Kraje wybierają mieszankę suwerennych, dwustronnych, federowanych i komercyjnych zdolności kosmicznych.
Kraje europejskie wykorzystują miks technologii suwerennych, dwustronnych, federowanych oraz technologii komercyjnych o podwójnym zastosowaniu, by wzmocnić gotowość obronną.
"Kiedy mówimy o suwerenności, samodzielności, bezpieczeństwie lub ochronie, musimy brać pod uwagę różne źródła danych," stwierdził pułkownik Marcin Mazur, wiceprezes Polskiej Agencji Kosmicznej, podczas konferencji SmallSat Europe 26 maja. "Ważne jest, by mieć, obsługiwać i zlecać zadania systemom krajowym, a także mieć dostęp do rozwiązań komercyjnych, do systemów federowanych oraz do systemów dwustronnych lub europejskich."
Wciąż niełatwo ustalić, które zdolności powinny być własnością państwa i utrzymywane na poziomie krajowym, a kiedy lepiej jest łączyć zasoby, aby tworzyć międzynarodowe systemy kosmiczne.
"Jak szybkie tempo suwerenności potrzebujemy w relacji do zaufania względem partnerów i sąsiadów?" zapytał Kees Buijsrogge, dyrektor TNO Space. "To skomplikowana kwestia, zwłaszcza w obliczu obecnych wyzwań w Europie."
Pod czas wdrażania przez państwa mieszanki kosmicznych produktów i usług kluczowe jest, by możliwości państwowe i komercyjne mogły współistnieć ? zauważyła Celia Pelaz, dyrektor ds. handlu w Spire Global. Kraje potrzebują systemów suwerennych, które zapewniają wywiad sygnałowy i wyznaczanie celów, lecz nie oznacza to, że podobne opcje nie mogą działać również w sektorze prywatnym. "Gdy masz rząd lub agencję wojskową, warto mieć własne rozwiązania, ale też korzystać z tego, co oferuje sektor prywatny, co mogą używać inni" ? dodała.
"Na początku konfliktu na Ukrainie rosyjscy hakerzy odcięli w Europie działanie dziesiątek tysięcy modemów KA-SAT od Viasat. Atak ujawnił, że pojedyncze źródło danych nie wystarcza, by czuć się bezpiecznie w scenariuszach, w których każda sytuacja może pójść źle w twoim kraju."
Kraje europejskie mają różne budżety i różny poziom ambicji w zakresie posiadania i obsługi zasobów kosmicznych. Mimo to każde państwo członkowskie powinno współpracować i koncentrować się na technologiach, które przynoszą korzyść wszystkim ? stwierdziła Chiara Pertosa, dyrektor generalna Sitael. "Każde państwo może wybrać inwestowanie w pewne technologie, ale nie we wszystkie. To kwestia polityki przemysłowej, która powinna być wdrożona także tutaj."
Kolejnym kluczowym czynnikiem jest suwerenność techniczna, zauważył Buijsrogge. Niderlandy goszczą ASML, globalnego lidera w litografii przemysłowej na potrzeby produkcji półprzewodników. Tego typu technologia może uczynić z małego kraju, jak Holandia, gracza o strategicznym znaczeniu i zapewnić decydentom wpływ przy międzynarodowym stole. "Jeśli nie będziesz przy stole, najpewniej znajdziesz się na talerzu" ? dodał.
Oprócz zakupu technologii kosmicznych, rządy wspierają także rozwój lokalnych gałęzi przemysłu kosmicznego.
"Każde państwo może mieć oczekiwanie, by wspierać własne firmy w zdobyciu globalnego rynku" ? powiedział emerytowany generał brygady Wojska Powietrznego Włoch i astronauta ESA Roberto Vittori.
Kraje mogą także zyskać na krajowych rynkach finansowych, które wspierają SpaceX i inne firmy publicznymi emisjami akcji.
"To ma potencjał całkowitego przekształcenia wszystkiego, o czym dziś dyskutujemy," zauważył Vittori. W kontekście dążenia SpaceX do 80 miliardów dolarów w IPO, emisja akcji SpaceX mogłaby wywołać "kolosalną bańkę". Co się stanie, jeśli pęknie? Nie jest to pewne, lecz jej siła byłaby tak potężna, że można by ją porównać do Wielkiego Wybuchu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.