Meink, Saltzman przedstawiają argumenty za rozszerzeniem Sił Kosmicznych

Sekretarz Departamentu Sił Powietrznych, Troy Meink, zauważył, że Amerykańskie Siły Kosmiczne szykują się na długotrwałą ekspansję, gdy zakres ich zadań rośnie, a obciążenie pracą wzrasta, co wymaga zarówno większej kadry, jak i bardziej wyspecjalizowanych zespołów.

Podczas wystąpienia 23 lutego na Sympozjum Wojny Powietrzno-Kosmicznej organizowanym przez Stowarzyszenie Sił Powietrznych i Kosmicznych w Aurora w Kolorado, Meink wskazał, że jednym z priorytetów natychmiastowych jest rozbudowa Centrum Analiz Walk Kosmicznych, czyli SWAC, analitycznego ramienia odpowiedzialnego za projektowanie sił i długoterminowe planowanie architektury.

Meink podkreślił, że sposób projektowania siły przyszłości będzie kluczowy, gdy Siły Kosmiczne będą rosnąć jeszcze szybciej w najbliższych latach.

Siły Kosmiczne, powołane w 2019 roku jako szósta gałąź amerykańskich sił zbrojnych, liczą około 10 000 mundurowych Strażników i około 5 000 pracowników cywilnych. W grudniu wiceprzewodniczący ds. Operacji Kosmicznych gen. Shawn Bratton zasugerował możliwość podwojenia liczebności w perspektywie następnej dekady, wskazując na rosnące zapotrzebowanie operacyjne.

Meink nie podał konkretnych liczb wzrostu. Zaznaczył, że spędził wiele godzin na rozmowach z Szefem Operacji Kosmicznych gen. Chance'em Saltzmanem, omawiając, jak rozwijać zatrudnienie, gdy siły wspólne coraz mocniej polegają na usługach opartych na satelitach i pojawiają się nowe misje w obszarach takich jak obrona przeciwrakietowa i operacje kosmiczne.

Staramy się powiększyć Siły Kosmiczne, ponieważ potrzebują wszystkiego więcej. Jako najmniejsza gałąź wojskowa, dodał, nie ma wątpliwości, że Siły Kosmiczne znacznie się powiększą w porównaniu z innymi służbami.

Kongres musi udzielić poparcia każdej ekspansji. Meink powiedział, że wydaje się, iż w debacie budżetowej na rok fiskalny 2026 pojawia się impet, aby poszerzyć zakres działań Sił Kosmicznych.

Saltzman, przemawiając po Meinku, zwrócił uwagę na nierówność skali między służbami. Siły Powietrzne wyprzedzają Siły Kosmiczne o ponad 30 do 1. Mimo to musimy zapewnić zdolności bojowe i siły bojowe we wszystkich domenach, dla niemal każdej misji sił wspólnych na całym świecie, powiedział. Całkowita liczba personelu Sił Kosmicznych, która wynosi około 15 000, musi zintegrować się z siłami wspólnymi liczącymi około 1,3 miliona żołnierzy.

Z powodu swojej szczupłej struktury Saltzman powiedział, że służba ma ograniczone możliwości nagłych uruchomień. Nie możemy pozwolić sobie na marnowanie energii ani zasobów, powiedział. Nie mamy możliwości uruchomienia setek Strażników, aby wypełnić luki w zdolnościach, dopóki nie pojawi się rozwiązanie.

Dążenie do wzrostu odzwierciedla nie tylko rozszerzenie misji, lecz także zmianę w sposobie obsługi systemów kosmicznych. Meink powiedział, że służba będzie potrzebować operatorów wykwalifikowanych w zarządzaniu coraz bardziej zautomatyzowanymi konstelacjami.

Stare ręczne metody nie wystarczą, powiedział. Musimy zautomatyzować praktycznie wszystkie aspekty obsługi i koordynowania konstelacji satelitarnych.

Ta emphaza jest powiązana z szerszym wysiłkiem Departamentu Sił Powietrznych znanym jako DAF Battle Network, inicjatywą budowy zintegrowanej cyfrowej architektury dowodzenia i kontroli łączącej czujniki, narzędzia decyzyjne i broń w całych Siłach Powietrznych i Siłach Kosmicznych. Celem jest zapewnienie, że dane z satelitów, samolotów, naziemnych radarów, systemów cybernetycznych i innych źródeł mogą być scalane i szybko dostarczane decydentom.

Po stronie zakupów Meink powiedział, że departament nie może już kupować satelitów, samolotów, oprogramowania i systemów łączności jako odrębne, samodzielne platformy. Muszą być nabywane jako interoperacyjne komponenty cyfrowego przedsiębiorstwa. Ta zmiana wymaga innych metod zawierania umów, szybszej iteracji oprogramowania i bliższego dopasowania wymagań, nabycia i operacji.

Podstawą wielu planów służby jest trwające studium Objective Force, wewnętrzny wysiłek prowadzony przez SWAC, mający zdefiniować, jak Siły Kosmiczne powinny wyglądać do 2040 roku. Saltzman opisał studium jako analizę przyszłych środowisk operacyjnych, trendów technologicznych i możliwości przeciwnika.

W ciągu ostatniego roku mały zespół analityków i strategów ekspertów opracowywał nasze przyszłe środowisko operacyjne na 2040 rok, powiedział. Analitycy przeglądali publiczne informacje i poufne dane wywiadowcze, oceniali nowe wymagania misji i tworzyli scenariusze oparte na rozwijających się technologiach i wektorach zagrożeń.

Te scenariusze były testowane podczas warsztatów z udziałem ekspertów z wojska, przemysłu, kosmicznego sektora komercyjnego i sojuszników, powiedział Saltzman. Do 2040 roku spodziewamy się strategicznego przełomu w walkach w przestrzeni, dodał. Wskazał na sztuczną inteligencję działającą na orbicie, autonomiczne systemy zdolne do działania przy minimalnym udziale człowieka, operacje w bliskiej odległości i nowe centra grawitacyjne, takie jak obsługa w orbicie, handel kosmiczny i możliwości cybernetyczne.

Badanie Objective Force opracowało wstępne oceny w obszarach obejmujących walkę nawigacyjną opartą na przestrzeni kosmicznej, świadomość domeny kosmicznej i łączność satelitarną. Saltzman podkreślił, że wysiłek ten wykracza poza identyfikowanie satelitów do zakupu.

To wszechstronny rachunek systemów, jednostek, personelu, liczebności, obiektów, wszystkich potrzebnych wymogów wsparcia i harmonogramów dotyczących ich konieczności oraz terminów ich użycia, powiedział. Badanie ma na celu kierowanie rekrutacją, szkoleniem, ćwiczeniami i gotowością, a także priorytetami budżetowymi i zakupowymi.


Dziękujemy, że przeczytałaś/eś artykuł! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Opublikowano: 2026-03-24 08:30

Zobacz satelitę