierwotny program miał wzmocnić bazę przemysłową poprzez zachęcanie nowych podmiotów do korzystania z możliwości produkcji komercyjnej i istniejącego sprzętu. Zakup jedynie dwóch satelitów, jak stwierdzono, stoi w sprzeczności z celem budowy większej liczby tańszych satelitów dla zwiększenia odporności.

Komitet nakazał Siłom Kosmicznym przygotowanie raportu opisującego, jak zamierza wdrożyć odporną architekturę taktycznych łączności satelitarnych zgodnie z pierwotnymi założeniami programu PTS-G. Ustawodawcy poprosili także o możliwość przyspieszenia zakupu dodatkowych satelitów w jednej częstotliwości, aby uzyskać bardziej rozproszoną architekturę wcześniej.

Więcej uwagi na projekt PNT

Projekt ustawy odzwierciedla także frustrację Kongresu z zarządzania projektem Pozycjonowania, Nawigacji i Wyznaczania Czasu w Pentagonie, który skupia się na systemach GPS i infrastrukturze.

Moulton zaznaczył, że projekt pozostaje niespójny i niedoceniany mimo jego znaczenia dla operacji wojskowych.

Przewodniczący Podkomitetu ds. Sił Strategicznych, Scott DesJarlais, wskazał, że propozycja wymaga wyznaczenia w Departamencie Obrony jednego urzędnika odpowiedzialnego za nadzór nad projektem Pozycjonowania, Nawigacji i Wyznaczania Czasu.

Przepis ma zastąpić dotychczasową strukturę nadzoru, którą posłowie krytykowali jako nieskuteczną. DesJarlais dodał, że ta zmiana usuwa również to, co opisał jako nadmierną biurokrację hamującą rozwój nowych technologii i wdrożenie szerszej strategii pozycjonowania, nawigacji i wyznaczania czasu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-06-05 08:00

Zobacz satelitę